Napisali o nas

Polska Dziennik Bałtycki
„Nowa arena piłkarska będzie miejscem wspaniałych widowisk”

19 lutego br. otwarto nowy stadion piłkarski przy ul. Olimpijskiej 5/9. Uroczystość uświetnił mecz Arka Gdynia - Beroe Stara Zagora, zakończony remisem 1:1.


O nowym stadionie z prezydentem Wojciechem Szczurkiem rozmawia Marcin Lange. Wywiad zatytułowany „Nowa arena piłkarska będzie miejscem wspaniałych widowisk", ukazał się 19 lutego br. w Polsce Dzienniku Bałtyckim.


Gdynia ma nowy stadion. Można chyba powiedzieć „nareszcie"?
Nowy stadion piłkarski to obiekt, na który tysiące gdynian i sympatyków piłki nożnej w całym regionie czekało od wielu lat. Ogromne zainteresowanie meczem otwarcia najlepiej potwierdzają emocje towarzyszące temu wydarzeniu. Chyba wszyscy myślimy teraz „nareszcie!".

Wierzy Pan, że nowy, funkcjonalny i przyjazny dla widzów stadion przyciągnie rzesze kibiców?
Jestem o tym przekonany.
Od lat docierały do nas sygnały, że warunki, jakie panowały na starym obiekcie, były poważną przeszkodą i utrudnieniem dla wielu zainteresowanych. Budowa tego obiektu była więc konsekwencją potrzeb i oczekiwań lokalnej społeczności. Wierzę, że nowoczesna infrastruktura, komfortowe warunki oglądania spotkań oraz poczucie bezpieczeństwa pozwolą nam przyciągnąć, oprócz najbardziej zagorzałych fanów, również liczne grono nowych kibiców, w tym całe rodziny. Ogólną tendencją jest, że nowe obiekty przyciągają większą grupę ludzi. Jestem przekonany, że tak będzie i w Gdyni.
Znacznie większym wyzwaniem będzie zagospodarowanie i utrzymanie tego ogromnego potencjału, ale w tej kwestii liczę już na znaczącą pomoc gdyńskich piłkarzy. Nic tak jak dobre wyniki sportowe nie nakręca mody i zainteresowania na sport.

Tak ogromna inwestycja była z pewnością sporym obciążeniem dla miasta...
Całość nakładów na budowę tego stadionu wyniosła 84 mln złotych. Trzeba jednak dodać, że już wcześniej realizowane były inne bezpośrednio lub pośrednio związane z nim projekty, takie jak budowa kładki dla pieszych nad Drogą Różową czy przesunięcie ulicy Olimpijskiej. Takie inwestycje to oczywiście poważny wydatek dla budżetu miasta.
W kwestii tej kierowaliśmy się jednak rozsądkiem i realnymi potrzebami mieszkańców.
Mam poczucie, że wybudowaliśmy piękny, nowoczesny stadion spełniający wymogi UEFA dla rozgrywek krajowych i międzynarodowych, mieszcząc się w granicach naszych możliwości.

Czy efekt, biorąc pod uwagę poniesione koszty, odpowiada Pana wyobrażeniom?
Obiekt ten jest w pełni zgodny z moimi wcześniejszymi wyobrażeniami i całkowicie wypełnia wszystkie nasze założenia. Wybudowaliśmy duży, nowoczesny i bardzo przyjazny stadion, zachowując przy tym bardzo rozsądne proporcje pomiędzy naszymi potrzebami a ceną. Osobiście jestem bardzo zadowolony z uzyskanego efektu i pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że zdanie to podzielą również wszyscy widzowie.

Wybudowanie stadionu to jedno. Czy miasto ma pomysły, w jaki sposób nim zarządzać, aby przynosił zyski, a przynajmniej nie generował strat?
Na nowym stadionie regularnie grać będą dwie gdyńskie drużyny, a więc Arka i Bałtyk, i już ten fakt sprawia, że obiekt ten będzie gospodarzem dwukrotnie większej ilości wydarzeń niż inne polskie stadiony. Oczywiście, zależy nam na tym, aby podmiot ten był możliwie samowystarczalny, dlatego będziemy otwarci na takie propozycje jak duże koncerty i widowiska czy różne inne imprezy sportowe.

Teraz stadion, wcześniej hala sportowa i Narodowy Stadion Rugby. Czy to już koniec inwestowania w infrastrukturę sportowo-rekreacyjną?
Gdynia już dzisiaj jest gospodarzem największych imprez koszykarskich, siatkarskich, żeglarskich, a już niedługo, mam nadzieję, że również piłkarskich. To oczywiście jednak nie koniec inwestowania.
Przed nami jeszcze wiele wyzwań, a więc kolejne boiska i baseny w dzielnicach czy rozbudowa gdyńskiej Mariny.

Reprezentacja Polski w Gdyni zagrała raz -na początku lat 90. ubiegłego wieku ze Szwecją. Czy w dalszej perspektywie miasto chciałoby doprowadzić do meczu kadry w Gdyni?
Bycie gospodarzem meczu reprezentacji Polski jest marzeniem każdego miasta.
Organizacja takiego wydarzenia stanowiłaby nie tylko ogromną atrakcję dla wszystkich miłośników piłki nożnej w naszym mieście, ale również doskonałą okazję do promocji obiektu, jak i samej Gdyni.

Jak przekonałby Pan gdynian, aby regularnie odwiedzali obiekt?
Nowy gdyński stadion to obiekt wyjątkowej urody. Jest duży, funkcjonalny, bezpieczny i dostosowany do rozgrywek międzynarodowych. Bliskość trybun w stosunku do murawy czy komfort oglądania spotkań robi ogromne wrażenie, dlatego zachęcam Państwa do tego, abyście na własnej skórze poczuli jego wyjątkową atmosferę.
Już w najbliższym czasie będą ku temu liczne okazje. Pierwsza już dziś - mecz z Beroe.
Potem czekają nas kolejne wspaniałe widowiska.

ikona