1360 (1060) 2019-03-29 - 2019-04-04

Oswajanie dorosłości

By osobom z niepełnosprawnością intelektualną pomóc w oswojeniu dorosłości, Gdyńska Fundacja „Dom Marzeń” już kilku lat temu rozpoczęła pracę z symulatorem niemowlęcia. Zgłoszenie projektu do rozwijanego w naszym mieście inkubatora innowacji społecznych pozwoliło na jego rozszerzenie. Powstała formuła warsztatów wyjazdowych, podczas których terapeuci poznają specyfikę pracy z symulatorem, a osoby z niepełnosprawnością w praktyce przekonują się, na czym polega opieka nad dzieckiem.

Ma trzy miesiące. Płacze, gdy jest głodny lub gdy trzeba go przewinąć, gaworzy, gdy nie śpi, a gdy zje, wymaga odpowiedniej pozycji, by się nie zakrztusił. Symulator niemowlęcia, bo o nim mowa, zaprogramowany np. na 48 godzin wymaga od opiekującej się nim osoby podejmowania wszystkich czynności, z jakimi wiąże się odpowiedzialna i pełna troski opieka nad małym dzieckiem.

- Wykorzystywaliśmy symulatory w naszej fundacji, ale wciąż szukaliśmy nowych sposobów wprowadzenia ich do pracy z osobami z niepełnosprawnymi – przyznaje Katarzyna Karczewska, założycielka i prezes Gdyńskiej Fundacji Dom Marzeń. – Mieliśmy prośby o wypożyczenie, ale nie mogliśmy ich spełniać. By symulator dobrze wykorzystywać trzeba przejść szkolenie, potrzebna jest pewna wrażliwość.

I tak powstał pomysł szkoleń dla specjalistów, którzy w całej Polsce uczyliby innych odpowiedniego i odpowiedzialnego podejścia do wciąż trudnego tematu seksualności osób z niepełnosprawnością intelektualną. Trudny jest m.in. z powodu stereotypowego postrzegania ich jako aseksualnych i infantylnych, ale także z powodu braku narzędzi, które pozwalałyby tę sferę wyjaśniać i… oswajać. Innowacja „Oswajanie dorosłości” zgłoszona została do inkubatora innowacji społecznych. Po testowaniu, trafiła do upowszechniania.

Sławomir Matuszak z fundacji Dom Marzeń: - Efektem testowania w gdyńskim Laboratorium Innowacji Społecznych – oprócz stworzenia programu szkoleniowego dla terapeutów, jest cały plan warsztatu wyjazdowego, ze scenariuszami konkretnych zajęć. Uznaliśmy, że praktyczna, warsztatowa forma zdobywania wiedzy i kompetencji jest najlepsza zarówno dla terapeutów, jak i osób z niepełnosprawnością intelektualną.

Efekt numer dwa to punkt konsultacyjny. Powstał, bo pojawiła się ogromna potrzeba stworzenia miejsca, do którego można przyjść po pomoc czy poradę. Opieka nad symulatorem niemowlęcia wywołuje u osób z niepełnosprawnością intelektualną ogromne emocje, a rodzicom uświadamia rzeczy, z których do tej pory nie zdawali sobie sprawy.

- Stworzyliśmy program, który pomaga nam uspołeczniać i usamodzielniać osoby z niepełnosprawnością. Przygotowywać je do samodzielnego zamieszkania w przyszłości. Musimy zrozumieć, że nasi niepełnosprawni podopieczni nie są „wiecznymi dziećmi”, dojrzewają i dorastają mając takie same potrzeby, jak osoby w pełni sprawne - mówi Katarzyna Karczewska.

W ramach programu przygotowano 4 specjalistów do pełnienia roli edukatorów. i powstała oferta warsztatu wyjazdowego.