Adres Małokacka 3a zajmuje na mapie Gdyni miejsce wyjątkowe. W archiwach Urzędu Miasta Gdyni znajdują się dokumenty potwierdzające początek działalności schroniska dla bezdomnych zwierząt „Ciapkowo” właśnie w tej lokalizacji, sięgające roku 1964. To historia długa, której czego ostatnie 20 lat tworzone jest wspólnie z Ogólnopolskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami OTOZ Animals. W ciągu tych lat współpracy samorządu z organizacją wydarzyła się niemała rewolucja, która odmieniła codzienne życie przebywających tam zwierząt. Remonty boksów, wybiegów dla psów, kociarni, które miasto finansowało ze środków własnych. Odbyły się tutaj tysiące adopcji do nowych szczęśliwych, gdyńskich domów. Współpraca gdyńskiego samorządu z OTOZ Animals „Ciapkowo” to modelowy pokaz wspólnych działań, które na przestrzeni lat przyniosły widoczne efekty. Warto wspomnieć, że w samym 2025 roku miasto przyznało schronisku dotację w wysokości 3 183 000 zł. Dzisiaj obchodzimy dwudziestolecie prowadzenia naszego gdyńskiego „Ciapkowa" przez OTOZ Animals i to jest historia o bardzo dobrej i intensywnej współpracy między organizacją i władzami samorządowymi, ale również między mieszkańcami, którzy przychodzą tutaj jako wolontariusze albo poszukać swojego nowego przyjaciela. Bardzo ważne jest, żeby wspierać takie podmioty jak OTOZ Animals, bo to oni są na pierwszej linii walki o dobrostan zwierząt który, uważam, każdemu człowiekowi powinien leżeć na sercu. Myślę, że wszystkim Gdynianom leży – tłumaczy prezydent Gdyni, Aleksandra Kosiorek. W wydarzeniu wzięli udział prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek i wiceprezydent Gdyni Rafał Geremek (fot. Dorota Patzer) W tym tygodniu odbyła się uroczystość podsumowująca 20 lat współpracy samorządu z OTOZ Animals. Obecni byli się m.in.: wicewojewoda Emil Rojek, prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek, wiceprezydent Gdyni Rafał Geremek, wiceprezydent Tomasz Augustyniak, przyjaciele, pracownicy i wolontariusze na co dzień pracujący w „Ciapkowie". To jest bardzo wzruszający dla nas moment. Już 20 lat jesteśmy w „Ciapkowie”. Dzięki finansowaniu miasta udało się stworzyć nowe przestrzenie dla zwierząt, ogrzewane pomieszczenia, dzięki którym nie musimy organizować „Akcji Zima”, bardzo potrzebnej w wielu innych schroniskach. Udało nam się uruchomić system adopcji zwierząt i bardzo duża liczba zwierząt trafia do nowego domu. To dla nas bardzo ważne. Myślę, że Gdynia to fajne miasto, pełne psiarzy i kociarzy – podkreśla prezes OTOZ Animals, Ewa Gebert. Do tej pory, w ciągu 20 lat prowadzenia „Ciapkowa” przez OTOZ Animals, do nowego domu trafiło blisko 17,5 tysiąca psów i prawie osiem tysięcy kotów. Tylko w ubiegłym roku nowe domy znalazło 800 psów i podobna liczba kotów. W tym momencie w „Ciapkowie” przebywa 160 psów i 180 kotów. Natomiast wśród mniejszych zwierząt, które również zaznaczyły swoją obecność w gdyńskim przytulisku, były: myszki, szczury, świnki morskie i króliki. Najbardziej nietypowym zwierzęciem, które trafiło do „Ciapkowa”, była nutria. To była bardzo wycieńczona nutria, zrobiliśmy dla niej wolierę i basen, w którym pływała. Bardzo dobrze się u nas zaaklimatyzowała, pozwalała do siebie podchodzić i sama przychodziła po jedzenie. Ale pewnego razu, kiedy już wydobrzała po leczeniu i wylizaniu ran, które miała – zniknęła. Po prostu przyszliśmy rano i jedyne, co po niej znaleźliśmy, to