O odpowiedzialności za słowo w czasie dezinformacji, samotności korespondentów w obcym kraju oraz sile zespołu tworzącego telewizję w której na pierwszym miejscu jest człowiek – mówili dziś w Muzeum Emigracji w Gdyni laureaci Nagrody im. Macieja Płażyńskiego. Kapituła nagrodziła trójkę dziennikarzy i jeden zespół redakcyjny. Za nami XV gala Nagród im. Macieja Płażyńskiego, która zgromadziła w Muzeum Emigracji dziennikarzy polonijnych i tych, piszących o naszym kraju z perspektywy obcego obserwatora.Laureatami tegorocznej edycji zostali dziennikarze i redakcje z Polski, Litwy, Ukrainy i Francji: Artur Żak, publikujący w mediach w Ukrainie, który z powodu trwającego konfliktu zbrojnego nie mógł odebrać nagrody osobiście, ale był obecny w Gdyni dzięki środkom łączności, Hélène Bienvenu, korespondentka czołowego francuskiego dziennika „Le Monde”, Andrzej Urbański z Radia Gdańsk za reportaż pt. „Duszek spod KGB” i redakcja TVP Wilno. Już po raz piętnasty wręczyliśmy nagrodę imienia Macieja Płażyńskiego, czyli nagrodę dla dziennikarzy i mediów służących naszej Polonii – mówi Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni. – Ta nagroda ma dwa oblicza, jedno to jest dostarczanie informacji o Polsce, podtrzymywanie więzi z naszymi mieszkańcami, którzy całe życie spędzają za granicą, a jest również drugie oblicze. To opowiadanie o Polsce osobom, które są niezwiązane swoimi korzeniami z Polakami, ale chciałyby się czegoś więcej o naszym kraju dowiedzieć. W kategorii dziennikarz medium polonijnego laureatem jest Artur Żak, publikujący w mediach w Ukrainie i w Polsce m.in. na temat mniejszości polskiej w Ukrainie i dziedzictwa Kresów oraz demaskujący rosyjską dezinformację. Nagrodę otrzymał m.in za publikację „Koń trojański” na tyłach NATO: jak korupcja elit i „uśpione” komórki otwierają bramy „rosyjskiemu światu”.Artur Żak, laureat (fot. Paweł Budziński) Przemawiam do Państwa ze Lwowa i bardzo żałuję, że nie mogę razem z Wami wspólnie świętować w gmachu Muzeum Emigracji – powiedział do zebranych Artur Żak. – Formalne obostrzenia oraz realia w których funkcjonujemy od ponad czterech lat, uniemożliwiły mi dotarcie na tę galę. Serdecznie gratuluję pozostałym laureatom. Wasza obecność tutaj jest potwierdzeniem tego, że słowo, niezależne słowo, nie zna granic geograficznych. Chcę również podziękować wszystkim kolegom i koleżankom, którzy w tych wojennych, trudnych realiach nie handlują prawdą. Dziennikarska rzetelność, wierność etyce zawodowej, w dobie kryzysu wymaga ogromnej, często cichej odwagi. W kategorii dziennikarz zagraniczny publikujący na temat Polski, Polaków i Polonii laureatką została Hélène Bienvenu, korespondentka czołowego francuskiego dziennika „Le Monde” – jury doceniło systematyczne, rzetelne i wszechstronne tematycznie publikacje o Polsce i Polakach, kierowane do francuskiego odbiorcy.Hélène Bienvenu obiera nagrodę z rąk członka jury Jerzego Haszczyńskiego (fot. Paweł Budziński) To jest ogromne wyróżnienie za naszą codzienną pracę, którą wykonujemy jak najlepiej – mówi laureatka. – Należę do tego świata freelancerów, więc jesteśmy trochę niewidoczni. Nie należymy całkowicie do redakcji i też między sobą nie do końca znamy się, zarówno wśród Polaków i wśród też zagranicznych korespondentów. Mam więc nadzieję, że uda mi się nawiązać w Gdyni wiele wspaniałych kontaktów, które będę sposobem na dziennikarską samotność. W kategorii dziennikarz krajowy publikujący na tematy polonijne nagrodę przyznano Andrzejowi Urbańskiemu z Radia Gdańsk za reportaż pt. „Duszek spod KGB”, będący podróżą w tragiczną przeszłość, widzianą oczami żyjących świadków zbrodni w Ponarach.Andrzej Urbański odbiera nagrodę z rąk Aleksandry Kosiorek, prezydent Gdyni oraz Małgorzaty Naukowicz, członkini jury (fot. Paweł Budziński) To jest wyróżnienie i zobowiązanie, bo jako dziennikarze mamy misję do spełnienia i powinniśmy tak traktować nasz zawód. Nie jest on łatwy w dzisiejszych czasach, ale misja w moim przypadku to odkrywanie historii, historii przodków – mówi laureat. – Temat, którym się zająłem dotyczy Ponar. Bardzo trudny temat i bardzo trudne zagadnienie