10 lutego 2011 roku Gdynia będzie świętować swoje urodziny. Tegoroczny jubileusz będzie okrągły bowiem miastu stuknie już 85 lat. Z tej okazji na łamach Dziennika Bałtyckiego ukazuje się cykl artykułów poświęconych historii naszego miasta i jego mieszkańców. O gdyńskim modernizmie pisze Agata Grzegorczyk w artykule „Sekret w prostych kształtach", który ukazał się 18 stycznia w Polsce Dzienniku Bałtyckim.„- Budynki powstałe w dobie modernizmu, nie tylko w Gdyni, ale w ogóle, charakteryzują się prostotą kształtów. Każdy modernistyczny obiekt można sprowadzić do prostopadłościanów i walców. Próżno szukać tu spadzistych dachów czy stożków albo ostrosłupów-zauważa Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni, z wykształcenia architekt. - Gdy przyglądamy się im dziś, faktycznie mogą budzić morskie skojarzenia, ale chyba tylko w Gdyni. Bo czy gdyby budynek Polskich Linii Oceanicznych (przy ul. 10 Lutego), w niezmienionej formie, ustawić w Warszawie, nadal kojarzyłby się nam z morzem? Nie można tu jednak nie dodać, że w części przypadków - właśnie w Gdyni i tylko w Gdyni - ten efekt „morskości" był zamierzony."„- Na Kamiennej Górze czy Wzgórzu Św. Maksymiliana nietrudno znaleźć wille nie tylko z relingiem, nadbudówką, bulajami, ale nawet trapem lub mostkiem kapitańskim - dodaje Marek Stępa." Opublikowano: 18.01.2011 00:00 Autor: Sylwia Szumielewicz - Tobiasz (s.szumielewicz@gdynia.pl)