Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna powoli inwestuje na terenach Stoczni Gdynia. Strefa będzie działać na 8 hektarach terenów, które kupiła za 30 milionów złotych. O tym pisze Sławomir Sowula w artykule City po gdyńsku", który ukazał się 23 lutego 2011 r. w Polsce Dzienniku Bałtyckim.- W pierwszym etapie rewitalizacji zbudujemy sieć dróg komunikujšcš byłš stocznię z miejskim drogami - zapowiada Teresa Kamińska, prezes PSSE. - Tutejsze firmy nie rozwinš się, jeli będš działały na starej infrastrukturze. Nie pojawiš się też tam nowi inwestorzy. Od tego jest strefa, by ten rozwój przypieszyć."To nie wszystko: PSSE chce koordynować rozwój przestrzenny terenów stoczniowych. Dlatego złożyła do gdyńskiego magistratu wniosek o zmianę miejscowego planu zagospodarowania. Ma być gotowy za rok.Kamińska liczy, że nowi inwestorzy pojawiš się w cišgu trzech lat, kiedy ruszy zagospodarowanie 8 hektarów kupionych w grudniu przez strefę.- To nasze oczko w głowie. Chcemy, by powstały tu nowoczesne biura z zapleczem konferencyjnym. Przycišgniemy też innowacyjny przemysł. No i zamierzamy zbudować tu duży parking - zapowiada Kamińska." Opublikowano: 23.02.2011 00:00 Autor: Sylwia Szumielewicz - Tobiasz (s.szumielewicz@gdynia.pl)