Akwarium Gdyńskie już niedługo chce zaprezentować ogromny zbiornik z żywymi tzw. twardymi koralowcami. To będzie jedyna tak ekspozycja. O tym pisze Agata Grzegorczyk w artykule „Wielka rafa zamknięta w szkle", który ukazał się 27 stycznia br. w Polsce Dzienniku Bałtyckim.„- Koralowce twarde to te budujące rafę, chronione konwencją waszyngtońską. To ich szkielety znajdują turyści na plażach Pacyfiku. I to ich hodowla jest najtrudniejsza - mówi Adam Krzyżak, kierownik Akwarium Gdyńskiego."„- Te zwierzęta potrzebują do życia warunków maksymalnie zbliżonych do panujących w oceanie - tłumaczy Adam Krzyżak. - Woda musi mieć dokładnie takie parametry jak w naturze - być idealnie czysta i bogata w składniki mineralne. Podobnie naświetlenie - długość fal światła musi być dokładnie jak w Pacyfiku. Kluczowe jest też zapewnienie cyrkulacji wody, bez tego koralowce, które są nieruchome, zginęłyby z głodu. Na budowę zbiornika akwarium wyda prawie 45 tys. zł, aparaturę niezbędną do jego obsługi już ma." Opublikowano: 27.01.2011 00:00 Autor: Sylwia Szumielewicz - Tobiasz (s.szumielewicz@gdynia.pl)