Czasowe zamknięcie ul. Wiczlińskiej – ważne informacje dla mieszkańców
Co nowego

Może Kawy? – smak, aromat i kultura w jednym miejscu

Pamela Dzióbek – właścicielka kawiarni Może Kawy? wraz z jednym z pracowników (fot. Magdalena Czernek)

Pamela Dzióbek – właścicielka kawiarni Może Kawy? wraz z jednym z pracowników (fot. Magdalena Czernek)

W miejscu z tradycjami powstała kawiarnia z duszą. To lokal, w którym smak i aromat kawy współgra z kulturą oraz sztuką. Wszystko razem tworzy jedyny w swoim rodzaju klimat. Kawiarnia Może Kawy? powstała w miejscu, gdzie przez lata funkcjonowała wypożyczalnia filmów Video Wojtek. Przypominają o tym wystrój, a także oferta. Wewnątrz nie brakuje też gdyńskich akcentów. Odwiedziliśmy kawiarnię przy ul. Krasickiego 10, która jest rodzinną firmą i zaprasza na dobrą jakościowo kawę, śniadania, desery i chwile zapomnienia podczas wydarzeń kulturalnych.

Może Kawy? działa od ośmiu lat. Mieszkańcy i stali klienci kojarzą tę kawiarnię głównie z mariny, gdzie działa sezonowo. Jednak od kilku miesięcy ma ona również stały adres. Stacjonarny punkt działa przy ul. Krasickiego 10 – w miejscu, gdzie wcześniej, przez ponad 30 lat, znajdowała się wypożyczalnia filmów Video Wojtek. Jest to zatem kultowy lokal. A nowi właściciele zadbali, żeby wciąż nawiązywał on do swoich korzeni i historii, zachowując wiele elementów, które tam zastali. To m.in. plakaty filmowe, okna oraz fragmenty posadzki. Całość buduje wyjątkowy klimat.
Zawsze chcieliśmy otworzyć coś stałego. I wybraliśmy Video Wojtka nie bez przyczyny. To miejsce wiąże się z całym moim życiem. Mieszkałam w okolicy przez wiele, wiele lat i pamiętam, jak za dzieciaka chodziłam między tymi półkami, wybierałam kasety. To było bardzo ważne dla mnie miejsce. Dlatego cieszę się, że mogłam tu stworzyć kawiarnię, która – mam nadzieję – będzie równie kultowa. Wszystko ku temu zmierza. I wraz z rodziną włożyliśmy wszystkie siły, aby zachować tę kultowość. Zbyszek i Wojtek zapoczątkowali to miejsce, więc my chcemy to kontynuować, aby ten klimat zachować. Stąd też te plakaty – mówi Pamela Dzióbek, właścicielka kawiarni Może Kawy?.


Wideo i montaż: Przemysław Dopke

Kawiarnia jest rodzinną firmą. Właścicielka prowadzi ją wraz z rodzicami. Jak mówi, od początku są oni filarem tego miejsca.
Bez nich tej kawiarni by nie było. Mój tata wprowadził mnie w świat kawy, a moja mama w świat kultury i sztuki. To dzięki nim powstało to miejsce. Wiele im zawdzięczam – podkreśla Dzióbek.

Może Kawy? oferuje zarówno coś, co pozwoli zaspokoić głód, jak i pobudzi kubki smakowe. W menu są śniadania, desery oraz ciepłe i zimne napoje. Króluje oczywiście kawa, ale wypić można również herbatę, lemoniadę, koktajle czy soki.
Przede wszystkim stawiamy na dobrą jakościowo kawę. Chcemy, aby była powtarzalność. Dbamy o to, aby kawa była tak samo wydawana i żeby klient, jak wróci, dostawał w filiżance dokładnie to, co dostał za pierwszym razem. Skoro wrócił, to znaczy, że mu smakowało. Mamy w ofercie również śniadania. Chcemy też przygotowywać menu sezonowe i będziemy na bieżąco wprowadzać nowe propozycje. Mamy również domowe wypieki i na tym będziemy się skupiać, aby wszystko było powtarzalne, dobre jakościowo – mówi właścicielka.

Ciasta i desery to tylko jedna z propozycji w menu kawiarni Może Kawy? (fot. Magdalena Czernek)
Ciasta i desery to tylko jedna z propozycji w menu kawiarni Może Kawy? (fot. Magdalena Czernek)

Miejsce to nie przyciąga jednak tylko gastronomią. Promuje też kulturę. Można tam podziwiać kolekcję kaset, płyt i winyli. Organizowane są również spotkania autorskie, a w planach mają także koncerty.
Zależało nam na tym, żeby w tym miejscu kultura nadal była żywa. Chcemy zrobić wszystko, aby to było miejsce kulturalne. Dlatego mamy mnóstwo pomysłów na to, co tu jeszcze zrobić. Mamy w planach koncerty, premiery książek. Chcemy, aby dużo się działo. Mnie osobiście kultura jest bardzo bliska, ponieważ na co dzień pracuję w Gdyńskim Centrum Filmowym – dodaje Dzióbek.

W lokalu nie brakuje również gdyńskich akcentów. Logo Może Kawy? zaprojektował grafik Jan Rutka. Odniesienia do naszego miasta można znaleźć również w starych okiennicach, które zdobią wnętrze kawiarni.

Zależało nam, aby te okiennice czymś wypełnić, ale żeby to było jednak coś gdyńskiego, z klimatem. Stąd nawiązaliśmy współpracę z Zygmuntem Miłoszewskim, który jest od paru lat naszym stałym klientem. Poprosiliśmy go, żeby opisał, co dla niego znaczy historia życia z kawą. On to zrobił, a same projekty, które znajdują się w okiennicach, zaprojektował niezastąpiony Janek Rutka, z którym też już od wielu lat współpracujemy – zaznacza Dzióbek.

Wnętrze kawiarni Może Kawy? przy ul. Krasickiego 10 (fot. Magdalena Czernek)
Wnętrze kawiarni Może Kawy? przy ul. Krasickiego 10 (fot. Magdalena Czernek)

Kawiarnia przy ul. Krasickiego jest otwarta codziennie. Od poniedziałku do czwartku – w godz. 7:30-20:00, w piątki – w godz. 7:30-21:00, w sobotę – w godz. 8:30-21:00, a w niedzielę – w godz. 8:30-20:00. W sezonie letnim punkt Może Kawy? działa też w marinie – przy bosmanacie. Jest czynny codziennie w godz. 8:00-20:00.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
  • ikonaOpublikowano: 12.07.2026 11:00
  • ikona

    Autor: Magdalena Czernek (magdalena.czernek@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 12.07.2026 11:11
  • ikonaZmodyfikował: Aleksandra Dylejko
ikona

Najnowsze