Napisali o nas

Gazeta Wyborcza Moja Gdynia
„Las masztów w Gdyni”

The Culture 2011 Tall Ships Regatta. 20 żaglowców płynie do Gdyni. Podczas ich pobytu w mieście będziemy mogli je zwiedzić, zobaczymy też zmagania sportowe załóg oraz paradę jednostek


Już za niecały tydzień (2-5 września) przypisywany generałowi Orlicz-Dreszerowi postulat "ubierzmy Gdynię w las masztów" nabierze szczególnego wyrazu. Już w najbliższy piątek rozpoczyna się w Gdyni zlot żaglowców w ramach The Culture 2011 Tall Ships Regatta!


Dlaczego "The Culture"?

W tym roku fińskie miasto Turku dzierży tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Z tej okazji strona fińska zaproponowała zorganizowanie regat pod egidą międzynarodowego związku żeglarskiego Sail Training International. Do uczestnictwa w tym przedsięwzięciu zaproszono litewską Kłajpedę i Gdynię - miasta, które w ocenie żeglarskiego świata, doskonale sprawdziły się w roli gospodarzy The Tall Ships' Races w 2009 r. Postanowiono rozegrać dwa etapy regatowe; pierwszy - z Kłajpedy do Turku i drugi na trasie Turku-Gdynia. Motywem przewodnim imprezy nazwanej The Culture 2011 Tall Ships Regatta uczyniono promocję kultury krajów basenu Morza Bałtyckiego. W każdym z portów na załogi czeka więc atrakcyjna oferta kulturalna. Odwiedzający Gdynię będą mieli okazję zwiedzić muzea i zabytki Trójmiasta, wyruszyć na wyprawę szlakiem Solidarności, czy też poznać kulturę Kaszub.
Formuła zlotu będzie podobna do tej, którą znamy sprzed dwóch lat. Także w tym roku żaglowce spędzą w Gdyni cztery dni, podczas których zaproszą mieszkańców i turystów do zwiedzenia swoich pokładów.


Miasto będzie tętnić żeglarskim życiem

Impreza oficjalnie rozpocznie się w piątek 2 września o godz. 14 krótką ceremonią w Basenie Prezydenta. O godz. 20 na scenie głównej, usytuowanej na plaży, wystąpi najlepszy polski zespół wykonujący muzykę kubańską - Calle Sol i taneczna grupa Afrocarnaval. Pełen wrażeń dzień zwieńczy widowiskowy pokaz sztucznych ogni w okolicach godz. 23.


Sobota 3 września - drugi dzień zlotu - zapowiada się pracowicie zarówno dla kapitanów, jak i ich załóg. Od godz. 10 plaża Śródmieście stanie się dla nich areną sportowej rywalizacji w konkurencjach tradycyjnych, jak choćby siatkówka, ale też nieco zwariowanych, wymagających sprytu i odrobiny dystansu. Ścigać się będą nawet "pierwsi po Bogu" na małych łódkach klasy optymist! O godz. 17 spod Akwarium Gdyńskiego wystartuje parada załóg - barwny, roztańczony korowód, który przemaszeruje ulicami Gdyni, tańcząc i śpiewając. Gdy parada dotrze w okolice sceny głównej, rozpocznie się ceremonia wręczenia nagród. Gdynia jest portem finałowym regat, zatem to w naszym mieście przyznawane będą trofea dla zwycięzców regatowych zmagań. A główne nagrody to prawdziwe dzieła sztuki, wykonane przez hiszpańskiego artystę Pepe Gonzaleza w drewnie pochodzącym z desek pokładu historycznego fińskiego żaglowca Suomen Joutsen, na co dzień zacumowanego jako statek-muzeum w Turku.

Kulminacja imprezy nastąpi w poniedziałek 5 września podczas wielkiej parady żaglowców, której początek przewidziano na godz. 17.


Zlotowa flota

Warto wspomnieć o głównych aktorach czterodniowego zlotowego spektaklu - żaglowcach, które zagoszczą przy kejach Basenu Prezydenta. Wielkim zainteresowaniem publiczności na pewno cieszyć się będą największe żaglowce świata - czteromasztowe Sedov i Kruzensztern. Co ciekawe, każdy z nich już kilkukrotnie odwiedzał Gdynię, jednak nigdy jednocześnie.


Interesujące będzie porównanie bliźniaczych fregat - Daru Młodzieży, pełniącego honory gospodarza zlotu - i rosyjskiego Mira. Pikanterii ich wizycie dodaje prestiżowy wyścig na trasie Turku-Gdynia, na jaki umówili się kapitanowie obu jednostek. Która okaże się szybsza w bezpośrednim pojedynku, zdobędzie nie tylko nieoficjalny tytuł najszybszego żaglowca świata, ale i trofeum, ufundowane przez Zygmunta Chorenia, konstruktora obu fregat.


Po raz pierwszy w Polsce zaprezentuje się przepiękny, odnowiony z dbałością o najdrobniejszy szczegół, holenderski szkuner Gulden Leeuw (Złoty Lew). Przy gdyńskiej kei stanie też barkentyna Thalassa, urzekająca klasyczną linią, ale także charakterystycznym galionem (rzeźbą na dziobie) przedstawiającym syrenę, której urokowi trudno się oprzeć nie tylko żeglarzom. Do Gdyni zawinie też Fryderyk Chopin, którego połamanymi masztami żyła w ubiegłym roku cała Polska. Honorowym gościem zlotu będzie legendarny gdyński szkuner harcerzy Zawisza Czarny II, który obchodzi 50-lecie podniesienia bandery. Szacowny jubilat będzie przyjmował życzenia podczas specjalnego koncertu na scenie przy Sea Towers 3 września o godz.16.30.


Flota żaglowców, które wezmą kurs na Gdynię, obejmuje również szereg mniejszych, jednak niemniej interesujących jednostek - największego żaglowca Litwy Brabandera, Johanna Smidta z Niemiec, czy niezwykle szybkiego jachtu pod banderą amerykańską Fujimo.


Krzysztof Romański


Treść artykułu zamieściliśmy zgodnie z zwartą umową o udzielenie licencji niewyłącznej.

ikona