Paweł Adamowicz został zamordowany w czasie pełnienia swoich obowiązków, wśród mieszkańców, którym dziękował, w dniu święta dobrej woli, dniu, który od lat zawsze łączył Polaków. Nigdy nie pogodzimy się z tą tragedią. Nie umiem wyrazić słowami głębi swojego żalu i współczucia dla Żony i Córek Pawła, ale także dla Jego Współpracowników. Wiem bowiem z życia, że w tej pracy bywamy dla siebie jak bliska rodzina… To wielka strata dla Gdańska, dla Trójmiasta i dla Polski. Takich wydarzeń w Polsce dotąd prawie nie było. Jesteśmy wstrząśnięci, jesteśmy w żałobie, nie dowierzamy. Wierzę, że ten dramat nas zmieni, że zrozumiemy do czego może prowadzić wrogość i nienawiść. Cena takiej zmiany, jeśli jej podołamy, jest nieakceptowalnie wysoka. Żegnaj Pawle. Nigdy Cię nie zapomnimy. Opublikowano: 14.01.2019 16:30 Autor: Małgorzata Omachel - Kwidzińska (malgorzata.omachel-kwidzinska@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 14.01.2019 16:34 Zmodyfikował: Dorota Nelke