Co nowego

Debata o Gdyni. Co dziś o mieście powiedziałby Eugeniusz Kwiatkowski?

Na zdjęciu Eugeniusz Kwiatkowski siedzący w centralnym miejscu przy stoliku obok Prezydenta RP Ignacego Mościckiego w Gdyni (fot. Aleksander Meyer, 1927 sygn. MMG/HM/II/5557)

Na zdjęciu Eugeniusz Kwiatkowski siedzący w centralnym miejscu przy stoliku obok Prezydenta RP Ignacego Mościckiego w Gdyni (fot. Aleksander Meyer, 1927 sygn. MMG/HM/II/5557)

„Czy Kwiatkowski byłby zadowolony z dzisiejszej Gdyni?" – to pytanie, na które będą chcieli odpowiedzieć goście debaty w ramach „Snów o Gdyni", festiwalu realizowanego z okazji 100-lecia Gdyni. Spotkanie odbędzie się w środę, 26 sierpnia w kompleksie Gdynia Waterfront przy ul. Waszyngtona 13a. Początek o godzinie 18:00.


Na rozmowy o architekturze, miejskiej pamięci i sposobach opowiadania historii miasta, a także o tym, jak zmienia się rozumienie nowoczesności, zaproszono dziennikarkę i reportażystkę Aleksandrę Boćkowską, autorkę książki „Gdynia. Pierwsza w Polsce", wiceprezydenta miasta Macieja Zielonkę, historyka sztuki Jacka Friedricha oraz architekta i pisarza Grzegorza Piątka.

W centralnym punkcie debaty umiejscowiono postać Eugeniusza Kwiatkowskiego, który był jednym z najwybitniejszych polskich mężów stanu i wizjonerów gospodarczych XX wieku. Zapisał się w historii jako twórca nowoczesnej polityki ekonomicznej II Rzeczypospolitej oraz człowiek, który potrafił myśleć o rozwoju kraju w kategoriach długofalowych i strategicznych. Odegrał kluczową rolę w realizacji ambitnych projektów modernizacyjnych. Był inicjatorem budowy portu w Gdyni, który stał się symbolem polskiej niezależności gospodarczej.
Zastanowimy się, czy mit założycielski Gdyni wciąż wzmacnia jej tożsamość, czy może utrudnia dostrzeganie nowych wyzwań, doświadczeń i perspektyw? Co z dawnej wizji przyszłości rzeczywiście udało się zrealizować, a które jej elementy wymagają dziś ponownego odczytania? – zapowiadają organizatorzy debaty z Fundacji Przypływ

Plakat dot. debaty w ramach festiwalu Sny o Gdyni
Fundacja Przypływ zaprasza na debatę pod tytułem „Czy Kwiatkowski byłby zadowolony z dzisiejszej Gdyni?" (grafika Fundacja Przypływ)

Festiwal pod nazwą „Sny o Gdyni", w ramach któego odbędzie się debata, angażuje 40 artystów i artystek (głównie z Trójmiasta, ale nie tylko) i toczy się w 10 miejscach Gdyni. W artystycznym działaniu, które rozpoczęło się 13 czerwca 2026 r., biorą udział wszyscy, również turyści i mieszkańcy, którzy często nieświadomi, każdego dnia mijają elementy tej układanki. A włączają się w idee artystyczne, komentując na bieżąco wszystko to, co widzą.  
Czy naprawdę znacie Gdynię? Miasto, które wydaje się jasne, wakacyjne, dobrze oswojone. Kojarzące się ze słońcem, plażą, goframi i docenioną ostatnio przez UNESCO modernistyczną architekturą. Wystawa „Sny o Gdyni" odkrywa to, co ukryte pod powierzchnią. Pobudza ciekawość, zachęca do odwiedzenia niedostępnych na co dzień i ukrytych miejsc – mówi Agata Abramowicz, kuratorka wystawy i jednocześnie dyrektorka Fundacji Przypływ.

W roku 1934 o roku 1954

Aby lepiej zrozumieć ideę festiwalu, trzeba cofnąć się aż do 1934 roku, do słynnego już tekstu inżyniera Juliana Rummla, wielkiego propagatora Gdyni. Niezbyt pokaźnych rozmiarów broszura pod tytułem… „Sen o Gdyni” była futurystyczną wizją miasta za 20 lat. Autor, pisząc ją, przedstawiał Gdynię jako miasto:
  • nowoczesne i kosmopolityczne („Pociąg wtacza się na dworzec. Na wielkim, współczesnym dworcu, położonym w okolicach dawnego Komisarjatu Rządu przy ulicy Świętojańskiej, panuje ogromny ruch. Słyszy się wszystkie języki, widzi się przedstawicieli wszystkich narodowości"),
  • pełne wykwintnych miejsc („Przejeżdżamy przez tętniące ożywionem życiem handlowem dzielnice Gdyni. Mijamy liczne banki, domy handlowe, szeregi magazynów ze wspaniałymi wystawami"),
  • sprzyjających naturze rozwiązań („W wielu miejscach widzimy na ulicach specjalne ścieżki dla rowerzystów. Te ścieżki są rozbudowane w szczególności w kierunku do portu i do zakładów przemysłowych. Dziesiątki tysięcy ludzi korzysta z tego taniego i dogodnego środka lokomocji, jakim są rowery. W niedziele i w święta okolice Gdyni roją się od rowerzystów"),
  • atrakcyjne turystycznie („Wielkie tradycyjne regaty yachtów ściągają do Gdyni setki amatorów sportów wodnych i sprawozdawców prasowych z całego świata. W związku z tem wszystkiem, stała się Gdynia nie tylko centrum handlu bałtyckiego i największem centrum turystycznem na Bałtyku, lecz także miejscem rozrywkowem i wypoczynkowem całej Polski”) (wszystkie cytaty pisownia oryginalna; za Archiwum Państwowe w Warszawie; Julian Rummel "Sen o Gdyni", Gdynia 1934) 


Rummel nie mógł jeszcze wtedy wiedzieć, że jego wizja Gdyni 1954 roku splecie się z epoką dogorywającego stalinizmu i ciągle mocno żywego komunizmu. Marzenie inżyniera mogło się spełnić dopiero po 1989 roku.

