Czasowe zamknięcie ul. Wiczlińskiej – ważne informacje dla mieszkańców
Co nowego

Weekend z Enea IRONMAN 70.3 Gdynia

Koszulka i medal finishera Enea IRONMAN 70.3 Gdynia 2026 (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)

Koszulka i medal finishera Enea IRONMAN 70.3 Gdynia 2026 (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)

Trudno nie zauważyć przygotowań do zawodów. Najsłynniejszy na świecie triathlon w niedzielę, wcześniej Night Run i zawody dziecięce. A na deser Plaża Kibica. Miasto już po raz jedenasty będzie gospodarzem rywalizacji pod znakiem IRONMAN.

 
Roczny rozbrat Gdyni z zawodami spod znaku „M z kropką” pozwolił zatęsknić za atmosferą i zbudować nową jakość. Mówił o tym podczas dzisiejszej konferencji prasowej Michał Drelich, dyrektor IRONMAN Poland.


 Medal finishera Enea IRONMAN 70.3 Gdynia (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
 
Enea IRONMAN 70.3 Gdynia w tym roku, jeszcze bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, integruje różne społeczności i organizacje. Mamy współpracę z Polskim Komitetem Paralimpijskim, mamy Fundację Pho3nix, która promuje sport wśród najmłodszych, mamy Koło Gospodyń Wiejskich w strefie finishera. Dzięki wspólnemu sponsorowi - marce Enea - na plaży w Gdyni stanie też strefa Polskiego Związku Tenisa Stołowego, a równolegle z naszymi zawodami odbywają się regaty Gdynia Sailing Days. I wisienka na torcie - weekend zakończymy wspólnym oglądaniem finału mistrzostw świata w piłce nożnej na plaży, na naszych trybunach przy mecie Enea IRONMAN 70.3 Gdynia. Mamy więc tyle różnych wątków sportowych i kulturalnych, że naprawdę każdy znajdzie u nas coś dla siebie – Michał Drelich, dyrektor IRONMAN Poland.
 

Michał Drelich, dyrektor IRONMAN Poland (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)

Bo Enea IRONMAN 70.3 Gdynia, to nie tylko główne zawody triathlonowe, ale także imprezy towarzyszące, w tym strefa expo i strefa partnerów wydarzenia. To także doskonała okazja, by w jednym miejscu i w jednym czasie doświadczyć wielu różnych emocji sportowych.
 
Ten event odgrywa istotną rolę integrującą lokalną społeczność, ale też turystów i osoby towarzyszące triathlonistom podczas pobytu w naszym mieście. Tak się składa, że tegoroczny wyścig przypada na dzień finału mistrzostw świata w piłce nożnej i wspaniale, że organizatorzy Enea IRONMAN 70.3 Gdynia postanowili wykorzystać ten fakt, umożliwiając chętnym obejrzenie tego meczu na dużym ekranie w strefie mety na plaży miejskiej – Mariusz Bzdęga, Dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców Gdyni.


Mariusz Bzdęga, Dyrektor Zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców Gdyni (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
 
Zanim jednak strefa mety, wraz z trybunami przekształci się w Plażę Kibica, zawodników i miłośników triathlonu czeka mnóstwo sportowych wyzwań zapisanych w programie gdyńskiej imprezy.
 
Sportowy weekend w Gdyni startuje już w piątek wieczorem. Wtedy prawie 1000 osób wyruszy na 5-kilometrową trasę Night Run Gdynia, prowadzącą Bulwarem Nadmorskim, z metą na plaży. W sobotę natomiast sport w najczystszej i najwspanialszej postaci podczas Pho3nix IRONKIDS Gdynia, czyli zawodów dla dzieci i młodzieży – Iza Lisiecka, koordynatorka IRONMAN Poland.
 Iza Lisiecka, koordynatorka IRONMAN Poland (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
 
Organizatorzy twierdzą, że rok przerwy w organizacji wydarzenia nie poszedł na marne, a zmiany w programie Enea IRONMAN 70.3 Gdynia spowodowały, że wzrosła frekwencja zawodników zarówno na głównym dystansie, jak i na "olimpijce" oraz biegach towarzyszących. Te zmiany doceniają władze miasta.
 
Gdynia to wspaniałe miejsce i arena do organizacji imprez sportowych. Enea IRONMAN 70.3 Gdynia to kawał wspólnej historii naszego miasta i organizatorów tych zawodów. Dostrzegając wymierne korzyści dla miasta i jego społeczności, dziękuję organizatorom imprezy za zrozumienie naszych potrzeb i otwartość przy wypracowaniu odświeżonej formuły triathlonowego weekendu w Gdyni – Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni.

Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
  
Wydarzenia sportowe, to także koło zamachowe dla gospodarki. Także w skali miasta czy województwa. Dostrzega to Pomorski Urząd Marszałkowski, który ustami Przemysława Daleckiego, podczas konferencji prasowej, wskazywał konkretny wymiar tego gospodarczego wpływu na rozwój miast i województw.
 
Turystyka generuje w Polsce aż 5 procent PKB. To ogromne kwoty, a 10 procent tych wpływów przypada na turystykę sportową. Pomorze posiada mnóstwo atutów i walorów turystycznych, cały czas rozwijając też infrastrukturę sprzyjającą turystyce sportowej. Zawody pod szyldem IRONMAN doskonale te walory pokazują – Przemysław Dalecki, z-ca dyrektora departamentu ds. sportu Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.

