Co nowego

Współpraca regionalna i ponad 200 miejsc pracy. Bechtel zadomowił się w Gdańsku

Goście zgromadzeni na uroczystości z okazji otwarcia gdańskiego biura firmy Bechtel (fot. Magdalena Czernek)

Goście zgromadzeni na uroczystości z okazji otwarcia gdańskiego biura firmy Bechtel (fot. Magdalena Czernek)

Trzy piętra i blisko trzy tys. m2 powierzchni biurowej w budynku Alchemia Aurum – Bechtel otworzył swoje biuro w Gdańsku. Firma, w która w konsorcjum z Westinghouse jest głównym wykonawcą pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, zatrudni ponad 200 inżynierów z całego regionu. W proces powstawania elektrowni jest zaangażowany także gdyński samorząd, tworząc Centrum Rozwoju Kompetencji dla Energetyki.


Proces budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej nabiera tempa. To duża szansa dla rozwoju regionu, nowe miejsca pracy i okazja dla specjalistów do podnoszenia umiejętności. Głównym wykonawcą projektu jest konsorcjum Bechtel – Westinghouse. Ta pierwsza firma właśnie otworzyła swoje biuro w Gdańsku, co usprawni logistykę związaną z procesami decyzyjnymi oraz inwestycyjnymi.

Bechtel będzie działać w budynku Alchemia Aurum. Biura będą rozlokowane na trzech piętrach, co daje blisko 3 tys. m2 powierzchni. Oficjalne otwarcie odbyło się we wtorek, 9 czerwca. Wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele rządu, władzy centralnej, samorządowcy, władze trójmiejskich uczelni oraz reprezentanci instytucji z Pomorza.  
Biuro w Gdańsku to bardzo dobra informacja nie tylko dla samego Gdańska, ale dla całego regionu. Liczymy na wsparcie każdego z tych miast w kontekście samego projektu. 220 inżynierów będzie tutaj pracować. Zapraszamy wszystkich do aplikowania, więc granice miasta nie są absolutnie ograniczeniem. Liczymy bardzo, że te zasoby pozyskamy regionalnie. Polska nie miała jeszcze możliwości wybudować elektrowni jądrowej do tej pory. Jest to pierwszy taki projekt, więc przecieramy ścieżki. Właśnie dlatego tutaj jesteśmy jako konsorcjum Bechtel – Westinghouse, bo mamy doświadczenie z ponad 150 innych projektów budowy elektrowni jądrowych. Istniejemy 127 lat i Bechtel słynie z tego, że realizuje najtrudniejsze, największe projekty na świecie. I to know-how, tę wiedzę chcemy przenieść tutaj i pozwolić polskim inżynierom uzupełnić wiedzę, jak tego typu obiekty budować z sukcesem – mówi Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska.

Zdjęcia i montaż: Sławomir Okoń

Podczas uroczystości goście podkreślali, jak ważna jest obecność firmy w regionie oraz realizacja tak ważnej, strategicznej inwestycji.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa to jest projekt, który ma budować bezpieczeństwo Polski, współpracę transatlantycką, nasze partnerstwo, ale też dawać szanse na rozwój polskiej gospodarki. I widzimy ten rozwój. W projekt jest zaangażowany lokalny biznes, lokalna społeczność akademicka, władze regionalne. To pokazuje, że ta inwestycja w regionie ma bardzo istotne znaczenie – podkreśla Wojciech Wrochna, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii.

Musimy rozpocząć od tego, że to tutaj, na Pomorzu, budujemy pierwszą elektrownię jądrową w naszym kraju. Bardzo ważne jest, aby inwestor, czyli Polskie Elektrownie Jądrowe, oraz główni wykonawcy – Bechtel i Westinghouse mieli tutaj swoją siedzibę. Stąd operowali, stąd zarządzali projektem. Tutaj budujemy kadry i ten projekt. Ważną kwestią będą też kolejne kroki. Bo biura dużych spółek to jedno. A po drugie, dla mnie ważny jest również powiat wejherowski, aby tamta społeczność coś otrzymała, żeby np. powstawały centra umiejętności. Miejsca, gdzie będziemy dostosowywać naszą kadrę do tego, aby pracować w tym wielkim projekcie atomowym – mówi Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorska.