Wystawy, o których się mówi 

Festiwal minął już półmetek. Widzowie mogli do tej pory podziwiać m.in. obrazy Katarzyny Swinarskiej, pirografie Zuzanny Dolegi, instalacje świetlne Magdaleny Peli, a także fotografie Kacpra Kowalskiego oraz prace Pawła Bownika użyczone z kolekcji muzeum Fabryki Czekolady E. Wedel.

Nadal można brać udział w bezpłatnych oprowadzaniach kuratorskich i rodzinnych, spacerach badawczych, w tym z profesorem Szymonem Malinowskim i Fundacją Edukacji Klimatycznej, czy warsztatach performatywnych „Miasto do słyszenia”. 

Turboot - futurystyczne dzieło sztuki z galerii przy ul. Świętojańskiej 1 w Gdyni
„Turboot" znajduje się w galerii przy ul. Świętojańskiej 1 w Gdyni. To dzieło Mariusza Warasa: street-artowca, malarza, grafika i twórcy instalacji przestrzennych i multimedialnych (fot. Waldemar Ulanowski)

Czytelnym i już nieco ikonicznym elementem wystawy jest, znajdujący się w galerii przy Świętojańskiej 1, futurystyczny „Turboot” Mariusza Warasa. Ten urodzony w Gdyni grafik i street-artowiec, profesor gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, znany jest z zamiłowania do miast i ich struktur oraz działania w ich przestrzeni. Przygotowany na wystawę przyszłościowy pojazd: ni to samolot, ni to samochód, doskonale oddaje klimat czasów, gdy Gdynia powstawała.


Rzeźba ze Skweru 

Inna figura to ustawiona na Skwerze Kościuszki postać kobiety. Kobiety o nietypowym wyglądzie. Kobiety, która zmusza do refleksji. Bardzo szybko po pojawieniu się rzeźby, pojawiły się też komentarze, od pełnych uznania po krytyczne oceny wyglądu postaci. Zdaniem organizatorów festiwalu to pokazuje, że pytania stawiane przez pracę pozostają aktualne.

Kobieta ze Skweru Kościuszki - kontrowersyjna instalacja artysty o pseudonimie Tewu
Tajemnicza postać kobiety stanęła na styku Skweru Kościuszki i ul. Świętojańskiej w Gdyni. Jej autorem jest Tewu, gdyński artysta-rzeźbiarz (fot. Waldemar Ulanowski)

Autorem rzeźby jest Tewu, anonimowy artysta z Gdyni. Jego działania od dawna przykuwają uwagę mieszkańców i mediów, ponieważ stworzone przez siebie prace „podrzuca" w różne części miasta. I reszta już jest w rękach ludzi. 

Sztuka autentycznego podziemia 

Innym elementem wystawy, który odnosi się do korzeni miasta, jest „Nastrój błota” Patrycji Orzechowskiej.

Torfowa instalacja w galerii przy ul. Abrahama 62 w Gdyni
Instalacje pod nazwą „Nastrój błota I" i „Nastrój błota II" można oglądać i kupić fragment w galerii przy ul. Abrahama 62 (wejście od ul. Władysława IV) (fot. Waldemar Ulanowski)

Monumentalną instalację składającą się z kafelków torfu możemy oglądać w galerii przy ulicy Abrahama 62 (wejście znajduje się od ulicy Władysława IV). Materiał nawiązuje do dosłownego stworzenia Gdyni, której część centralną budowano poprzez osuszanie terenów bagiennych. Na miejscu ekspozycji pracownik galerii proponuje zakup torfowej cegiełki. Płacąc 20, 50 lub 100 zł za fragment dzieła, można wesprzeć organizacje pozarządowe, które działają w obszarze problemów społecznych oraz ekologicznych.

Mapa z zaznaczonymi miejscami festiwalu Sny o Gdyni
Mapa pokazująca wszystkie miejsca związane z festiwalem „Sny o Gdyni" (grafika Fundacja Przypływ)

Projekt „Sny o Gdyni” rozwija się także poza samą wystawą. Działania edukacyjne, spacery, warsztaty i debaty – w każdym tygodniu dzieje się bardzo dużo. Dokładny program znajduje się na stronie galerii. Najbliższe aktywności już 26 sierpnia:

  • debata „Czy Kwiatkowski byłby zadowolony z dzisiejszej Gdyni?
  • środa, 26 sierpnia, godz. 18:00
  • Gdynia Waterfront przy ul. Waszyngtona 13a

Festiwal „Sny o Gdyni" potrwa do 27 września. Do tej pory wszystkie ekspozycje obejrzało już około 10 tys. osób.

Kontakt

  • ikonaOpublikowano: 25.08.2026 10:43
  • ikona

    Autor: Waldemar Ulanowski (waldemar.ulanowski@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 25.08.2026 15:36
  • ikonaZmodyfikował: Jakub Winiewski
ikona

Zobacz także

Najnowsze