Przemysław Dalecki – z-ca dyrektora departamentu ds. sportu Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego  (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
  
Weekend z Enea IRONMAN 70.3 Gdynia to nie tylko sportowe emocje, ale także wiele atrakcji dla kibiców. Enea - sponsor tytularny wydarzenia, zaprasza do swoich Stref Enei na plaży miejskiej i w Expo, gdzie czekać będą m.in. warsztaty naukowe, atrakcje VR, gry sportowe, skimboard, wielkoformatowe memory, fotobudka AI, strefa pierwszej pomocy oraz aktywności z nagrodami dla uczestników.
Powrót Enea IRONMAN 70.3 do Gdyni po rocznej przerwie to świetna wiadomość dla całej triathlonowej społeczności. Jako sponsor tytularny cieszymy się, że ponownie możemy być częścią tego wyjątkowego wydarzenia i wspólnie tworzyć jego atmosferę. Chcemy, by weekend z Enea IRONMAN 70.3 był nie tylko świętem sportu, lecz także okazją do wspólnego spędzania czasu. Dlatego przygotowaliśmy wiele atrakcji dla mieszkańców, turystów i kibiców. Wierzymy, że takie wydarzenia inspirują do aktywności, budują pozytywną energię i łączą ludzi – Berenika Ratajczak, rzeczniczka prasowa Enei.

Berenika Ratajczak, rzeczniczka prasowa Enei (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
  
Bez wątpienia najbardziej inspirującą rolę mają zawodnicy, którzy pokonują niezwykłe bariery ludzkich możliwości i trasę IRONMAN 70.3 pokonują w czasie poniżej 4 godzin. Wśród najlepszych jest Robert WILKU Wilkowiecki, który podczas konferencji prasowej podkreślał, że Gdynia ma dla niego szczególne znaczenie.
 
Tutaj w Gdyni, w 2016 roku po raz pierwszy w swojej karierze startowałem na dystansie IRONMAN 70.3. Tutaj też spotkałem się z Janem Frodeno, legendą tego sportu i to był jeden z punktów zwrotnych w mojej karierze. Podszedł do mnie - a byłem wtedy chyba najmłodszy w stawce zawodników PRO - i powiedział "Now you know what to chase". Te słowa zostały ze mną na lata. W Gdyni przeżyłem wiele pięknych chwil i kilka słabszych momentów, ale i one zawsze mnie czegoś uczyły i pomagały w dalszym rozwoju. Na tym wyścigu proponuję, by nie oszczędzać się na pływaniu i rowerze, bo potem podczas biegu atmosfera tworzona przez kibiców jest tak wyjątkowa, że po prostu niesie do mety – Robert WILKU Wilkowiecki, uczestnik Enea IRONMAN 70.3 Gdynia, zawodnik PRO.

Robert WILKU Wilkowiecki - uczestnik Enea IRONMAN 70.3 Gdynia, zawodnik PRO (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
  
Gdynia to wyjątkowa lokalizacja na mapie IRONMAN Poland. Tylko tu kibice, bez przemieszczania się, mogą być z zawodnikami na starcie etapu pływackiego, podczas zmiany na rowery i na starcie etapu biegowego, oraz oczywiście na mecie zawodów. Pływanie w Zatoce Gdańskiej to znak szczególny, ale i wyzwanie, którego nie boi się debiutujący tu Gabriel Kowalski – parasportowiec - pływak, uczestnik sztafety w Gdyni.
 
– To mój pierwszy start w triathlonie, ale myślę, że nie ostatni. Dostałem taką propozycję od PKPar i stwierdziłem, że warto spróbować. Zwłaszcza, że mieszkam w Trójmieście, niemal codziennie pływam w Zatoce Gdańskiej, więc przynajmniej ten etap pływacki - który dla wielu osób jest największą barierą przed startem - nie budzi mojego niepokoju – Gabriel Kowalski, parasportowiec - pływak, uczestnik sztafety w Gdyni, Polski Komitet Paraolimpijski.
Gabriel Kowalski – parasportowiec – pływak, uczestnik sztafety w Gdyni, Polski Komitet Paraolimpijski (pierwszy od prawej strony) (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
  
Na mecie na wszystkich uczestników niedzielnych zmagań czeka wyjątkowa nagroda. To oczywiście medal finishera, w tym roku inspirowany ludowymi kaszubskimi haftami oraz przysmaki przygotowane przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich.
 
W strefie finishera uczestnicy zawodów będą mogli posmakować prawdziwie kaszubskich przysmaków, przygotowanych przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Kamieniu. Mieszkańcy naszej gminy będą też aktywnie wspierać triathlonistów na trasie. Zależy nam, by pokazać, że zamiast narzekać na zamknięte przez kilka godzin drogi, można po prostu wziąć udział w tych zawodach - jako uczestnik lub kibic – Aleksandra Perz, koordynatorka działań kulturalnych w gminie Szemud.

Aleksandra Perz – koordynatorka działań kulturalnych w gminie Szemud (fot. Agnieszka Torba / Sport Evolution)
 
Strefy kibicowania będą znajdowały się także w samej Gdyni. Na trasie biegowej będą cztery takie miejsca. Organizatorzy zachęcają do udziału w grze miejskiej dla kibiców. Zebranie pieczątek na specjalnej mapce pozwoli wrócić do domu z gadżetami.
 
Wszystkie szczegóły triathlonowego weekendu dostępne na oficjalnej stronie wydarzenia: ironmangdynia.pl.

ikona

Najnowsze