Przewodnik po Gdyni

Ciekawostki

  • Lotne punkty... turystyczne
    lotneW okresie letnim funkcjonują w Gdyni, od 2004, Lotne Miejskie Punkty Informacji Turystycznej.
    Można je spotkać w najważniejszych miejscach koncentracji ruchu turystycznego miasta. Pojawiają się w porcie (Nabrzeże Francuskie, Polskie) tuż przed przybyciem wielkich wycieczkowców oraz na Skwerze Kościuszki, Bulwarze Nadmorskim,
  • ul. Świętojańskiej, a także na Terminalu Promowym.
    Udzielają informacji na temat atrakcji turystycznych Gdyni oraz przekazują materiały promocyjne przybywającym do Gdyni turystom. Lotne Punkty IT wyposażone są w identyfikatory, koszulki i kurtki z logo Informacji Turystycznej i logo Gdyni oraz torby na kółkach. Udzielają informacji także w języku angielskim.
    Punkty obsługiwane są przez stażystów - osoby, które zgłosiły się w ramach projektu Gryf "Młodzież w turystyce - zwiększenie turystycznej atrakcyjności Sopotu i Gdyni dzięki utworzeniu punktów informacji turystycznej."
    Projekt Lotnych Miejskich Punktów Informacji Turystycznej został doceniony przez Międzynarodowe Targi Gdańskie. To za ich działalność Gdynia otrzymała wyróżnienie w kategorii "Najlepsza promocja turystyczna Pomorza 2004".

  • Latający talerz nad Gdynią
    Pierwsza informacja o zdarzeniu, jakie miało miejsce w dniu 21 stycznia 1959 roku, zamieszczona została w " Wieczorze Wybrzeża" (nr 18 z 23.01.1959 r.). Notatka informowała o zaobserwowanym "latającym talerzu", który spadł do portu gdyńskiego. Świadkami byli dwaj pracownicy portu - widzieli oni na niebie dziwny obiekt latający koloru pomarańczowego, który z wielką prędkością runął do morza. W tym czasie ukazały się jeszcze trzy notatki dotyczące tak zwanego "INCYDENTU GDYŃSKIEGO": jedna w "Dzienniku Bałtyckim" i dwie w "Kurierze Polskim". Kilka dni później dotarły nowe informacje. Na plaży znaleziono mężczyznę, który nie mówił w żadnym znanym języku i był ubrany w dziwny uniform. Istota została zabrana do jednego z gdyńskich szpitali i tam poddana badaniom. Jak się okazało, uniform był zrobiony z bardzo twardego metalu, a jego układ krwionośny różnił się zupełnie od ludzkiego. Mężczyzna miał na ręku bransoletę, gdy ją zdjęto, umarł. Jego szczątki przewieziono w celu dokładnego zbadania do ZSRR.
    Próbowano też wydobyć obiekt, który wpadł do wody, ale znaleziono tylko mały kawałek metalu, który wzięto za meteoryt. Do dnia dzisiejszego incydent ten nie został wyjaśniony.

  • Dlaczego Domek Abrahama nie stoi równolegle od osi drogi?
    Obecne Muzeum Miasta Gdyni przy ul. Starowiejskiej 30, to dom z czasów wsi Gdynia, powstały w 1904 r. Niegdyś należał on do rodziny Skwierczów. W latach 1920-23 mieszkał w nim zasłużony działacz kaszubski Antoni Abraham, stąd nazwa Dom Abrahama.
    To, że Dom nie stoi równolegle do osi drogi, pewnie nie dziwi żadnego Gdynianina. Dla mieszkańców Gdyni ten szczegół jest tak oczywisty, że nie wyobrażają sobie oni, by mogło być inaczej. Tymczasem Domek rzeczywiście stoi równolegle do osi drogi, ale tej, która biegła przez środek wioski w roku 1902. Wówczas była ona typową wiejską, krętą drożyną, której nikt nie zamierzał prostować, bo nie było takiej potrzeby. Po "wyprostowaniu" ulicy (gdy Gdynia stawała się znaczącym miastem), nie było już sensu przestawiać wszystkich "wykrzywionych" domów - większość z nich zastąpiono nowymi, a domek Abrahama pozostał na starym miejscu i wskazuje nam, którędy prawie sto lat temu biegła pierwsza ulica Gdyni.

    źródło: Adam Skrzynecki


  • Ernst Stavro Blofeld
    W książce Iana Fleminga (twórcy James'a Bonda) pt. "Thunderball" (1961) w rozdziale "S.P.E.C.T.R.E." jeden z głównych przeciwników Bonda (postać ta wielokrotnie występuje w filmach) - Ernst Stavro Blofeld, "urodził się w mieście Gdynia w roku 1908".

  • ikonaOpublikowano: 28.08.2006 00:00
  • ikona

    Autor: Dorota Nelke

ikona