Przejażdżka zabytkowym BMW, a w dodatku z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim w roli szofera - taka przyjemność spotkała 13-letniego Michała Wojnowskiego z Gdyni i jego o dwa lata starszego brata Marcina. Całą przygodę opisuje sf w artykule „Szef dyplomacji szoferem 13-latka z Gdyni", który 18 sierpnia ukazał się na stronie internetowej Gazety Wyborczej Trójmiasto. Rodzice braci wygrali przejażdżkę z ministrem jego zabytkową, sowiecką repliką BMW na początku roku w licytacji WOŚP. „- Interesuję się drugą wojną światową i zabytkowymi pojazdami. Jak tylko zobaczyłem, że można zlicytować taką przejażdżkę, wybłagałem tatę, by pozwolił mi wziąć udział w aukcji. Potem razem siedzieliśmy przed komputerem i sprawdzaliśmy czy wygrywamy - opowiada Michał". Czteroosobowa rodzina została przyjęta przez ministra 17 sierpnia pod dworkiem w Chobielinie, gdzie Radosław Sikorski odpoczywa podczas urlopu wraz z żoną i dziećmi. Tam czekał już motocykl. „13-letni Michał ochoczo wsiadł do koszyka przymocowanego do maszyny pamiętającej lata 70., a za kierownicą rozsiadł się Sikorski, który włożył jeszcze chłopcu na głowę kask z napisem MO. Tak wyposażeni ruszyli ku bramie wjazdowej do posiadłości otoczonej gęsto drzewami i zaroślami. Przejażdżka trwała kilkanaście minut, po czym nastąpiła zamiana - do kosza wsiadł starszy brat Michała - 15-letni Marcin".Jak Michałowi podobała się tak oryginalna podróż dookoła dworku w Chobielinie? „- Bardzo. Fajnie było wpadać w wyboje i poczuć wiatr we włosach - zachwalał chłopak". „Michał był bardzo odważny - nawet powieka mu nie zadrżała, a jechaliśmy po nie lada wertepach - śmiał się Sikorski". Opublikowano: 19.08.2010 00:00 Autor: Bartosz _Matejko (2009)