Weekendowe sprzątanie Dzikiego Sadu przy ulicy Wrocławskiej, okazało się lokalnym sukcesem. Mieszkańcy, podczas spontanicznej akcji stanęli na wysokości zadania i z parku usunęli zalegające śmieci. Towarzystwo Przyjaciół Orłowa postanowiło pójść za ciosem i już szykują kolejną akcję. Drugie sprzątanie zaplanowane jest na wiosnę. Za nami pierwsze sprzątanie, ale następnym razem zrobimy, to jeszcze z większym uderzeniem i z większymi siłami. Chcemy pokazać ludziom ten teren jest wyjątkowy. Nie wszyscy wiedzą, że w środku miasta jest tak dużo przestrzeni - mówi Sławomir Kitowski z Towarzystwa Przyjaciół Orłowa. W planie zagospodarowania ten teren figuruje jako zieleń parkowa, dlatego inicjatorom akcji zależy, by stał się przestrzenią przyjazną dla wszystkich. Chcemy by teren był oczyszczony, dostępny i żeby okoliczni mieszkańcy czuli, że jest to ich teren - dodaje Kitowski. Po ostatnim udanym sprzątaniu, grupa została zaproszona na najbliższy spacer historyczny, który odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 11.00. Spotykamy się pod domkiem Żeromskiego, przejdziemy się nadmorskimi terenami, które są na wyciągnięcie ręki. Za to w niedzielę, o godzinie 16.00, mamy spotkanie poświęcone Franciszkowi Walickiemu - podsumowuje Sławomir Kitowski. Kontakt:Sławomir Kitowski, Towarzystwo Przyjaciół Orłowa, tel. 601 290 245, e-mail: kitowski@kitowski.pl Opublikowano: 25.10.2016 00:00 Autor: Dorota _Patzer (d.patzer@gdynia.pl)