Od 15 października ulica Wiczlińska ponownie będzie otwarta dla kierowców. Szczegóły w komunikacie.
Sport

48. Derby Trójmiasta dla AMW Arki

Koszykarze podczas meczu AMW Arki Gdynia z Energą Trefl Sopot (fot. Mateusz Słodkowski)

Koszykarze podczas meczu AMW Arki Gdynia z Energą Trefl Sopot (fot. Mateusz Słodkowski)

AMW Arka Gdynia pokonała Energę Trefl Sopot 96:82 w 48. Derbach Trójmiasta, przedłużając serię zwycięstw nad lokalnym rywalem do trzech z rzędu. W wypełnionej po brzegi Polsat Plus Arenie Gdynia pierwsze skrzypce grali Jakub Garbacz oraz Alex Stein, a głośny doping ponad 3,8 tysiąca kibiców poniósł żółto-niebieskich do drugiego wygranego meczu w sezonie.


Sopocianie rozpoczęli niedzielne (11.10) spotkanie z dużą agresją i szybko narzucili twarde warunki gry. Pierwsi na prowadzenie wyszli jednak gospodarze po pięciu punktach z rzędu Kaspra Suurorga. W pierwszej kwarcie nie brakowało przewinień po obu stronach – obaj rywale popełnili łącznie aż 16 fauli. Gdynianie z czasem złapali jednak właściwy rytm rzutowy i dzięki trafieniom zza łuku Shiloha Robinsona oraz Kamila Łączyńskiego pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 21:26.


Przełamanie przed przerwą


W drugiej kwarcie Arkowcy konsekwentnie nadrabiali dystans. Ważne punkty zdobywali Jakub Garbacz oraz Alex Stein, a pod koszem swoją siłę wykorzystywał Mate Vucić. Gdynianie schodzili na przerwę, prowadząc 51:48. Druga część zapowiadała wielkie emocje.


Koszykarze podczas meczu AMW Arki Gdynia z Energą Trefl Sopot (fot. Mateusz Słodkowski)

Po zmianie stron podopieczni Mantasa Česnauskisa przejęli pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Mimo problemów z faulami Gdynianie nadrabiali braki charakterem i znakomitą defensywą, pozwalając zespołowi z Sopotu na zdobycie zaledwie 14 punktów w całej trzeciej odsłonie. Ostatecznie zakończyła się ona rezultatem 17:14 dla miejscowych.


Kibice z flagami podczas meczu AMW Arki Gdynia z Energą Trefl Sopot (fot. Mateusz Słodkowski)

Na początku finałowej kwarty koszykarze Energa Trefla Sopot zbliżyli się na dwa punkty (69:67), ale reakcja żółto-niebieskich była natychmiastowa. Na siedem minut przed końcem gospodarze wyszli na bezpieczną, dziesięciopunktową przewagę (77:67), której nie oddali do końca, przypieczętowując wygraną 96:82 w 48. Derbach Trójmiasta.

  • ikonaOpublikowano: 12.10.2026 11:57
  • ikona

    Autor: Piotr Suchenia (p.suchenia@gdyniasport.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 12.10.2026 15:45
  • ikonaZmodyfikował: Jakub Winiewski
ikona