Krzysztof Zanussi trzecim laureatem honorowego tytułu i statuetki arcymistrza kina. Wyróżnienie wręczono podczas uroczystej gali w Gdyńskim Centrum Filmowym. Przy profesorze Zanussim pojawili się również znamienici artyści, którzy mieli przyjemność współpracy z nim przy produkcjach, które stały się klasyką polskiego kina. Trwający trzy dni festiwal był niezwykłą okazją do przypomnienia dorobku wybitnego reżysera, ale i przede wszystkim do rozmowy o trwaniu przy wartościach, odpowiedzialności i pytaniach, na które nie ma prostych odpowiedzi. Jeżeli sztuka od wieków te pytania zadaje, to trudno, żeby teraz przestała. A jak przestanie, to przestanie być sztuką – mówił Krzysztof Zanussi, pytany o to, czy współczesne filmy nadal potrafią zadawać widzom trudne pytania.Reżyser, którego filmy od ponad sześciu dekad podejmują tematy moralności, wolności i ludzkich wyborów, nie ukrywał, że nie czuje się pomnikowym artystą. Jeszcze na cokół nie wlazłem, więc nie mogę mówić o zrzucaniu – podkreślał Krzysztof Zanussi. – Z cokołu się spada powszechnie za każdym powiewem wiatru, za każdą rewolucją. Więc tak bardzo się tym nie przejmuję. Z łaciny pamiętamy exegi monumentum [wybudowałem pomnik – przyp. red.], ale to monumentum kruszeje z wiekiem. Kino i tak ma dłuższe życie, niż w czasach, kiedy ja zaczynałem karierę, bo wtedy mówiło się, że kino ma życie motyla. Znaczy tyle co motyl. Przepoczwarza się i lata jeden dzień. Film po kilku tygodniach eksploatacji ginął. Teraz dzięki różnym środkom żyje dłużej, ale w stosunku do literatury, która żyje tysiące lat, to i tak ma krótki żywot. Kino, które nie daje gotowych odpowiedzi Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek, która wręczała statuetkę wspólnie z dyrektorem Gdyńskiego Centrum Filmowego Jerzym Radosem, podkreślała znaczenie twórczości laureata. Pan Krzysztof Zanussi niezmiennie przygląda się człowiekowi, jego wyborom i odpowiedzialności za nie. Stąd jest to praca artystyczna bardzo pouczająca dla odbiorców. I dzisiaj między innymi właśnie za to będziemy panu Krzysztofowi Zanussiemu dziękować – mówiła Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni. Jerzy Rados, dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego zwracał uwagę, że kino Zanussiego zachęca do refleksji, której często brakuje we współczesnym życiu publicznym. Wręczamy statuetkę mistrzowi, który zrobił i robi filmy, w których stawia bardzo trudne pytania – zaznaczał Jerzy Rados, dyrektor GCF. – Pytania o to, jak żyć, kto jest dla nas autorytetem. W czasach, w których teraz jesteśmy, często nie zadajemy sobie tych pytań, od razu stawiamy tezy, często kategoryczne, często nieprawdziwe, a kino Krzysztofa Zanussiego skłania właśnie do tego, żeby sobie takie pytania zadawać. O aktualności filmów Zanussiego mówiła również pracująca w przeszłości z reżyserem aktorka Anna Nehrebecka. Wspominała między innymi „Barwy ochronne” i przesłanie tego filmu. Film jest dziś dużo bardziej aktualny, niż w momencie, kiedy powstawał – podkreślała Anna Nehrebecka. – Wtedy wszyscy byliśmy jeszcze bardzo poruszeni historią, która się działa. Minęło tyle lat i przerażające jest to, jak on jest aktualny, ile kryje się w nim treści i przesłania, na co należy zwracać uwagę, komu i czemu należy być wiernym. To się nie starzeje. Do Gdyni na wieść o uhonorowaniu polskiego reżysera zjechała cała plejada artystów współpracujących z Krzysztofem Zanussim. Na scenie Gdyńskiego Centrum Filmowego mogliśmy zobaczyć m.in. Barbarę Wrzesińską, która zagrała w debiucie fabularnym reżysera „Strukturze kryształu” z 1969 roku. Obecni byli również: Maja Komorowska, Ewa Barun, Magdalena Szwarcbart, Dorota Roqueplo, Sławomira Łozińska, Barbara Wrzesińska czy Andrzej Chyra. Wideo i montaż: Dominika Nycz Od Holland po Zanussiego Trzecia edycja Festiwalu Arcymistrzowie Kina odbyła się pod hasłem „Inteligent przez przypadki”. Przez trzy dni Gdyńskie Centrum Filmowe przypominało twórczość Krzysztofa Zanussiego, prezentując zarówno jego najważniejsze filmy, jak i mniej znane realizacje. W programie znalazły się między innymi: „Struktura kryształu”, „Iluminacja”, „Życie rodzinne”, „Barwy ochronne”, „Cwał” i „Persona non grata”. Publiczność spotykała się także z aktorami i współpracownikami reżysera.Do tej pory w Gdyńskim Centrum Filmowym im. Leszka Kopcia statuetki arcymistrzów kina odebrali: Agnieszka Holland (2024 roku) i Marek Koterski (2025 roku). Galeria zdjęć Pobierz galerię Krzysztof Zanussi kolejnym arcymistrzem kina (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Festiwal Arcymistrzowie Kina. Na zdjęciu Maja Komorowska, Krzyszof Zanussi oraz Ewa Braun (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Na zdjęciu widoczni od lewej: Łukasz Maciejewski, dyrektor Festiwalu Arcymistrzowie Kina, prof. Krzysztof Zanussi, Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni oraz Jerzy Rados, dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Festiwal Arcymistrzowie Kina (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Festiwal Arcymistrzowie Kina. Przemawia Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Festiwal Arcymistrzowie Kina. Na zdjęciu Krzysztof Zanussi (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Festiwal Arcymistrzowie Kina. Na zdjęciu Andrzej Chyra oraz Maja Komorowska (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Festiwal Arcymistrzowie Kina. Statuetkę Arcymistrza Kina Krzysztofowi Zanussiemu wręcza Jerzy Rados, dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego (fot. Łukasz Kamasz) Pobierz zdjęcie Warunki pobierania Wszelkie prawa do zdjęć lub grafik prezentowanych w ramach portalu, należą do Prowadzącego portal lub do podmiotów z nim współpracujących i podlegają ochronie prawnej. Prowadzący portal zezwala na kopiowanie i przedstawianie utworów jedynie w celach niekomercyjnych oraz pod warunkiem zachowania go w oryginalnej postaci i zachowaniem kontekstu tematu, do którego zostało wykorzystaneprzez redakcję gdynia.pl. Opublikowane materiały powinny zawsze zawierać źródło, czyli adres strony www.gdynia.pl. Na publikowanie utworów w innych celach wymagana jest zgoda właściciela strony czyli Prowadzącego portal. Opublikowano: 08.11.2026 15:35 Autor: Łukasz Kamasz (lukasz.kamasz@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 08.11.2026 16:26 Zmodyfikował: Łukasz Kamasz