Początek lipca nieodparcie kojarzy się w Gdyni z Open'erem. Największy festiwal muzyczny w tej części Europy potrwa w tym roku od 2 do 5 lipca. Czas zaczynać! Open'er to przede wszystkim muzyka. W tym roku największe emocje wzbudzają koncerty gigantów muzyki rockowej - Pearl Jam i Faith No More. Tym bardziej, że openerowa publiczność doskonale wie, czego można, a wręcz należy się spodziewać po tych grupach. Zarówno pionierzy grunge z Seattle, jak i Kalifornijczycy już nad polskim morzem występowali - odpowiednio 4 i 5 lat temu. Oba te koncerty były wyjątkowe i zapisały się w historii gdyńskiego festiwalu jako jedne z najbardziej niezwykłych. Pearl Jam jest właśnie w trakcie trasy koncertowej po Europie. Sądząc po opiniach zachwyconych fanów i ciekawych setlistach (choćby tej z ostatniej soboty ze Sztokholmu), w Gdyni czeka nas wielki rockowy spektakl z nieśmiertelnym, nomen omen, przebojem Alive na koniec. Choć wielcy światowej muzyki przyjeżdżają do Polski na koncerty coraz częściej, to zestaw openerowych artystów mimo wszystko pełen jest wykonawców, którzy zagrają w naszym kraju po raz pierwszy. Dla The Black Keys, Banks, Haim, czy Bena Howarda Open'er to okazja na debiut przed polską publicznością. Grono gwiazd, które wystąpią na 5 festiwalowych scenach jest spore - Rudimental, Phoenix, Interpol, Lykke Li, Metronomy, Foals, Foster the People, MGMT - by wymienić tylko kilka. Jednym z headlinerów, czyli artystów grających na głównej scenie, jest Jack White, który z reguły wieńczy występy wykonaniem Seven Nation Army z repertuaru swojej byłej grupy The White Stripes. Ten utwór zyskał drugie życie na... piłkarskich stadionach, zwłaszcza w Niemczech, gdzie stał się jednym z kibicowskich hymnów. Trwa mundial w Brazylii, więc wykonanie tej piosenki w Gdyni w asyście dziesiątek tysięcy fanów będzie wyjątkowo na czasie. Tak wielkie natężenie koncertów i wydarzeń na terenie lotniska Gdynia-Kosakowo sprawia, że dla każdego festiwal jest inny. Każdy może dowolnie kształtować swoją marszrutę i całkiem możliwe, że gdy zapytamy kilku openerowiczów, co widzieli w trakcie festiwalu, okaże się, że byli na zupełnie innych koncertach. Ale na tym właśnie polega siła i koloryt Open'era. Festiwal to jednak zjawisko wielowarstwowe, w którym muzyka jest dominującym, ale nie jedynym elementem. Popularnością wśród publiczności cieszą się także pokazy mody, plenerowe instalacje przygotowane przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej i spektakle teatralne. W tym roku w namiocie teatralnym zostaną wystawione o tyleż znakomite, co trudne przedstawienia ostatnich sezonów - Podróż zimowa Mai Kleczewskiej oraz zaskakująca interpretacja Dziadów w reżyserii Radosława Rychcika Zupełnie innych kwestii dotyka trzecia propozycja - Pożar w burdelu. To nawiązujący do najlepszej tradycji literackiego kabaretu cykl firmowany przez Macieja Łubieńskiego i Michała Walczaka, którzy specjalnie na Open'era przygotowali odcinek poświęcony festiwalowej tematyce. Podczas festiwalu Open'er lotnisko Gdynia-Kosakowo jest niczym czwarte miasto Trójmiasta - praktycznie samowystarczalne - z licznymi scenami, polem namiotowym zamieszkałym przez 10 tysięcy osób, teatrem, kinem, muzeum oraz sklepami, barami i restauracjami, których nie sposób policzyć. Specjalną strefę na terenie festiwalu ma też Gdynia. Drugi rok z rzędu będzie można zrobić sobie zdjęcie z wielkim trójwymiarowym napisem Gdynia i odpocząć w strefie chilloutu, przy okazji dowiadując się ciekawych rzeczy o atrakcjach turystycznych. Opublikowano: 01.07.2014 00:00 Autor: Krzysztof _Romański (2012)