podkop – mówi dyrektor schroniska OTOZ Animals „Ciapkowo”, Katarzyna Kownacka. Oprócz adopcji, mieszkańcy i mieszkanki Gdyni angażują się w akcje organizowane przez schronisko schroniska. Biorą udział w zbiórkach karmy, koców i legowisk. Ogromną siłą wspierającą schronisko są również wolontariusze, którzy angażują swój czas i zasoby empatii, by opiekować się zwierzętami na miejscu i wyprowadzać je na długie spacery. To jest przede wszystkim praca zdrowa, to przede wszystkim ruch na świeżym powietrzu i wbrew pozorom nie musi być tylko dla młodych ludzi, tylko trochę takich starszych osób jak ja, które przychodzą i też znajdują coś dla siebie i mogą się realizować. Jest w tym wszystkim takie poczucie, że robi się coś dobrego dla innych i tworzy się dobre wartości, można się poczuć dobrym człowiekiem – mówi schroniskowa wolontariuszka Jola, która swoją przygodę z „Ciapkowem” kontynuuje już 11 rok. Wolontariuszka Jola zaraz zabierze Lete na spacer (fot. Dorota Patzer)„Ciapkowo" nie jest wyłącznie miejscem czasowego lub – w niektórych przypadkach – dożywotniego pobytu zwierząt. To także: centrum edukacji humanitarnej oraz odpowiedzialne centrum adopcyjne, w którym spotykają się losy ludzi i zwierząt. I jak dodaje prezydent Gdyni, warto adoptować zwierzęta ze schroniska, które jak nikt potrafią się odwdzięczyć za nowy dom, człowieka, którego bezgranicznie pokochają. Same potrzebują odwzajemnienia tych uczuć. Los zwierząt od dawna nie jest mi obojętny. W 2012 roku adoptowałam suczkę rasy Siberian Husky z naszego „Ciapkowa” i Siberian Husky ze schroniska w Bydgoszczy, więc serdecznie zachęcam do adoptowania zwierząt ze schroniska. Przy okazji mojego pobytu na uroczystości w „Ciapkowie” odkryłam, że pies Wujcio, który był ze mną na nagraniu „Zwierzęta też chcą mieć święta”, jeszcze nie został adoptowany. Zachęcam do adopcji Wujcia, bo jest przesłodkim psiakiem – podkreśla prezydent Gdyni. Biuro adopcyjne „Ciapkowa” jest otwarte od poniedziałku do piątku w godzinach 11:00-17:00, w soboty 11:00-16:00 i w niedziele 11:00-15:00. Kontakt do adopcji psów: 58 622 25 52, kotów 786 423 527. Procedura obejmuje kontakt mailowy – schronisko@ciapkowo.pl i ankietę przedadopcyjną. Galeria zdjęć Pobierz galerię Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek, prezes OTOZ Animals, Ewa Gebert i dyrektor "Ciapkowa" Katarzyna Kownacka podczas uroczystości urodzin "Ciapkowa" (Fot. Dorota Patzer) Pobierz zdjęcie Mieszkańcy "Ciapkowa" (fot. Dorota Patzer) Pobierz zdjęcie Mieszkańcy "Ciapkowa" (fot. Dorota Patzer) Pobierz zdjęcie Mieszkańcy "Ciapkowa" (fot. Dorota Patzer) Pobierz zdjęcie Warunki pobierania Wszelkie prawa do zdjęć lub grafik prezentowanych w ramach portalu, należą do Prowadzącego portal lub do podmiotów z nim współpracujących i podlegają ochronie prawnej. Prowadzący portal zezwala na kopiowanie i przedstawianie utworów jedynie w celach niekomercyjnych oraz pod warunkiem zachowania go w oryginalnej postaci i zachowaniem kontekstu tematu, do którego zostało wykorzystaneprzez redakcję gdynia.pl. Opublikowane materiały powinny zawsze zawierać źródło, czyli adres strony www.gdynia.pl. Na publikowanie utworów w innych celach wymagana jest zgoda właściciela strony czyli Prowadzącego portal. Opublikowano: 20.01.2026 15:02 Autor: Dorota Patzer (dorota.patzer@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 21.01.2026 13:34 Zmodyfikował: Aleksandra Dylejko