W 2014 roku zostanie otwarte w Gdyni Muzeum Emigracji. Jego siedzibą będzie zabytkowy Dworzec Morski z 1933 roku. Już teraz zbierane są materiały wśród Polonii. O tym pisze Aleksandra Kozłowska w artykule „Polska strona Rumunii", który 27 kwietnia br. ukazał się w Polsce Dzienniku Bałtyckim.„- Muzeum ruszy dopiero w 2014 roku, ale już teraz zbieramy opowieści emigrantów - mówi Aleksander Gosk, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. Muzeum Emigracji. - Poprzez historie konkretnych ludzi, zarówno znanych, jak i tych „zwykłych" pokażemy główne ośrodki polskiej emigracji, opowiemy o powodach tych wyjazdów, asymilacji w nowym kraju, sposobach na zachowanie polskiej mowy, zwyczajów i tradycji.Na pierwszy ogień poszły polskie wioski wRumunii. Ekipa badaczy wciągu kilku dni odwiedziła cztery wsie - oprócz Pleszy - Nowy Sołoniec, Kaczykę i Pojanę Mikuli. We wszystkich żyją potomkowie górali czadeckich, którzy już od końca XVIII w. przyjeżdżali tu z Polski do pracy, m.in. w kopalni soli w Kaczyce albo przy wyrębie lasu, wypalaniu węgla drzewnego czy produkcji beczek."„Badacze, oprócz rumuńskiej Polonii, odwiedzili też rodaków w Budapeszcie i Pradze. To nie koniec. - Planujemy podobne wyjazdy do ośrodków polonijnych w Anglii, Niemczech czy Francji - mówi Gosk. - Chcemy się skupić głównie na emigracji zarobkowej, ale nie zabraknie też politycznej, z czasów stanu wojennego czy emigracji serca, za ukochaną osobą."„Muzeum zajmie około 6 tys. m kw., znajdą się w nim m.in. odtworzone wnętrza dawnych statków, fragment pokładu, kabiny, mesy, czyli warunki, w jakich do obu Ameryk płynęli polscy emigranci. Koszty budowy poniesie przede wszystkim Gdynia, miasto zamierza starać się też o środki zewnętrzne, m.in. z UE." Opublikowano: 27.04.2011 00:00 Autor: Sylwia Szumielewicz - Tobiasz (s.szumielewicz@gdynia.pl)