Czasowe zamknięcie ul. Wiczlińskiej – ważne informacje dla mieszkańców. Aktualizacja terminu
Komunikaty dla mediów

Zabytkowe trolejbusy wracają na trasę

Po zimowym odpoczynku zabytkowe trolejbusy wracają do regularnego kursowania. 1 maja ruszył trzeci sezon zabytkowej linii trolejbusowej nr 326, który potrwa do końca października
 
Gdynia szczyci się najnowocześniejszym w Polsce i jednym z nowocześniejszych w Europie taborów trolejbusowych. Dzięki historycznej linii nr 326 przyzwyczajeni do cichych, szybkich i niskopodłogowych pojazdów gdynianie mają doskonałą okazję, by odbyć sentymentalną podróż w czasie. Odrestaurowane trolejbusy to też atrakcja dla turystów.

To już trzeci sezon funkcjonowania linii nr 326. Zabytkowe autobusy i tramwaje w ruchu liniowym funkcjonują w wielu miastach, ale zabytkowym trolejbusem można pojechać tylko w Gdyni - mówi Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM Gdynia. Nic dziwnego, że przyciąga to do miasta miłośników komunikacji miejskiej z różnych stron. W ubiegłym roku mieliśmy wizyty całych rodzin m.in. z Krakowa, Rzeszowa, Warszawy - praktycznie z całego kraju - opowiada Gromadzki.

Na przejażdżkę trolejbusem linii nr 326 można się wybrać w każdą niedzielę i święto - aż do końca października 2014 r. Trasa wiedzie od pętli przy stacji SKM Gdynia Grabówek, przez Śródmieście do Orłowa. Na linii nr 326 obowiązują bilety jak na liniach zwykłych ZKM Gdynia. Honorowane są także bilety okresowe.
 
Jakie trolejbusy obsługują zabytkową linię?
 
W każdą niedzielę i święto na ulice Gdyni wyjeżdżają dwa z trzech zabytkowych pojazdów z zasobów gdyńskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej (PKT).
 
Najstarszym jest szwajcarski Saurer 4TIILM o charakterystycznym zielonym ubarwieniu i drewnianych siedzeniach. Wyprodukowany w 1957 roku, do 1992 roku jeździł po ulicach St. Gallen. Jako zabytek, dołączył do taboru gdyńskich trolejbusów w 2001 roku.
 
Chlubą i oczkiem w głowie PKT jest Skoda 9TR z 1975 roku. Sprowadzenie i wyremontowanie tego pojazdu, z dbałością o najdrobniejszy szczegół zajęło 2 lata. Jednak efekt wart był zachodu. Skody 9TR jeździły po ulicach Gdyni w latach 1962-1979 i są z sentymentem wspominane przez pasażerów pamiętających je z okresu regularnej eksploatacji.
 
Trzecim pojazdem, nazwanym popularnie przez klasykiem, jest Jelcz 120MTE z 1994 roku. Wspaniale odrestaurowany, mimo stosunkowo młodego wieku, jest ciekawym eksponatem - udanym przykładem polskiego wkładu w historię produkcji trolejbusów.
Zimę zabytkowe trolejbusy spędzają jak niedźwiedzie - odpoczywając - śmieje się Tomasz Labuda, wiceprezes Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej. Z racji wieku, należy się im dłuższy okres odpoczynku. Wszystkie trzy pojazdy są już jednak po przeglądach i w pełnej gotowości do nowego sezonu - zapewnia.
 

 
 
Jak było w ubiegłych latach? Furorę robi Skoda - opowiada Zdzisław Jarząb, jeden z kierowców obsługujących zabytkową linię. Przechodnie na nasz widok machają, przystają, robią zdjęcia, kierowcy aut nas pozdrawiają, a latem każdy przejazd ulicą Świętojańską wzbudza sensację wśród ludzi siedzących w kawiarnianych ogródkach. Zdarzało się nam nawet wieźć młode pary.
 
Prowadzenie zabytkowego trolejbusu wymaga nie lada doświadczenia i... siły, bowiem pojazdy te - choć „z duszą" - nie mają wspomagania kierownicy. Czasem po kilku godzinach jazdy czuję się, jak po ciężkim treningu na siłowni - kwituje Jarząb.
 
Więcej informacji na temat szczegółów trasy i rozkładu jazdy na stronie www.zkmgdynia.pl


  • ikonaOpublikowano: 30.04.2014 00:00
  • ikona

    Autor: Krzysztof _Romański (2012)

ikona