Biuro Ogrodnika Miasta ma już plany, jak będą wyglądać tegoroczne rabaty w Gdyni. Na pewno nasze miasto będzie ukwiecone i pełne zieleni.Anna Umięcka rozmawiała o gdyńskiej zieleni z Maurą Zaworską - Błaszkiewicz, ogrodnikiem miejskim. Z zapisem tej rozmowy można się zapoznać w artykule „Miasto zaprojektowane w zieleń", który 4 stycznia 2012 roku ukazał się w Gazecie Wyborczej Trójmiasto. „Przy ul. Wielkopolskiej zachwycały wiosną pola kwitnących krokusów, na Skwerze Kościuszki łany kwiatów na klombach. Będą też w tym roku?- Posadziliśmy dużo krokusów i żonkili, tulipanów i hiacyntów, ale gdzie - nie zdradzimy. Niech mieszkańcy wypatrują ich wiosną - będą niespodzianki! Na Skwerze Kościuszki przez trzy lata eksperymentowaliśmy z różnymi kwiatami. W ubiegłym roku były to bratki i niezapominajki - razem 21,7 tys. sztuk. Mieszkańcom chyba się spodobało, bo nawet padały sugestie, żeby opublikować listę roślin użytych w kompozycjach (śmiech). Możemy powiedzieć, że zebraliśmy nasze doświadczenia i w tym roku użyjemy tych roślin, które sprawdziły się najlepiej.Ważne, że biuro ogrodnika łączy i nadzoruje wszelkie działania związane z projektowaniem zieleni w mieście. Planujemy, organizujemy przetargi, nadzorujemy wykonanie. To powoduje, że miasto jest dobrze zaprojektowane, panuje ład, trzymamy się jednej myśli.Jakie jeszcze czekają nas niespodzianki?- Zaczęliśmy program pilotażowy dotyczący trawników. Na razie tylko przy ul. Chwaszczyńskiej i alei Zwycięstwa. W naszej świadomości pokutuje trawnik angielski - zielony, równy i skoszony. Kiedy pojawiają się na nim inne rośliny, popularnie zwane chwastami, wiele osób uważa, że trawnik jest zaniedbany. Chcemy zmienić to myślenie. (...)Jest namiastką łąki kwietnej. Niektórzy specjaliści twierdzą nawet, że to przyszłość zieleni w mieście. Pomysł bardzo ekologiczny, ale nie wiemy, czy zaakceptują go gdynianie. Zobaczymy, badamy, zbieramy opinie. Musi nam się to zacząć podobać, bo to jednak zmiana pewnej estetyki.Wiosną zacznie się też szaleństwo związane z Euro 2012. Czy miasto ubierze się z tej okazji w zieleń w jakiś szczególny sposób?- Na pewno zadbamy, by na ten czas miasto było wyjątkowo piękne i przyjazne dla gości - ukwiecone, pełne zieleni. Ale na kwietniki z piłkami nie liczyłabym." Opublikowano: 04.01.2012 00:00 Autor: Sylwia Szumielewicz - Tobiasz (s.szumielewicz@gdynia.pl)