Co nowego

Udany sezon #wGdyni na półmetku

Turyści, którzy odwiedzają Gdynię mogą dowiedzieć się więcej o mieście w Miejskiej Informacji Turystycznej, fot. Kamil Złoch

Turyści, którzy odwiedzają Gdynię mogą dowiedzieć się więcej o mieście w Miejskiej Informacji Turystycznej, fot. Kamil Złoch

10.08.2018 r.

Turyści z Malty słyszeli, że nad polskim Bałtykiem lato jest nieco chłodniejsze i dlatego przyjechali do Gdyni, ale – jak mówili w Miejskiej Informacji Turystycznej - zaskoczyły ich upały z temperaturą przekraczającą 30 stopni Celsjusza. Wyjątkowo ciepłe w tym roku lato dobrze wpływa na statystyki sezonu turystycznego. Połowa już za nami, a o bardzo dobrych wynikach mówi m.in. branża hotelarska, przypływ turystów widać także na gdyńskich ulicach.

Wiele dni, w których temperatura przekroczyła 30 stopni Celsjusza i jednocześnie niewiele deszczu, natłok spektakularnych imprez i wydarzeń, atrakcyjne plaże – wszystkie te czynniki składają się na jak dotąd bardzo udany sezon turystyczny dla Gdyni. Na półmetku lata do organizacji odpowiedzialnych za turystykę dopływają bardzo optymistyczne wieści o zainteresowaniu turystów gdyńskimi atrakcjami.

Pogoda przyciąga turystów


Choć obserwacje potwierdzą ostatecznie dopiero dane liczbowe na koniec sezonu, to nie da się ukryć, że świetne warunki pogodowe napędzają tegoroczną turystykę. W zeszłym roku, pomimo słabej pogody Gdynia pod tym względem zaliczyła wzrost, w tym roku może być jeszcze lepiej. Na bieżąco sytuację monitoruje Miejska Informacja Turystyczna, która przez cały rok działa w budynku przy ul. 10 Lutego, a dodatkowo w sezonie – przy al. Jana Pawła II, za Akwarium Gdyńskim jako Bałtycki Punkt Informacji Turystycznej oraz w formie dwuosobowych Lotnych Miejskich Punktów Informacji Turystycznej.

- Z naszych obserwacji wynika, że sezon turystyczny w tym roku jest bardzo udany – mówi Irmina Lewoszewska, kierownik Miejskiej Informacji Turystycznej w Gdyni. - Trudno powiedzieć, na ile lepszy niż w poprzednim roku, który także był bardzo udany pod względem liczby przyjazdów turystów. W obiektach noclegowych, które sprawdzamy szukając noclegów dla turystów większość tych miejsc jest pozajmowana, podobnie jak w ostatnich 2-3 latach, szczególnie w trakcie dużych imprez turystycznych i sportowych. To na pewno jest wskaźnikiem tego, że sezon turystyczny jest bardzo udany. Turystów jest bardzo dużo, widać to po kolejkach do muzeów, po ilości osób odwiedzających nas w punktach informacji i po ilości materiałów promocyjnych, które rozdajemy turystom – podsumowuje Irmina Lewoszewska.


Sezon dobry dla hotelarzy i muzeów

Informacje o dobrych wynikach napływają do osób zajmujących się informacją turystyczną między innymi z branży hotelarskiej, w której najprostszym wskaźnikiem powodzenia jest po prostu liczba gości. Duże zainteresowanie i owocny sezon potwierdza m.in. Hotel Nadmorski.

- Od 2001 roku, odkąd po rozbudowie świadczymy usługi w standardzie czterech gwiazdek był to najlepszy lipiec w historii hotelu – podkreśla Krzysztof Sampławski, prezes zarządu Hotelu Nadmorski. - Obłożenie hotelu sięgnęło ponad 90%, ale nie oznacza to, że gośćmi hotelu byli wyłącznie turyści czy plażowicze, choć tych też było zdecydowanie więcej, zarówno z kraju jak i z zagranicy. Hotel na stałe wpisał się jako miejsce wspierające swoimi możliwościami także wydarzenia cykliczne, które odbywają się w lipcu w Gdyni: Open’er Festiwal, Ladies’ Jazz Festival czy Gdynia Sailing Days. To jedne z większych i na stałe wpisane w kalendarz, ale też trzeba wspomnieć o debiucie w Gdyni turnieju tenisowego kategorii ATP, organizowanego przez Mariusza Fyrstenberga. Bez wątpienia pogoda sprzyjała i podróżujących do Gdyni było więcej niż rok temu. Nie mniej jednak miejsc do przenocowania w Gdyni również stale przybywa, stąd jakość, marka i dostępność naszego hotelu są kluczowe w osiąganiu dobrych wyników pod względem frekwencji, jak i wielkości przychodów ze sprzedaży, które także były w lipcu rekordowe – wyjaśnia prezes Hotelu Nadmorski.

