Nie trzeba jechać do Zakopanego, Karpacza ani innej górskiej miejscowości, aby zaliczyć górski bieg. Tereny Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego nadają się do tego idealnie. W sobotę 26 lipca odbędzie się czwarty, finałowy bieg w ramach "Grand Prix Gdyni w biegach górskich". Na sportowców czekają dwie trasy, solidne przewyższenia i w nagrodę pachnący lasem drewniany medal. Cykl zawodów na gdyńskich Pustkach Cisowskich ruszył 12 kwietnia tego roku. Kolejne biegi odbyły się 17 maja i 14 czerwca. Za każdym razem uczestnicy mieli do pokonania jedną pętlę mierzącą 5,25 kilometrów lub dwie o łącznej długości 10,5 km. Chcieliśmy stworzyć alternatywę dla gdyńskich biegów ulicznych, które cieszą się ogromną popularnością, a przy okazji wykorzystać nasze wzgórza morenowe i tereny TPK - mówi Jacek Kowalczyk, współorganizator zawodów. To jest impreza dla biegaczy, którzy szukają czegoś innego i potrzebują bardziej siłowego treningu. Suma przewyższeń jednej pętli to ponad 200 metrów. Kilka podbiegów jest naprawdę wyczerpujących - dodaje. I jak widać po trzech edycjach, gdyńskie górki nie zniechęcają sportowców, którzy przyjeżdżają na zawody także spoza Trójmiasta. Łącznie w biegach, a także rozgrywanych w ramach cyklu zmaganiach nordic walkerów, wystartowało około 800 osób. W sobotę na starcie ustawi się kolejne 200, ale być może ta liczba wzrośnie, bo jeszcze do środy 23 lipca (godz. 23.59) można się zapisywać. Ostatnia szansa dla spóźnialskich w sobotę, w biurze zawodów. Dla dzieci organizatorzy przewidzieli osobne dystanse - szczegóły znajdziecie na stronie www.biegigorskiegdynia.pl/. Start biegu głównego o godzinie 11.30 obok szkoły przy ulicy Chabrowej 43. Kontakt: Jacek Kowalczyk, tel.:661 347 128, e-mail: biegigorskiegdynia@gmail.com/. Opublikowano: 23.07.2014 00:00 Autor: Sebastian Drausal, Gdyńskie Centrum Kontaktu (s.drausal@gdynia.pl)