Czasowe zamknięcie ul. Wiczlińskiej – ważne informacje dla mieszkańców. Aktualizacja terminu
Kultura

Między snem i rzeczywistością. Michel Henricot w Muzeum Stanisława Szukalskiego

 Wystawę czasową Michela Henricot w Muzeum Stanisława Szukalskiego można odwiedzać do 9 sierpnia (fot. Paweł Budziński)

Wystawę czasową Michela Henricot w Muzeum Stanisława Szukalskiego można odwiedzać do 9 sierpnia (fot. Paweł Budziński)

Najnowsza wystawa w gdyńskim Muzeum Stanisława Szukalskiego prezentuje twórczość Michela Henricota – jednego z najbardziej tajemniczych przedstawicieli europejskiej sztuki fantastycznej XX wieku. Ekspozycja ukazuje artystę nie tylko jako wybitnego malarza-wizjonera, ale również uczestnika niezwykłego środowiska artystycznego.


Obrazy Henricota są pełne tajemniczych postaci, ruin i półprzezroczystych form. Mieszczą się między światem snu i rzeczywistością. Jego malarstwo porównywane jest przez krytyków do wizji Borgesa i Lovecrafta. Polski odbiorca znajdzie w jego twórczości podobieństwo do malarstwa Beksińskiego.
Wystawy takie jak „W kręgu przyjaciół” pokazują, jak ważna jest różnorodność w kulturze. Twórczość Michela Henricota zachęca do zatrzymania się i spojrzenia na sztukę z innej perspektywy. Cieszę się, że właśnie Muzeum Stanisława Szukalskiego realizuje takie projekty. Niedawne wyróżnienie Pomorską Nagrodą Muzealną potwierdza, że jest to instytucja, która konsekwentnie rozwija ciekawą i ambitną ofertę dla mieszkańców i gości naszego miasta – mówi dyrektor ds. kultury i aktywności mieszkańców Mariusz Bzdęga.
Wystawa „W kręgu przyjaciół" to przede wszystkim przybliżenie twórczości jednego z najbardziej tajemniczych twórców, który nigdy nie dał się zaszufladkować do konkretnego nurtu.
Krytycy lubili nazywać jego malarstwo wizyjnym, a niektórzy nazywają je realizmem magicznym czy sztuką fantastyczną, ale artysta zawsze stał obok tego nazewnictwa i tworzył to, co chciał. Nigdy nie podporządkował się marszandom paryskim, więc napotykał pewne trudności, ale jednocześnie był znanym, paryskim twórcą i przyjaźnił się z wieloma artystami, między innymi z Maxem Ernstem, Leonor Fini i Stanislao Lepri. Tworzył wspólnie z artystami, wyjeżdżając na kilka miesięcy na Korsykę, gdzie tworzył obrazy w opuszczonym średniowiecznym klasztorze w Nonza. Odwiedzali ich wybitni aktorzy i reżyserzy, jak na przykład Brigitte Bardot, Alain Delon, Feredico Fellini czy Anna Magnani. To podkreśla, jak wyjątkowym artystą był. Dlatego zachęcam do odwiedzenia wystawy, bo to jest jedyne w swoim rodzaju malarstwo i myślę, że tego typu wrażliwość jest bardzo bliska polskiej publiczności. I na pewno jest to gratka dla wielbicieli Zdzisława Beksińskiego, bo znajdą tutaj jego łagodną i uduchowioną wersję – mówi kurator wystawy Jan Kapera.
Jak tłumaczy kustoszka Muzeum Stanisława Szukalskiego, ideą tego miejsca jest nie tylko prezentowanie dziedzictwa patrona muzeum, ale również szukanie ciekawych i oryginalnych artystów, którzy niekoniecznie są znani w szerokim nurcie sztuki.
Michel Henricot idealnie wpisuje się w naszą ideę. Polskim odbiorcom nie jest znany, a miał wielu polskich przyjaciół we Francji, jak choćby Konstanty Jeleński, Jan Lebenstein, Franciszek Starowieyski. Te nazwiska są nam znane, ale Henricot nie – więc chcieliśmy wypromować tego artystę – tłumaczy kuratorka muzeum Michalina Majchrzak.
Na wystawie, obok prac Henricota, można obejrzeć dzieła artystów należących do jego bliskiego kręgu twórczego i towarzyskiego. Wśród prezentowanych twórców obok Henricota znajdują się:

  • Fabrizio Clerici
  • Enrico Colombotto Rosso
  • Leonor Fini
  • Jan Lebenstein
  • Stanislao Lepri
  • Franciszek Starowieyski

Wystawę czasową w Muzeum Stanisława Szukalskiego przy ul. Orłowskiej 53 można odwiedzać do 9 sierpnia.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
  • ikonaOpublikowano: 15.06.2026 14:11
  • ikona

    Autor: Dorota Patzer (dorota.patzer@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 15.06.2026 15:52
  • ikonaZmodyfikował: Jakub Winiewski
ikona