Motorem napędowym turystyki jest wyjątkowo ciepłe lato, nieporównywalne do warunków pogodowych z zeszłego sezonu. W tej sytuacji zyskują miejsca, które posiadają kąpieliska i dają możliwość wypoczynku nad wodą – w tym i Gdynia. Pod wpływem pogody zmieniają się też wakacyjne cele turystów. W jaki sposób tegoroczne lato może bezpośrednio wpłynąć na turystyczne statystyki?

- Szczególnie rodziny z dziećmi i osoby starsze szukają miejsc, w których można się ochłodzić – zauważa Irmina Lewoszewska. - To może w podsumowaniu przełożyć się na przykład na większą ilość wizyt w muzeach, aquaparkach czy chociażby w centrach handlowych, gdzie jest klimatyzacja. Niemniej plaża jest cały czas oblegana. Wszystko zależy od tego, kim jest turysta. Mieszkaniec Polski, który przyjeżdża z rodziną szuka podstawowych atrakcji Gdyni, Daru Pomorza, Błyskawicy, Akwarium Gdyńskiego, możliwości plażowania. Jest grupa osób, która przyjeżdża na imprezy sportowe czy wydarzenia kulturalne, jest też grupa pasjonatów architektury gdyńskiej i modernizm, systematycznie promowany przez miasto zdobywa uznanie wśród specjalistów i osób pasjonujących się tą tematyką – wymienia kierownik Miejskiej Informacji Turystycznej.

Ze względu na pogodę, plaża cieszy się ogromnym zainteresowaniem, fot. Kamil Złoch

Lepiej niż w 2017?


Przypomnijmy, że według danych własnych miasta, pomimo niekorzystnej pogody przez Gdynię w zeszłym roku przewinęło się 2 mln 804 tys. turystów – to, na podstawie danych z tego samego źródła, wynik znacznie lepszy niż w latach 2016 i 2015. Statystycznie już od lat najwięcej przyjezdnych pojawia się w mieście w lipcu i sierpniu, gdy można korzystać z plaży i uroków morza.

Gdyńska turystyka skupia się jednak w dużej mierze na lokalnych atrakcjach - blisko milion spośród ubiegłorocznych turystów zdecydowała się odwiedzić placówki na terenie miasta, które i w tym sezonie dają sygnały o dużym zainteresowaniu – w 2017 roku największą liczbę odwiedzających zanotowano w Akwarium Gdyńskim (do końca roku 495 tys. osób), tłumy pojawiały się także w Centrum Nauki Experyment (236 tys. osób) i w Muzeum Marynarki Wojennej (179 tys.). Oblegane przez turystów były również Dar Pomorza oraz Muzeum Emigracji, Muzeum Miasta Gdyni czy Gdyńskie Muzeum Motoryzacji.

Statystyki dot. liczby odwiedzających atrakcje w 2017 roku, dane własne UM

Co roku liczbę osób odwiedzających Gdynię napędzają też bardzo różnorodne wydarzenia i imprezy, których marka wykracza już daleko poza Pomorze: wrześniowy Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, odbywający się na początku lipca Open’er Festival, Cuda Wianki, Festiwal Kultur Świata Globaltica, Ladies’ Jazz Festival i Męskie Granie, czyli łącznie 219 tys. osób, które wzięły w nich udział.

Statystyki imprez kulturalnych w 2017 roku, dane własne UM

Dużą wartość mają także wydarzenia sportowe, wymieniając chociażby pokazy lotnicze Gdynia Aerobaltic, żeglarskie Volvo Gdynia Sailing Days czy triathlonowy Enea Ironman 70.3 – te imprezy, razem z Mistrzostwami Polski w kolarstwie szosowym i UEFA Euro U-21 w zeszłym roku przyciągnęły ponad 334 tys. widzów.

Statystyki dot. wydarzeń sportowych w 2017 roku, dane własne UM

Oficjalne statystyki tegorocznego sezonu turystycznego w Gdyni poznamy jesienią, najwcześniej we wrześniu, po zgromadzeniu i opracowaniu wszystkich niezbędnych danych. Przypomnijmy, że na mocy porozumienia podpisanego w lutym tego roku, cykliczne badania ruchu turystycznego według metod dopasowanych do gdyńskich potrzeb będą także prowadzić specjaliści z Akademii Morskiej.