Napisali o nas

Polska Dziennik Bałtycki
„Gdyński Muzyczny zaraz po Operze Narodowej”

Gdyński Teatr Muzyczny w 2010 roku zgromadził 156 tys. widzów. Tym wynikiem plasuje się na drugim miejscu w kraju, tuż za Operą Narodową.


O tym pisze Agata Grzegorczyk w artykule „Gdyński Muzyczny zaraz po Operze Narodowej", który ukazał się 17 stycznia w Polsce Dzienniku Bałtyckim.


„- Z wyniku jesteśmy tym bardziej dumni, że nakłady poniesione przez warszawską placówkę są niewspółmierne do naszych - mówi Maciej Korwin, dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni. - Opera wydała na wyprodukowanie swoich spektakli 98 milionów złotych, my - 18. Przeliczając więc, nasz widz jest tańszy. Ale tym bardziej droższy naszemu sercu - dodaje dyrektor. Ogromna większość z wymienionych prawie 160 tysięcy widzów - aż 130 tysięcy do Muzycznego przyszła na własne spektakle teatru. Pozostałych zgromadziły gościnne występy."


„- Wraz z „Lalką" zostaliśmy zaproszeni do udziału w Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Wyróżnienie jest dla nas tym cenniejsze, że organizatorzy przeglądu po raz pierwszy w historii WST zaprosili spektakl musicalowy - podkreśla Maciej Korwin. - Nie lubię się chwalić, ale jakoś nie mogę się powstrzymać, żeby nie dodać jeszcze, że początkowo w ogóle nasz spektakl miał otwierać Spotkania. Z tego zaszczytu jednak musieliśmy zrezygnować z przyczyn technicznych. Sala, w której planowane jest otwarcie, jest dla nas za mała. Trzeba byłoby znacznie zubożyć scenografię, a właściwie stworzyć ją od nowa, uzgodniliśmy więc z organizatorami, że lepiej pokazać się później, ale za to w całej krasie."


„Lalka" zyskała też uznanie krytyków - Wojciech Kościelniak za reżyserię został nominowany do Paszportu „Polityki", a „Przekrój" wskazał ją jako drugi z „Sześciu Wspaniałych" spektakli teatralnych 2010 roku.
Muzyczny otrzymał także zaproszenie na Opolskie Konfrontacje Teatralne „Klasyka Polska"."

ikona