Miejska Biblioteka Publiczna w Gdyni zaprasza 23 maja 2013 r. (czwartek) o godz. 17.00 do Filii nr 15 (al. Marsz. Piłsudskiego 18) na spotkanie z gdynianką Sabiną Czupryńską, która przedstawi swoją najnowszą książkę „Ta druga, słodka i ostra". Krystyna, Jacek, Karol i opowieść o niezadanym pytaniu i nieudzielonej odpowiedzi, która być może nie istnieje lub jest tak oczywista, że nie musi paść. Kobiety go pragną, mężczyźni z nim piją, ojciec go kocha, matka nie ogarnia; a on? Idealny kochanek. Beznadziejny mąż. Niespełniony ojciec. Porzucony syn. Niezawodny przyjaciel. Prawdziwy profesjonalista. Po prostu ktoś. Wysoki po ojcu i wyprostowany jak struna. Potrafił patrzeć bez skrępowania w oczy i - w odpowiedniej chwili - poprawiać włosy filmowym gestem. Przypalając papierosa, trzymał w dłoniach całe pudełko zapałek (nigdy nie korzystał z zapalniczki) i pochylał głowę w kierunku ognia z niewiarygodną uwagą. Wydmuchiwał dym w górę, wystawiając do niego twarz jak do słońca. Robił dobre zdjęcia, miał hipnotyzujący głos, znał się trochę na muzyce poważnej i jedną rzecz miał wytrenowaną do bólu: wiedział, kiedy przestać. Na spotkanie wstęp wolny. „Ta druga, słodka i ostra" to druga powieść Sabiny Czupryńskiej. Pierwsza - „Kobiety z domu Soni" - ukazała się w 2012 r. To historia pięciu pokoleń kobiet, które chcą być piękne oraz kochane i muszą zawalczyć o siebie i swoje szczęście. Opowieść rozpoczyna się w małym miasteczku, a kończy w wielkim mieście... Sabina Czupryńska (ur. 1977) - absolwentka polonistyki, wiedzy o teatrze, studium sztuk wizualnych. Debiutowała na łamach „FA-artu", opublikowała zbiór opowiadań pt. „Dziesięciu którzy...". Związana zawodowo z Teatrem Miejskim w Gdyni. Lubi: wolną jazdę obwodnicą Trójmiasta, szybką jazdę rowerem nad brzegiem morza, nowe ubrania i stare gazety. Nie lubi: hałasu, niekompetencji, gotowania i telefonów po 22.00. Żyje z pracy w teatrze, o którym też kiedyś napisze, a czasem ze stylizacji i projektowania kostiumów. W 2011 r. w Muzeum Miasta Gdyni prezentowana była jej wystawa „Suknia - zdobi, kusi, sznuruje...". Opublikowano: 22.05.2013 00:00 Autor: Bartosz _Matejko (2009)