Co nowego

Ku pamięci zamordowanych w Lasach Piaśnickich i na Pomorzu

Uroczystości w piaśnickim sanktuarium (fot. Paweł Budziński)

Uroczystości w piaśnickim sanktuarium (fot. Paweł Budziński)

2 października obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 r. Uroczystości związane z 87. rocznicą tych wydarzeń odbyły się także w niedzielę, 4 października w Lesie Piaśnickim. W tamtejszej kaplicy spotkali się między innymi parlamentarzyści, samorządowcy, kombatanci, harcerze, uczniowie oraz mieszkańcy Pomorza.


Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej to polskie święto państwowe ustanowione w 2023 r. uchwałą Sejmu RP. Dzień ten upamiętnia mieszkańców Pomorza pomordowanych w pierwszych miesiącach II wojny światowej.

Część obchodów upamiętniających zamordowanych na Pomorzu odbyła się w niedzielę, 4 października w kaplicy w Lesie Piaśnickim. Zgodnie z ceremoniałem wojskowym w miejscu pamięci podniesiono flagę państwową, odśpiewano hymn i oddano salwę honorową.

Na uroczystościach w Lesie Piaśnickim pojawili się m.in.: senator Kazimierz Kleina, posłowie Wioleta Tomczak, Michał Kowalski, Dorota Arciszewska-Mielewczyk i Rafał Siemaszko, prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt, wójt gminy Wejherowo Przemysław Kiedrowski oraz przedstawiciele pomorskich organizacji i stowarzyszeń. Gdyński samorząd reprezentowali: wiceprezydent Rafał Geremek, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdyni Beata Zastawna oraz radni Anna Szpajer, Marek Dudziński i Jakub Ubych.


Wideo i montaż: Dominika Nycz

Uczestników uroczystości przywitał wójt gminy Wejherowo Przemysław Kiedrowski.
Jak co roku spotykamy się w miejscu modlitwy, pamięci i narodowej przestrogi. W miejscu, które milczy, a jednak mówi więcej, niż najdłuższe słowa. Lasy Piaśnickie są świadectwem jednej z największych tragedii, jaka dotknęła Pomorze w czasie II wojny światowej – podkreślił wójt gminy Wejherowo.

Niemcy wywozili do Lasów Piaśnickich osoby z Kaszub, pomorskiego i tutaj je rozstrzeliwali. Po latach okazało się, że liczba ofiar sięga kilkunastu tysięcy i wszystkie okoliczne miejscowości zbierają się po to, żeby uczcić pamięć pomordowanych – dodaje Beata Zastawna, przewodnicząca Rady Miasta Gdyni.
Następnie kustosz piaśnickiego sanktuarium ks. infułat Daniel Nowak poprowadził procesję liturgiczną do ołtarza głównego. Z kolei nabożeństwo za Męczenników Lasów Piaśnickich odprawił ks. biskup Wiesław Szlachetka.

Po mszy świętej delegacje złożyły przy grobach ofiar kwiaty i zapaliły znicze.

Zbrodnia na mieszkańcach Pomorza


Piaśnica stanowi największą, po obozie koncentracyjnym Stutthof, mogiłę na Pomorzu. Skala tych zbrodni była tak ogromna, że w historiografii nazwano je Zbrodnią Pomorską. Życie straciło wówczas około 12-14 tys. osób. Dokładne oszacowanie liczby ofiar jest praktycznie niemożliwe, ponieważ w 1944 roku okupant przystąpił do zacierania śladów tej zbrodni. Wiele ciał zostało spalonych.

Ofiarami Niemców padali przedstawiciele polskiej inteligencji, ale też rolnicy, robotnicy, rzemieślnicy, osoby chorujące psychicznie, a także obywatele II RP żydowskiego pochodzenia. Po stronie oprawców wskazuje się m.in. na gdański SS-Wachsturmbann „Eimann”, Einsatzkommando 16 i Selbstschutz – formację zrzeszającą miejscowych volksdeutschów.

W Lasach Piaśnickich koło Wejherowa zamordowano m.in. przedstawicieli szeroko rozumianej polskiej warstwy przywódczej, ale też Czechów i Niemców przywiezionych z terenów Rzeszy oraz pacjentów szpitali psychiatrycznych.

W masowej egzekucji 3 listopada 1939 r. rozstrzelano pracowników sądu i magistratu w Gdyni, nauczycieli, a także m.in. „notariuszy, kolejarzy, aptekarzy, kowali, techników, listonoszy z różnych miejscowości powiatu morskiego” – jak wylicza w książce „Był rok 1939” Maria Wardzyńska.

Na Cmentarzu Wojennym w Redłowie znajduje się tablica memoratywna Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej. Powstała w hołdzie Gdyniankom i Gdynianom zamordowanym przez Niemców w 1939 roku w Lasach Piaśnickich.

Źródło: IPN

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
ikona

Najnowsze