historyczne. Ukrywane przez wiele lat, tak naprawdę do XXI wieku. Szczególnie teraz, gdy za wschodnią granicą mamy to, co mamy i nie tylko, na całym świecie konflikty, to Ponary uczą nas tego, żeby nie przekraczać nieprzekraczalnych granic. W kategorii redakcja medium polonijnego uhonorowano redakcję TVP Wilno za wzorcowe realizowanie misji medium służącego polskiej społeczności poza granicami kraju.Redakcja TVP Wilno z Jakubem Płażyńskim i Danielem Stenzelem (fot. Paweł Budziński) Dla nas to jest dzień bardzo wzruszający. Też dlatego, że tak naprawdę nasza telewizja jest telewizją misyjną, jest to telewizja tożsamościowa – mówi Łukasz Czunkiewicz z TVP Wilno. - Wydaje mi się, że w dzisiejszym świecie, który bardzo szybko się zmienia, gdzie dziennikarstwo jest bardzo dynamiczne, bardzo często się zapomina o tej drugiej osobie, o tym dla kogo my to tworzymy. I telewizja tożsamościowa to jest właśnie taka telewizja, która stawia człowieka na pierwszym miejscu. My stawiamy naszą wspólnotę, jaką są Polacy mieszkający na Litwie. Staramy się pokazać, że głos tej wspólnoty jest bardzo ważnym głosem, że problemy tej wspólnoty są ważne, że codzienność tej wspólnoty jest warta pokazania i chyba o tym jest ta telewizja. I wydaje mi się, że ta nagroda to jest nagroda nie tylko dla nas jako dziennikarzy, ale to jest nagroda właśnie dla tych ludzi, którzy powierzają nam swoje historie. Laureatów wyłoniło jury w składzie: Jakub Płażyński (przewodniczący jury), Jerzy Haszczyński („Rzeczpospolita”), Jarosław Gugała (Telewizja Polsat), Małgorzata Naukowicz (Polskie Radio), Krzysztof Rak (publicysta) oraz Karolina Grabowicz-Matyjas (dyrektor Muzeum Emigracji w Gdyni, sekretarz jury).Kapituła już od 15 lat wyróżnia pracę dziennikarzy i mediów służących Polonii. Patronem nagrody jest Maciej Płażyński – działacz opozycji antykomunistycznej, pierwszy niekomunistyczny wojewoda gdański, a także marszałek Sejmu i wicemarszałka Senatu, prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Sprawy Polonii i Polaków były dla niego najważniejsze. Wyróżnienie powstało z inicjatywy Press Club Polska, Jakuba Płażyńskiego, prezydentów Gdańska, Gdyni i Sopotu oraz marszałka województwa pomorskiego. Galeria zdjęć Pobierz galerię Gości w imieniu gospodarzy przywitała Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Sentor Sławomi Rybicki w trakcie spotkania opowiadał o patronacie nagrody (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Jakub Płażyński, pomysłodawca nagrody (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie W uroczystości udział wzięła również wdowa po Macieju Płażyńskim, Elżbieta Płażyńska (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Wojciech Zemła, sekretarz Sopotu (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Marcin Skierwski, wicemarszałek województwa pomorskiego (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Karolina Grabowicz-Matyjas, dyrektor Muzeum Emigracji podkreślała że muzeum od poczatku związane jest z Nagrodą (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Gala odbyła się w Muzeum Emigracji (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Laureaci obecni na gali od lewej Joanna Warecha z TVP Wilno, Hélène Bienvenu „Le Monde”, Andrzej Urbański z Radia Gdańsk (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Warunki pobierania Wszelkie prawa do zdjęć lub grafik prezentowanych w ramach portalu, należą do Prowadzącego portal lub do podmiotów z nim współpracujących i podlegają ochronie prawnej. Prowadzący portal zezwala na kopiowanie i przedstawianie utworów jedynie w celach niekomercyjnych oraz pod warunkiem zachowania go w oryginalnej postaci i zachowaniem kontekstu tematu, do którego zostało wykorzystaneprzez redakcję gdynia.pl. Opublikowane materiały powinny zawsze zawierać źródło, czyli adres strony www.gdynia.pl. Na publikowanie utworów w innych celach wymagana jest zgoda właściciela strony czyli Prowadzącego portal. Opublikowano: 23.05.2026 19:00 Autor: Aneta Marczak (aneta.marczak@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 23.05.2026 19:08 Zmodyfikował: Małgorzata Omachel - Kwidzińska