Budowanie kompetencji w regionie ma ogromne znaczenie. Nie zostaną wykorzystane wyłącznie w czasie budowy elektrowni nuklearnej, ale będzie oddziaływać na tę część Europy. Tam, gdzie jest realizowana gigantyczna inwestycja służąca całemu krajowi, ta część operacyjna powinna istnieć w danym regionie. Tylko wtedy możemy usprawnić wszystkie procesy decyzyjne i inwestycyjne – powiedział Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

W projekt zaangażowane są również pomorskie gminy. W Gdyni powstało Centrum Rozwoju Kompetencji dla Energetyki. W jego ramach najbardziej intensywna współpraca jest realizowana między firmą Bechtel a Powiatowym Urzędem Pracy w Gdyni, który będzie organizować szkolenia czy pomagać w przebranżowieniu przyszłych pracowników.
Firma Bechtel zacumowała w Gdańsku, a to oznacza, że kolejne etapy działań w procesie powstawania polskiej elektrowni jądrowej stają się faktem. Przypomnę, że jako Gdynia jesteśmy obecni w tym procesie. Tworzymy Centrum Rozwoju Kompetencji dla Energetyki i szereg działań dla mieszkanek, mieszkańców – i tych młodszych, i tych starszych – będzie mieć miejsce w naszym mieście. Zresztą od wielu miesięcy z Bechtelem współdziałamy. Najmocniejsza współpraca toczy się na linii Powiatowy Urząd Pracy w Gdyni – Bechtel. Życzę firmie wszystkiego dobrego – mówi Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka Gdyni.
Wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska i starosta wejherowski Marcin Kaczmarek podczas uroczystego otwarcia gdańskiego biura firmy Bechtel (fot. Magdalena Czernek)
Wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska i starosta wejherowski Marcin Kaczmarek podczas uroczystego otwarcia gdańskiego biura firmy Bechtel (fot. Magdalena Czernek)

Główny etap budowy elektrowni jądrowej ma się rozpocząć w 2028 roku. A na jakim etapie prace są obecnie?
Mamy kilka wątków w projekcie. Największa część prac, która dzisiaj się odbywa, to jest praca przy biurku. Cały czas trwa projektowanie, ale mamy już prace, które są wykonywane na terenie przyszłej elektrowni jądrowej. Zakończyliśmy właśnie pierwszą fazę badań geologicznych i geotechnicznych. Wykonaliśmy w sumie 22 km odwiertów w głąb ziemi po to, żeby zbadać parametry gruntu, aby dobrze zaprojektować elektrownię jądrową. Bo wszyscy wiemy, że to musi być obiekt bardzo bezpieczny. Zaczynamy za chwilę kolejne etapy badań geologicznych, również na lądzie, pod pozostałe obiekty, ale też będziemy badać dno Bałtyku, gdzie powstały tunele, które będą zaciągały wodę do chłodzenia elektrowni – zaznacza Hołda.

Przechodzimy od desek kreślarskich do konkretnych robót cywilnych, fizycznych. Biuro Bechtela na Pomorzu i nasza siedziba na Pomorzu ma głęboki sens biznesowy. To wymaga ciągłych interakcji z administracją, z samorządem. Po prostu trzeba być na miejscu, żeby rozumieć pewne zależności – dodaje Marek Woszczyk, prezes zarządu spółki Polskie Elektrownie Jądrowe.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
  • ikonaOpublikowano: 10.06.2026 15:45
  • ikona

    Autor: Magdalena Czernek (magdalena.czernek@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 10.06.2026 16:41
  • ikonaZmodyfikował: Tomasz Złotoś
ikona

Zobacz także

Najnowsze