To miejsce każdego tygodnia odwiedzają setki osób. Aby jeden z najcenniejszych zabytków militarnych okresu zimnej wojny w Polsce mógł nadal zachwycać zwiedzających, wolontariusze i uczniowie wspólnie uporządkowali teren dawnej 11. Baterii Artylerii Stałej w Gdyni-Redłowie oraz przeprowadzili szereg prac konserwacyjnych. Przed rozpoczęciem sezonu turystycznego przeprowadzono szeroko zakrojone prace porządkowe i konserwatorskie na terenie dawnej 11. Baterii Artylerii Stałej w Gdyni-Redłowie. Prace porządkowe realizowano w maju tego roku. Organizatorem i koordynatorem przedsięwzięcia był Dariusz Dębski – przewodniczący Pomorskiej Komisji Krajoznawczej PTTK, Społeczny Opiekun Zabytków oraz członek Komisji Opieki nad Zabytkami Zarządu Głównego PTTK. Działania prowadzono w porozumieniu z naczelnikiem Wydziału Ogrodnika Miasta odpowiedzialnym za rezerwat przyrody Kępa Redłowska oraz Biurem Miejskiego Konserwatora Zabytków w Gdyni. Warto podkreślić, że prace mające na celu zapewnienie właściwego stanu zachowania tego zespołu odbywają się od niemal 20 lat – mówi Oktawia Gorzeńska, wcieprezydent miasta. – Początkowo brali w nich udział wolontariusze i miłośnicy fortyfikacji zrzeszeni w Pomorskim Stowarzyszeniu Ochrony Fortyfikacji „Reduta". Obecnie działania kontynuje wielu miłośników zabytków, poczynając od uczniów, których pasjonują militaria, aż po seniorów. To piękny przykład wspólnych działań dla dobra społecznego. Prace konserwatorskie prowadzono na zlecenie Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków, w grudniu ubiegłego roku przy trzech stanowiskach ogniowych 11. BAS. Stanowiska zostały oczyszczone i pomalowane przez Mirosława Studniaka (Gdyńska Pracownia Projektowo-Konserwatorska). Udrożniono również wentylacyjne i odpływy wody, uzupełniono brakujące elementy zabezpieczeń wind, a także pomalowano poręcze – dodaje Robert Hirsch, miejski konserwator zabytków. Dzięki zaangażowaniu społeczników, młodzieży szkolnej oraz wsparciu miejskich instytucji jeden z najcenniejszych zabytków militarnych okresu zimnej wojny w Polsce został odpowiednio przygotowany na przyjęcie turystów. Cieszy nas to, że w prace aktywnie włączyli się uczniowie klasy 3e Zespołu Szkół Chłodniczych i Elektronicznych w Gdyni pod opieką nauczyciela Mariusza Antoniuka. Wsparcia udzielili również członkowie Oddziałów PTTK Morskiego i Marynarki Wojennej w Gdyni oraz Morskiego Klubu Seniorów Lotnictwa w Gdyni – cieszy się Dariusz Dębski, koordynator. To miejsce, mimo, że znajduje się w środku lasu, jest chętnie odwiedzane przez turystów (fot. R.J. Wrzosek)Zakres wykonanych prac obejmował kompleksowe uporządkowanie trzech stanowisk ogniowych. Usunięto naniesioną ziemię i błoto, uprzątnięto opadłe liście oraz konary drzew. Naprawiono również zniszczone mocowania plansz informacyjnych, a z ich powierzchni usunięto napisy i naklejki. Dodatkowo zaimpregnowano wszystkie słupki wskazujące kierunek dojścia do baterii oraz drewniane konstrukcje plansz informacyjnych. Zamontowano także nową planszę kierunkową prowadzącą do stanowisk artyleryjskich.Istotnym elementem przygotowań było wcześniejsze odnowienie trzech dział znajdujących się na stanowiskach ogniowych. Dzięki temu działa odzyskały historyczne barwy kamuflażu, podnosząc walory ekspozycyjne całego obiektu.Znajdujące się na szczycie klifowego brzegu rezerwatu „Kępa Redłowska” trzy stanowiska z armatami B-13 kalibru 130 mm są najlepiej zachowanymi tego typu obiektami w Polsce i unikatowym reliktem okresu zimnej wojny. Przez teren baterii przebiega żółty szlak PTTK, którym każdego dnia wędrują turyści zmierzający m.in. w kierunku Orłowa. Wielu z nich zatrzymuje się przy stanowiskach artyleryjskich, zainteresowani historią miejsca i informacjami prezentowanymi na tablicach edukacyjnych.Gdyńskie zabytki są wyjątkowe w skali kraju (fot. R.J. Wrzosek)Wykonane działania pozwoliły właściwie przygotować obiekt do sezonu turystycznego 2026. Dzięki pracy wolontariuszy oraz zaangażowaniu instytucji i organizacji społecznych odwiedzający mogą podziwiać jeden z najlepiej zachowanych i utrzymanych zabytków militarnych okresu zimnej wojny w Polsce. Na zakończenie uczestnicząca w pracach młodzież otrzyma certyfikaty potwierdzające udział w wolontariacie, które zostaną wręczone podczas zakończenia roku szkolnego.O militariach opowiada Dariusz Dębski (fot. R.J. Wrzosek)Jednocześnie wskazano dalsze potrzeby związane z utrzymaniem obiektu. Do najpilniejszych zadań należą m.in. udrożnienie odpływów wody na stanowiskach ogniowych, usunięcie graffiti ze ścian oporowych, wykonanie dodatkowych zabezpieczeń wejść do magazynów, odtworzenie zniszczonego oznakowania dojścia do stanowiska nr 101 oraz wymiana uszkodzonej planszy informacyjnej. Dzięki realizacji tych działań możliwe będzie dalsze zachowanie wyjątkowego zabytku dla kolejnych pokoleń mieszkańców i turystów. Opublikowano: 25.06.2026 11:12 Autor: Aneta Marczak (aneta.marczak@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 25.06.2026 12:22 Zmodyfikował: Paweł Jałoszewski