Napisali o nas

Polska Dziennik Bałtycki
„Rugbiści uczą tolerancji”

Zawodnicy rugby Arki Gdynia i Lechii Gdańsk zachęcają do zaprzestania waśni pomiędzy kibicami obu drużyn. Jak przykład wskazują zwyczaje, jakie udało się wypracować przy okazji meczów derbowych. Udowodnili wtedy, że stosunki pomiędzy klubami nie muszą być wrogie.


O tym pisze Szymon Szadurski w artykule „Rugbiści uczą tolerancji", który ukazał się 21 lutego 2012 roku w Polsce Dzienniku Bałtyckim.


„- Antagonizmy między sympatykami Arki i Lechii trwają od lat, wcale jednak nie musi tak być - uważa Łukasz Szostek, kapitan gdyńskich rugbistów. - Chcemy, aby wszyscy brali przykład z tego, co się dzieje w rugby. Nasza gra to coś więcej niż sport. Reprezentuje także szacunek dla rywali i dla kibiców drużyny przeciwnej. W rugby nie zdarza się, aby fani na trybunach wszczynali bójki. Co więcej, kibice obu drużyn oklaskują udane akcje przeciwników. Przy okazji spotkań międzypaństwowych zachowują powagę podczas hymnów. Gdy gracz jednej z ekip wykonuje rzut karny, fani przeciwników nie przeszkadzają mu, nie gwiżdżą. Takie przykłady mógłbym mnożyć. Chcemy, aby tego typu wartości wpoić młodym ludziom, by się nimi kierowali w codziennym życiu, w każdej sytuacji. Jeśli chociaż kilka osób dzięki tej akcji uda się przekonać, już to będziemy sobie poczytywali za sukces."


„- Kiedy usłyszałem ostatnio o ataku pseudokibiców Arki na rodziców dzieci ze szkółki piłkarskiej Lechii podczas turnieju w Redzie, zatkało mnie. Byłem przerażony! - przyznaje Marek Dąbrowski, dyrektor SP nr 10 w Gdyni. - „- Takie zachowania trzeba likwidować w zarodku, już u bardzo młodych ludzi."


„Rugbiści znakomicie się nadają do tego, aby uczyć młodych ludzi tolerancji. Choć to postawni, często groźnie wyglądający mężczyźni, świetnie nawiązują kontakt z dziećmi, mają u nich posłuch. W trenerów takich jak Maciej Stachura czy Arek Skrzyński młodzież wpatrzona jest jak w obrazek. Przekonałem się o tym, uruchamiając rugbowe klasy sportowe w SP 10. Początkowo miałem pewne obawy, okazało się jednak, że był to strzał w dziesiątkę. Młodzież, często niesforna, rozpoczynając treningi rugby, zmienia swoje zachowanie. Ten sport uczy szacunku, wspólnoty, współdziałania, nie tylko na boisku. Dzięki klasom rugby odnieśliśmy w naszej szkole wielki sukces wychowawczy - dodaje dyrektor gdyńskiej placówki."

ikona