59 granatów przeciwpiechotnych, 44 świece dymne i 71 zapalników - na takie niecodzienne znalezisko natrafiono na placu budowy gimnazjum w Kosakowie. Wykopalisko z czasów II wojny światowej wydobyli i zabezpieczyli saperzy Marynarki Wojennej. Podczas prac przy budowie gimnazjum w Kosakowie przy ulicy Wiejskiej pracownicy natknęli się na 6 granatów przeciwpiechotnych. Natychmiast zawiadomili o tym policję, która zaalarmowała służby operacyjne Marynarki Wojennej - 3. Flotylli Okrętów w Gdyni. Patrol saperski szybko przybył na miejsce i rozpoczął operację podjęcia niewybuchów. W trakcie prac stwierdzono, że we wskazanym miejscu zalega znacznie większa ilość niebezpiecznych materiałów z czasów II wojny światowej. Saperzy Marynarki Wojennej podkreślają, by każdorazowo o tego typu znaleziskach bezzwłocznie informować Policję. Nie wolno nic ruszać, dotykać, ani przenosić znaleziska. Takie obiekty mogą badać i unieszkodliwiać jedynie specjalistyczne oddziały saperskie - zaznacza kmdr ppor. Czesław Cichy z Biura Prasowego Marynarki Wojennej.Marynarka Wojenna utrzymuje w gotowości do działań zarówno patrole saperskie operujące na lądzie i w strefie brzegowej, jak i specjalistyczne okręty przeciwminowe oraz grupy nurków-minerów, które prowadzą operacje unieszkodliwiania niebezpiecznych obiektów zalegających na dnie morza. Zaledwie dwa tygodnie temu operację unieszkodliwienia niewybuchów zalegających w Zatoce Gdańskiej na torze podejściowym do portu w Gdyni przeprowadziła załoga niszczyciela min ORP „Flaming" wraz z Grupą Nurków Minerów 13. Dywizjonu Trałowców. Opublikowano: 18.10.2013 00:00 Autor: Krzysztof _Romański (2012)