Komunikacja miejska i zmiany w ruchu w terminie 7-10 lutego. Sprawdź komunikat. 
Co nowego

W PGZ Stoczni Wojennej położono stępkę pod nowoczesny okręt

Wizualizacja okrętu „Ratownik

Wizualizacja okrętu „Ratownik" (fot. materiały prasowe PGZ Stoczni Wojennej)

W Stoczni Wojennej powstanie jedna z najnowocześniejszych jednostek w rejonie Morza Bałtyckiego – okręt ratowniczy „Ratownik”. Zapewni on nie tylko większe możliwości w zakresie ratowania załóg okrętów podwodnych, ale również pozwoli na skuteczniejszą ochronę infrastruktury podmorskiej. W 2029 roku okręt ma zostać przekazany Marynarce Wojennej.


Okręt „Ratownik” zastąpi wysłużone jednostki ORP „Piast” i ORP „Lech”. Będzie wyposażony w najnowocześniejsze technologie, dzięki czemu będzie mógł zabezpieczać ratownicze okręty podwodne, ochraniać krytyczną infrastrukturę podmorską, a także zapewnić wsparcie działań sojuszniczych NATO w regionie Morza Bałtyckiego i prowadzić kompleksowe operacje ratownicze na morzu.
Okręt „Ratownik" to wyspecjalizowana jednostka wsparcia, kluczowa dla zabezpieczenia działań operacyjnych okrętów podwodnych. Nowoczesne wyposażenie ratownicze, duża autonomiczność oraz możliwości działania na pełnym morzu sprawiają, że stanie się jednym z ważniejszych elementów systemu zapewnienia bezpieczeństwa naszym marynarzom i realnym wzmocnieniem zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej – mówi Stanisław Wziątek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.

Razem budujemy bezpieczną Polskę, w której w 1926 roku powstała Gdynia. To miasto szczęśliwych, pracowitych i dumnych stoczniowców, portowców i marynarzy. Życzymy Gdyni oraz Marynarce Wojennej samych słonecznych i pogodnych dni – dodaje Marcin Ryngwelski, prezes Stoczni Wojennej.


Wideo i montaż: Przemysław Dopke

Nowoczesna jednostka będzie miała 96 m długości, a na jej pokład wejdzie 109 osób. Na 2027 rok zaplanowano wodowanie okrętu, natomiast w 2029 roku ma on zostać przekazany Marynarce Wojennej.

W Stoczni Wojennej powstaje nowoczesny okręt ratowniczy, który będzie miał 96 metrów długości. Najważniejsze jest to, że wzmocni on nasze bezpieczeństwo, które jest dla nas bardzo ważne w obecnej sytuacji geopolitycznej – mówi Teresa Bysewska, radna miasta Gdyni, przewodnicząca Komisji Sportu, Turystyki i Rekreacji.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
ikona

Najnowsze