W Porcie Gdynia właśnie zakończył się jeden z najważniejszych projektów infrastrukturalnych ostatnich lat. Do użytku oddano zmodernizowane Nabrzeże Helskie – inwestycję, która nie tylko robi wrażenie rozmachem, ale przede wszystkim realnie zmienia możliwości operacyjne portu. To krok milowy w stronę nowoczesnej, odpornej na zawirowania gospodarki morskiej. Blisko 800 metrów nabrzeża pogłębiono do 15,5 metra. W praktyce oznacza to, że do Gdyni mogą od dziś zawijać kontenerowce o długości do 400 metrów i zanurzeniu do 14,5 metra, czyli największe jednostki operujące na Bałtyku. Więcej bezpośrednich zawinięć oceanicznych to mniejsza zależność od zagranicznych portów przeładunkowych i większa samodzielność logistyczna Polski.Koszt prac na Nabrzeżu Helskim wyniósł około 300 mln zł netto. To część większego projektu „Pogłębienie toru podejściowego i akwenów wewnętrznych Portu Gdynia oraz przebudowa nabrzeży” współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Bez wsparcia funduszy unijnych realizacja przedsięwzięcia o takiej skali byłaby znacznie trudniejsza.Prace rozpoczęły się we wrześniu 2023 roku i prowadzono je etapami, bez zatrzymywania pracy portu. W liczbach zakres inwestycji prezentuje się tak: blisko 7500 ton pogrążonej stali, około 80 tys. m³ wydobytego urobku, 2000 ton wbudowanej stali i niemal 20 tys. m³ betonu, setki pali fundamentowych i kilometry mikropali wzmacniających konstrukcję. Jednym z największych wyzwań było takie zaprojektowanie konstrukcji, aby wysunąć ją w stronę akwenu zaledwie o około 1,2 metra. Niewiele? W świecie portowej infrastruktury to różnica, która decyduje o wszystkim. Standardowe rozwiązanie sprawiłoby, że obecne suwnice kontenerowe nie byłyby w stanie sięgnąć do ostatnich rzędów kontenerów na statkach. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom udało się jednocześnie pogłębić akwen i zachować pełną funkcjonalność terminala. Bez przestojów, bez kompromisów operacyjnych.Modernizacja Nabrzeża Helskiego odbyła się w szczególnym momencie. Globalny handel przechodzi okres zwiększonej zmienności, a łańcuchy dostaw są pod presją jak nigdy wcześniej. W takich realiach nowoczesna infrastruktura portowa przestaje być luksusem, staje się fundamentem stabilności gospodarki.Co więcej, mimo trwających prac modernizacyjnych, w 2025 roku Port Gdynia po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 1 mln TEU. To wyraźny sygnał, że port nie tylko nadrabia dystans, ale realnie wzmacnia swoją pozycję w obsłudze międzynarodowych strumieni towarowych. Oddanie do eksploatacji Nabrzeża Helskiego to inwestycja o wymiarze strategicznym. Dzięki wsparciu środków unijnych budujemy infrastrukturę, która wzmacnia konkurencyjność polskiej gospodarki i zwiększa odporność naszych łańcuchów dostaw w niestabilnym otoczeniu międzynarodowym – podkreśla Piotr Gorzeński, prezes zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. Cały unijny projekt zwiększy zdolności przeładunkowe portu o około 5 mln ton rocznie. To znaczące wzmocnienie pozycji Polski w europejskiej sieci transportowej TEN-T i ważny element budowania odporności regionu Morza Bałtyckiego na zakłócenia w handlu międzynarodowym.Przebudowa Nabrzeża Helskiego jest częścią długofalowej strategii zakładającej systematyczne podnoszenie parametrów technicznych, zwiększanie przepustowości i umacnianie roli Gdyni jako jednego z filarów polskiej gospodarki morskiej i europejskiego systemu transportowego. Opublikowano: 20.02.2026 14:30 Autor: Michał Sałata (michal.salata@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 20.02.2026 16:18 Zmodyfikował: Jakub Winiewski