Dla Macieja Bukowskiego i innych chorych na białaczkę jedyną szansą jest przeszczep szpiku. - Przyjdź w niedzielę na Skwer Kościuszki i zarejestruj się jako potencjalny dawca. Możesz uratować czyjeś życie - apeluje Nergal, który pół roku temu miał przeszczep - Na świecie jest zarejestrowanych ponad 17 milionów potencjalnych dawców szpiku kostnego, ale żaden z nich nie jest "genetycznym bliźniakiem" Macieja Bukowskiego z Gdyni. Z myślą o nim i wielu innych chorych w niedzielę w godzinach 12-20 organizujemy na Skwerze Kościuszki akcję "Dzień dawcy szpiku dla Macieja i innych" - zapowiada Kinga Dubicka, szefowa fundacji DKMS, która prowadzi rejestr dawców szpiku.Maciej Bukowski mieszka w Gdyni, ma 46 lat i czworo dzieci. Przez lata zajmował się biznesem, chętnie udzielał się charytatywnie. Jest pasjonatem żeglarstwa i kibicem gdyńskiej Arki. W 1997 r. usłyszał diagnozę: ziarnica złośliwa. Potem walczył z chłoniakiem, teraz z białaczką. - W jego przypadku przeszczep rodzinny nie wchodzi w grę, jedynym wyjściem jest szpik od niespokrewnionego dawcy - przyznaje prof. Andrzej Hellmann z Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantologii gdańskiego UCK. - Ale na razie ani w polskiej bazie dawców, ani w innych krajach odpowiedniego szpiku nie ma. Dlatego trzeba pozyskać jak najwięcej nowych dawców, zwłaszcza z Polski, bo mamy podobny "garnitur genetyczny".Fundacja DKMS liczy, że w niedzielę podczas akcji na Skwerze Kościuszki uda się zarejestrować nawet 5 tysięcy "bliźniaków genetycznych". Do udziału w akcji namawia Adam "Nergal" Darski, lider Behemotha, który blisko pół roku temu w gdańskiej klinice przeszedł przeszczep od niespokrewnionego dawcy.- Kiedy pojawia się dawca, wszystko staje się proste, człowiek wierzy, że będzie zdrowy - przyznaje Nergal, który teraz pomaga innym chorym i namawia do rejestracji w bazie dawców. Na razie nie wie, kto podarował mu drugie życie. - Dopiero po dwóch latach od przeszczepu będę mógł poznać dawcę. Czuję, że to będzie bardzo wzruszający moment, już go sobie wyobrażam - mówi najsłynniejszy polski deathmetalowiec.Swój udział w niedzielnej rejestracji zapowiedziało wiele znanych osób, wśród nich wiceprezydent Gdyni Michał Guć i Wojciech Ruszkiewicz, rugbysta Arki.Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, ważący minimum 50 kg i bez dużej nadwagi. Rejestracja polega na pobraniu 4 ml krwi. Wszyscy chętni powinni mieć ze sobą dokument z numerem PESEL. Więcej informacji na www.dkms.pllub pod nr. tel. 22 331 01 47.Katarzyna FrycTreść artykułu zamieściliśmy zgodnie z zwartą umową o udzielenie licencji niewyłącznej. Opublikowano: 12.05.2011 00:00 Autor: Sylwia Szumielewicz - Tobiasz (s.szumielewicz@gdynia.pl)