Już po raz 28 bezwstydnicy pokażą na scenie to, co tylko zechcą. Powinno obejść się bez bezeceństw, choć podczas Teatrzyku Bezwstydnego nigdy nic nie wiadomo. Na pewno będzie sporo śmiechu i dobrej zabawy. Idea Teatrzyku Bezwstydnego została zapożyczona ze Stanów Zjednoczonych - tłumaczy Magdalena Bochan-Jachimek, koordynatorka projektu. U jej podstaw leży przekonanie, że wielu z nas z chęcią spróbowałoby swoich sił na scenie, ale najczęściej nie ma ku temu ani okazji, ani miejsca. Teatrzyk Bezwstydny daje właśnie taką szansę - zachęca.By zaprezentować swoje umiejętności, niepotrzebne jest żadne doświadczenie ani dyplom. Wystarczy chęć. Jeśli masz coś, co chcesz pokazać szerszemu gronu - zrób to! Nie musi to być nic spektakularnego - możesz nawet wyjść na scenę, żeby opowiedzieć o ostatnio obejrzanym filmie. Albo zrobić dwa skłony. A jeśli nie chcesz pokazywać nic, po prostu przyjdź i dobrze się baw. Spotykamy się raz w miesiącu, a występującym nie stawiamy żadnych wymagań. Mamy tylko dwa zastrzeżenia - zaznacza Magdalena Bochan-Jachimek. Nie wolno zrobić nikomu krzywdy i występ musi się zamknąć w maksymalnie 15 minutach.Do tej pory na scenie Teatrzyku można było zobaczyć raperów, początkujących gitarzystów, kabareciarzy. Bywają opowieści o ulubionych książkach, własne wiersze, pokazy sztuk walki, stanie na rękach. Zawsze jest jednak niebanalnie. Teatrzyk BezwstydnyCentrum Kultury w Gdyniul. Łowicka 51czwartek, 6 marca 2014 roku, godz. 19.00wstęp wolny Więcej informacji: Magdalena Bochan-Jachimektel. 507 757 105 Opublikowano: 05.03.2014 00:00 Autor: Krzysztof _Romański (2012)