14 sierpnia Urząd Miasta Gdyni będzie nieczynny – sprawdź jak załatwić swoją sprawę online
Co nowego

Teatr wyszedł w plener. Za nami „Pociąg do Miasta”

Zdjęcie z pokazu spektaklu „Frog Shop” na placu przed Halą Łukową w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)

Zdjęcie z pokazu spektaklu „Frog Shop” na placu przed Halą Łukową w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)

To była podróż przez wielobarwną mapę doświadczeń. Przez tydzień mieszkańcy Gdyni i odwiedzający nasze miasto turyści mogli spotkać się ze sztuką w plenerze. Siedem offowych grup teatralnych z całej Polski zaprezentowało swoje spektakle w siedmiu różnych lokalizacjach. Publiczność jak zawsze dopisała i szczelnie wypełniała przygotowane dla niej miejsca. A wszystko w ramach 12. edycji festiwalu „Pociąg do Miasta”.


Miniony tydzień w Gdyni upłynął pod znakiem kulturalnych wrażeń. Teatr Gdynia Główna zaprosił wszystkich miłośników sztuki na „Pociąg do Miasta”. Wydarzenie odbyło się po raz 12. i tradycyjnie przyciągnęło uwagę mieszkańców oraz odwiedzających nasze miasto gości. W ramach tegorocznej edycji można było obejrzeć siedem spektakli. Motywem przewodnim była „Stacja Wspólnotowość”. To nawiązanie do obchodów stulecia Gdyni, które zachęcają do celebrowania ważnych chwil razem. Organizatorzy chcieli w ten sposób zaprosić do rozmowy o tym, co od początku budowało to miasto, czyli o sile wspólnoty.

Od 3 do 9 sierpnia zaprezentowało się siedem grup teatralnych: z Poznania, Krakowa, Warszawy i Gdyni. Artyści wystąpili w nieoczywistych miejscach i ożywili miejską tkankę. Lokalizacje wybrano tak, aby pasowały do tematu i klimatu prezentowanego spektaklu. Miały one też nadać przedstawieniom nowy kontekst. Natomiast spektakle stworzyły wielobarwną mapę doświadczeń – oddolnych ruchów społecznych, codzienności, pracy i relacji, aż po intymne historie rodzinne i wizje przyszłości. A twórcy przyjrzeli się temu, jak rodzi się solidarność, gdzie przebiegają granice troski, jak funkcjonujemy w grupach i jak próbujemy odnaleźć siebie w świecie pełnym napięć, zmian i kryzysów.

Pokazy były bezpłatne i odbywały się wieczorami. A festiwal zainaugurowała Teatr Ósme Piętro ze spektaklem „Royberki”. Przedstawienie wystawiono na dziedzińcu Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 1 na Grabówku. Był to performatywno-muzyczny manifest o kobiecym aktywizmie, solidarności i codziennych rewolucjach. Tytuł „Royberki” pochodzi od zniekształconego określenia buntowniczek, „rozrabiaczek”, tych, które nie dają się uciszyć.

Aktorki grające w spektaklu Royberki” podczas występu na dziedzińcu Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 1 w ramach  festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)
Aktorki grające w spektaklu „Royberki” podczas występu na dziedzińcu Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 1 w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)

Kolejnego dnia grupa Robimy Ruch z Krakowa wystąpiła na placu przy Zespole Szkół Chłodniczych i Elektronicznych, gdzie pokazała przedstawienie pt. „Meltdown” – połączenie dokumentalnej prawdy z teatrem formy i słowa. Love story o trudnej miłości matki do neuroatypowej córki.

Zdjęcie z pokazu spektaklu „Meltdown” na placu przy Zespole Szkół Chłodniczych i Elektronicznych  w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)
Zdjęcie z pokazu spektaklu „Meltdown” na placu przy Zespole Szkół Chłodniczych i Elektronicznych w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)

Trzeci dzień artyści i widzowie spędzili na boisku Szkoły Podstawowej nr 48 na Chwarznie-Wiczlinie. Fundacja Horyzont Sztuki z Warszawy zaprezentowała tam spektakl „Ojcowie”, który traktuje o ojcostwie postrzeganym z perspektywy młodych mężczyzn – wciąż bezdzietnych, ale w wieku, w którym o macierzyństwie można myśleć już bardzo poważnie. Zbudowano go na autentycznych doświadczeniach i subiektywnych odczuciach wszystkich twórców.

