Najpierw niszczone podczas działań wojennych, teraz po 70 latach wydobyte na powierzchnię. Chodzi o dwa działa niemieckie Infanteriegeschutz 42 oraz Infanteriegeschutz 18 zatopione pod koniec wojny przez wycofujące się z Kępy Oksywskiej na Hel wojska niemieckie. Teraz zostaną odrestaurowane i umieszczone na wystawie. Działa zostały odkryte przypadkowo przez Mariusza Szymańskiego. Na co dzień fryzjera, ale również wynalazcę innowacyjnych płetw dla komandosów. Podczas jednej z prób w wodach zatoki, w okolicach Oksywia. Szymański natrafił na jedno z dział, a kilka metrów dalej, na kolejne. Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, na takie informacje czeka z otwartymi ramionami. Po zdobyciu wszystkich pozwoleń, w środę 16 lipca rozpoczęła się akcja wyławiania dział. Trzech nurków pracowało pod nadzorem Zakładu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i Urzędu Morskiego w Gdyni. Wydobyte zabytki trafią bowiem do tego Muzeum, gdzie zajmą honorowe miejsce. Jednak wcześniej trafią w ręce konserwatorów.70 lat w wodzie nie wpłynęło dobrze na stan armat. Istnieje ryzyko, że po wydobyciu mogą się po prostu rozpaść, ale nasi pracownicy są dobrze przygotowani do wykonywania zabiegów konserwatorskich - mówi dyrektor muzeum Tomasz Miegoń. Działa z pewnością staną się nie lada atrakcją Muzeum, bo na całym świecie pozostało ich już niewiele.Kontakt: Tatiana Baczyńska, Kierownik Działu Promocji i Edukacji, tel.: 885 505 801, e-mail: tatiana.baczynska@muzeummw.pl/.Zdjęcia z akcji, foto Muzeum MW:fot.1, fot.2, fot.3. Opublikowano: 17.07.2014 00:00 Autor: Sebastian Drausal, Gdyńskie Centrum Kontaktu (s.drausal@gdynia.pl)