Kapitan Wojciech Maleika został uhonorowany nagrodą imienia Kapitana Leszka Wiktorowicza. Wraz z załogą „Kapitana Głowackiego" otrzymał ją za zwycięstwo w Tall Ships Race 2014, na stałe wpisując się w historię polskiego żeglarstwa. Nagrodę wręczono w sobotę 21 marca w Warszawie. Nagroda imienia Kapitana Leszka Wiktorowicza, wybitnego polskiego żeglarza, wychowawcy wielu pokoleń marynarzy, budowniczego i komendanta Daru Młodzieży, który poprowadził go w historyczny rejs dookoła świata, została ustanowiona po to, żeby uhonorować wyjątkowe dokonania żeglarskie i osiągnięcia w dziedzinie wychowania morskiego. W tym roku ten zaszczyt kapituła przyznała kapitanowi Wojciechowi Maleice. Podczas regat Tall Ships' Race 2014 r na trasie Harlingen - Fredrikstadt - Bergen - Esbjerg, świetnie poradził sobie w trudnych i zmiennych warunkach pogodowych - od ciszy na morzu po szkwały. Jacht Kapitan Głowacki pokonał znacznie większe i szybsze jednostki. Swoim wyczynem nawiązał do tradycji Daru Pomorza, Daru Młodzieży i Fryderyka Chopina, które swego czasu odnosiły zwycięstwa w tych regatach. „Kapitan Głowacki" to jest taki trochę zapomniany żaglowiec, więc mam nadzieję, że wreszcie zostanie na nowo zauważony. Dziękuję armatorowi - ośrodkowi żeglarskiemu w Trzebieży - za perfekcyjne przygotowanie jachtu. Dziękuję także załodze, bo te regaty wygraliśmy wspólnie. Żeglarstwo dla mnie to sposób na oderwanie się od codziennego życia. Mam taką propozycję dla wszystkich zmęczonych codziennością: zostawcie te fejsbuki i idźcie na pokład żaglowca, idźcie na morze - mówił po odebraniu nagrody kapitan Wojciech Maleika. Jednak zwycięzca nie osiada na laurach. W lipcu tego roku podejmie następne żeglarskie wyzwanie. Chce wyruszyć w dwuletni rejs dookoła świata na jachcie Wassyl. Opublikowano: 23.03.2015 00:00 Autor: Sebastian Drausal, Gdyńskie Centrum Kontaktu (s.drausal@gdynia.pl)