Aktorzy Fundacji Horyzont Sztuki podczas pokazu spektaklu „Ojcowie” na boisku Szkoły Podstawowej nr 48 w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta”
Aktorzy Fundacji Horyzont Sztuki podczas pokazu spektaklu „Ojcowie” na boisku Szkoły Podstawowej nr 48 w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Bobrowska)

Z kolei w następnej odsłonie festiwalowego programu Wojciech Furman z Poznania zagrał spektakl „Love and death, sex and illness”. Przedstawienie można było zobaczyć na dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 42 na Karwinach. To historia mężczyzny mierzącego się z podwójną stratą. Utracił ukochaną kobietę, a w dodatku jego matka właśnie usłyszała diagnozę, która nie daje nadziei.

Wojciech Furman podczas pokazu spektaklu „Love and death, sex and illness” na dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 42 w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)
Wojciech Furman podczas pokazu spektaklu „Love and death, sex and illness” na dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 42 w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)

W piątkowy wieczór Teatr Fuzja z Poznania wystawił „Aqua sapiens” na placu przed krytą pływalnią Szkoły Podstawowej nr 40 w Chyloni. Przedstawienie to opowieść o świecie na granicy wyschnięcia, w którym woda przestaje być oczywistością, a staje się sprawdzianem naszej uważności, odpowiedzialności i zdolności do bycia razem. Spektakl stawiał pytania, czy jako wspólnota potrafimy jeszcze dbać, czy umiemy szanować to, co wspólne, czy potrafimy czerpać z umiarem – i być razem, zanim będzie za późno.

Zdjęcie z pokazu spektaklu „Aqua sapiens” na placu przed krytą pływalnią Szkoły Podstawowej nr 40 w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Bobrowska)
Zdjęcie z pokazu spektaklu „Aqua sapiens” na placu przed krytą pływalnią Szkoły Podstawowej nr 40 w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Bobrowska)

Przedostatni dzień festiwalu ubarwiła Transtopia z Krakowa ze sztuką „Frog Shop”. Pokaz odbył się na placu przed Halą Łukową w Śródmieściu. To historia o dygotliwej wygodzie zakupów, tęsknocie za kształtowaniem się trzeciego tysiąclecia czy kanibalizmie gospodarczym.

Jeden z aktorów podczas pokazu spektaklu „Frog Shop”b na placu przed Halą Łukową w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)
Jeden z aktorów podczas pokazu spektaklu „Frog Shop” na placu przed Halą Łukową w ramach festiwalu „Pociąg do Miasta” (fot. Anna Rezulak)

Tegoroczną edycję wydarzenia zakończył Teatr Gdynia Główna z przedstawieniem „Kto zabił w Konitzville”. Sztukę wystawiono na placu manewrowym L-ka. Była to nie tyle historia kryminalna, ile psychodrama zbiorowej nieświadomości. Przedstawienie pokazało, że morderstwo jest jedynie punktem zapalnym – momentem, w którym to, co przez lata spychane w mrok, znajduje ujście, a miasto przestaje być przestrzenią wspólnoty, a staje się polem walki – niekoniecznie między faktami, ale między lękami.

Każdy pokaz kończyło krótkie spotkanie z twórcami. Była to przestrzeń wymiany myśli oraz okazja, by poznać kulisy powstawania przedstawień i porozmawiać o inspiracjach artystów. Rozmowy poprowadziła Monika Jarząbek – reżyserka i kuratorka artystyczna Teatru Gdynia Główna.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
  • ikonaOpublikowano: 10.08.2026 14:46
  • ikona

    Autor: Magdalena Czernek (magdalena.czernek@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 10.08.2026 15:34
  • ikonaZmodyfikował: Jakub Winiewski
ikona

Najnowsze