„Masztu nie ma, sterczy goły, krótki kikut, reszta w morzu..." - to dramatyczne wspomnienia Andrzeja Bohomolca z rejsu przez Ocean Atlantycki w 1933 r., które żeglarz opisywał w książce „Wyprawa jachtu Dal". O kulisach pionierskiej wyprawy opowie 6 czerwca 2013 r. (czwartek) o godz. 17.00 w Filii nr 15 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni (al. Marsz. Piłsudskiego 18) Aleksander Gosk. Tytuł spotkania: „Na podbój Atlantyku. 80. rocznica wielkiej wyprawy jachtu Dal". 5 czerwca 1933 r. - niewielki, zatokowy jacht „Dal" opuścił Basen Żeglarski w Gdyni. Załogę stanowili: właściciel jachtu i kapitan wyprawy - por. ułanów Andrzej Bohomolec oraz dwóch poruczników marynarki handlowej, absolwentów Szkoły Morskiej w Tczewie - Jerzy Świechowski i Jan Witkowski. Cel wyprawy - pokonanie Atlantyku i udział w światowej wystawie w Chicago, manifestacja morskich ambicji biało-czerwonej bandery, dotarcie do polonijnych środowisk w USA. Wiedzieli o tym jednak sami uczestnicy - publicznie nie ujawniali prawdziwego celu rejsu, niepewni swych szans w starciu z oceanem. Atlantyk ich nie oszczędził. Cyklon w rejonie Bermudów, trudna próba wytrzymałości załogi i jachtu, złamany maszt, konieczność przerwania podróży, ośmiomiesięczny przymusowy pobyt na wyspach. W dalszą drogę ruszają już tylko we dwóch - Jan Witkowski, na skutek kłopotów zdrowotnych, wraca z Bermudów do Polski. Do Stanów Zjednoczonych docierają w rok po opuszczeniu Gdyni. „Dal" i jego załoga stają się bohaterami sezonu. Entuzjastycznie witani przez amerykańską Polonię, śródlądowymi wodami docierają do Chicago. Jacht staje się jedynym, ale mocnym akcentem polskiej obecności na wystawie światowej. Opis pionierskiej wyprawy, dalsze losy bohaterów rejsu, jak i samego jachtu w ilustrowanej archiwalnymi fotografiami prezentacji Aleksandra Goska. Wstęp wolny. Opublikowano: 05.06.2013 00:00 Autor: Bartosz _Matejko (2009)