Na tureckiej prowincji trwają poszukiwania zwłok zamordowanego mężczyzny, którego oprawca był zbyt pijany, by zapamiętać, gdzie zakopał ciało. To oś akcji filmu „Pewnego razu w Anatolii" Nuriego Bilge Ceylana. Tę psychologiczno-społeczną opowieść kryminalną będzie można obejrzeć 13 sierpnia br. o godz. 21.30 w ramach cyklu „Kino Letnie w Orłowie" na orłowskiej plaży przy Scenie Letniej. W burzliwą noc mała kolumna samochodów jedzie pustą szosą, od studni do studni. Grupa policjantów, dwóch oskarżonych, lekarz oraz prokurator przeprowadzają wizje lokalną, by ustalić miejsce, gdzie zostały zakopane zwłoki zamordowanego. Kulisy zbrodni szybko schodzą na drugi plan. Najistotniejsze stają się relacje między bohaterami, ich pozornie nieznaczące uwagi, urwane rozmowy. Reżyser rysuje wyrazisty obraz tureckiego społeczeństwa. Jest tu rozdarcie między wartościami Wschodu i Zachodu czy starcie tradycji z nowoczesnością. Kryminał zamienia się w mroczne kino społeczne. W 2011 r. film zdobył Grand Prix festiwalu w Cannes i nagrodę specjalną w Karlowych Warach. Wstęp: 8 zł. Sprzedaż biletów bezpośrednio przed projekcją. Opublikowano: 12.08.2013 00:00 Autor: Bartosz _Matejko (2009)