Kibice gdyńskiej Arki stworzyli na Obłużu najdłuższe graffiti w Polsce. Ma 345 metrów, a jego kolorystyka nawiązuje do barw Arki Gdyni. O tym pisze Piotr Wiśniewski w artykule „Miłość wypisana na murze", który ukazał się 25 października 2011 r. w Polsce Dzienniku Bałtyckim.Malowidło powstawało przez tydzień, chociaż ze względu na pogodę prace przerywano. Nad grafem pracowało ok. 30-40 osób w różnym wieku. „- Idea powstania tego grafu jest dość przypadkowa - wyjaśnia nam Krzysztof Orzechowski z „Kibice Razem". - Pewnego wieczoru kolega wpadł na pomysł, że warto byłoby zrobić jakąś pracę z okazji trzeciej edycji konkursu na najlepsze graffiti Arki. Inicjatywę zgłosiliśmy do projektu „Kibice Razem Arka Gdynia", w ramach którego organizowana jest akcja „Miasto pełne Arki". Oni zapewnili nam wsparcie. My z kolei zajęliśmy się zbieraniem funduszy we własnym gronie - dodaje współtwórca graffiti."„Tutaj pośród wzgórz, wśród fal, szumiących drzew, wyrosło piękne miasto wpisane w morski brzeg. Tu mój jedyny dom, i tu pozostać chcę, tu wiele lat przeżyłem raz w słońcu, raz we mgle. Nadmorskie miasto - Gdynia moje miasto" - to treść grafu stworzonego przez kibiców Arki. Motywem przewodnim były słowa jednej z piosenek zespołu United Patriots."„Twórcy dzieła, a zarazem kibice gdyńskiej Arki, przyznają, że hasło to oddaje ich przywiązanie do klubu i miłość do miasta. -Określiłbym to patriotyzmem lokalnym plus oddaniem Arce, co zresztą widać po kolorystyce tego grafu" - stwierdza Krzysztof Orzechowski." Opublikowano: 25.10.2011 00:00 Autor: Sylwia Szumielewicz - Tobiasz (s.szumielewicz@gdynia.pl)