„Imprezy muzyczne stały się sposobem na spędzenie wakacji. Dziesiątki tysięcy młodych ludzi planują wakacje zgodnie z datami najważniejszych koncertów, a każde większe miasto stara się organizować przynajmniej jedną dużą imprezę w sezonie. Moda na festiwale jest odpowiedzią na sukces Open'era, który wyrósł na jedną z najważniejszych tego typu imprez w Europie" - pisze Dawid Karpiuk w artykule „Pan od festiwali", który ukazał się w tygodniku Wprost (nr 33 z 9-15.08.2010 r.). Open'er został przeniesiony do Gdyni w 2003 r., gdzie początkowo odbywał się na Skwerze Kościuszki. „To jednak od 2006 r., kiedy w związku z rosnącą popularnością festiwalu przeniesiono go na teren lotniska w Babich Dołach, impreza przyciąga obcokrajowców i zdobywa międzynarodowe uznanie, które w tym roku zaowocowało nagrodą European Festival Awards dla najlepszego europejskiego festiwalu". Mikołaj Ziółkowski, twórca festiwalu, któremu poświęcony jest artykuł, „od lat chwali współpracę z gdyńskim samorządem i docenia to, że kilka lat temu urzędnicy uwierzyli w wizję stworzenia imprezy, która dziś jest wizytówką Gdyni". „Open'er jest dziś wielkim przedsięwzięciem logistycznym, przy ostatniej edycji imprezy pracowało 3500 osób, a Gdynia na kilka dni stała się festiwalowym centrum Polski". Mikołaj Ziółkowski już teraz przygotowuje jubileuszową, dziesiątą edycją Open'era. Opublikowano: 10.08.2010 00:00 Autor: Bartosz _Matejko (2009)