Remont Estakady Kwiatkowskiego: zamknięcie głównego ciągu, przejazd łącznicami. Sprawdź komunikat.
Co nowego

Gdynia świętuje Dzień Jedności Kaszubów

Dzień Jedności Kaszubów w Gdyni (fot. Kamil Złoch)

Dzień Jedności Kaszubów w Gdyni (fot. Kamil Złoch)

19 marca obchodzimy Dzień Jedności Kaszubów. Dla Gdyni to ważne święto, bo chociaż młode miasto obchodzi w tym roku setne urodziny, kaszubskie korzenie sięgają wielu wieków wstecz. Symbole i ślady kaszubskości są obecne w naszym mieście praktycznie na każdym kroku.

 
W Gdyni o Dniu Jedności Kaszubów przypominają dzisiaj flagi z motywem haftu kaszubskiego i czarno-żółte, które w liczbie 90 zawisły wzdłuż ulicy Świętojańskiej od Placu Kaszubskiego do wysokości ulicy Żwirki i Wigury. Ale obchody rozpoczęły się dużo wcześniej. 13 marca Sejm RP opanowali Kaszubi z różnych części naszego regionu. Rozmawiali z posłami o tradycji i przyszłości w ramach plenarnych obchodów Dnia Jedności Kaszubów. Natomiast 15 marca Arka Gdynia rozegrała tradycyjny „kaszubski” mecz z Widzewem Łódź.

Mecz "kaszubski" na stadionie Arki Gdynia (fot. Michał Puszczewicz)

Mecz, który Arka Gdynia rozegrała 15 marca z Widzewem Łódź, miał wyjątkową oprawę (fot. Michał Puszczewicz) 


Ale wróćmy do historii. Według wędrówki ludów Słowianie zachodni, czyli Kaszubi, osiedlili się na Pomorzu – od wschodu od Gdańska poprzez niemiecki Rostock, kończąc na Greifswaldzie na zachodzie. Pierwsza wzmianka o Kaszubach pojawiła się 19 marca 1238 roku w bulli papieża Grzegorza IX. W jej fragmencie można znaleźć słowa, w których książę szczeciński Bogusław I otrzymuje tytuł księcia Kaszub: „…umiłowani w Panu synowie, wobec waszych słusznych żądań, zbiegających się z miłym przyzwoleniem, aby dom w Starogrodzie wraz z właściwymi przyległościami, właśnie wam przez Bogusława sławnej pamięci, władcę Kaszub, i przez Bogusława – jego syna – oraz przez ich następców dany, dalej należał do was.”
 
W dokumentach i materiałach historycznych o powstawaniu Gdyni Kaszubi pełnią rolę równoległego bohatera. Mają kluczowe posiadłości i ziemie. Goszczą tutaj pierwszych letników, którzy planują zostać na dłużej. Prowadzą hotele, restauracje, kawiarnie, zakłady rzemieślnicze i sklepy, zajmują się rybołówstwem i pracują w tartaku. Biorą czynny udział w tworzeniu portu i przyjmują kolejnych przybyszów, z którymi wspólnie budują tożsamość nowoczesnej, dynamicznie rozwijającej się Gdyni.
 
Już we wczesnych spisach ludność kaszubska stanowiła dużą część mieszkańców tych ziem. A wielu z nich czuje się rodowitymi Kaszubami do dzisiaj. Dlatego w tak wyjątkowym dniu, Dniu Jedności Kaszubów, chciałabym życzyć wszystkim mieszkańcom Gdyni – zarówno tym, którzy utożsamiają się ze społecznością kaszubską, jak i osobom, które po prostu chcą się przyłączyć do świętowania – wszëtczégò bëlnégò dlô wszëtczich Kaszëbów! Ë ju dzysô rôczã na Swiatowi Zjôzd Kaszëbów, chtëren bądze miec plac 11 lëpińca w Gdini! – życzy i zaprasza na Światowy Zjazd Kaszubów prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.
 
Światowy Zjazd Kaszubów do Gdyni wróci po 20 latach. Z tej okazji prezydent Gdyni uda się do Szemuda, w którym na jej ręce wójt gminy Ryszard Kalkowski złoży oficjalne pełnomocnictwo. Czarno-żółto zrobi się w Gdyni już 11 lipca.
 
I chociaż Gdynia na pierwszy rzut oka nie wydaje się być na wskroś kaszubska, to na regionalne ślady można wpaść praktycznie na każdym kroku. Poczynając od miejsc – w pierwszej kolejności przychodzi na myśl Plac Kaszubski, położony u zbiegu głównej gdyńskiej drogi, jaką kiedyś była ulica Starowiejska, i traktu z Gdańska do Oksywia (ul. Świętojańska i Portowa). To tutaj kiedyś składowano drewno, z którego budowano tratwy spławiane później do Gdańska, a gdy popyt na drewno spadł, rybacy suszyli tutaj sieci. Kiedy Gdynia stała się oczkiem w głowie całego kraju, pojawił się w tym miejscu rynek, powstał pierwszy budynek magistratu i wysokościowec wzniesiony przez rodzinę Scheibe. Postaci Jakuba i Elżbiety  znajdują się w okolicy budynku. To również tutaj „porządku pilnuje” kaszubski działacz społeczny, król Kaszubów Antoni Abraham. Przy ulicy Władysława IV znajduje się pomnik innego króla Kaszubów, kapelana Solidarności, księdza Hilarego Jastaka – ale to nie koniec.

Plac Kaszubski w Gdyni. Pomnik Antoniego Abrahama (fot. Dorota Patzer)

Naprzeciwko Placu Gdynian Wysiedlonych, za kamienicą rodziny Grubba (ul. Starowiejska 58) do dzisiaj istnieją oryginalne zabudowania gospodarcze związane z rolniczą przeszłością wsi Gdynia. Widoczne przykłady Kaszubskiej zabudowy w Śródmieściu to rybackie domy na rogu ul. Żeromskiego i Św. Piotra oraz przy ul. Węglowej, Dom Wójta Radtkego przy ul. 10 Lutego, dom rodziny Skwiercz, nazywany od mieszkającego tam w ostatnich latach życia Antoniego Abrahama „domkiem Abrahama" – opowiada Michał Miegoń z Muzeum Miasta Gdyni.
 
Jak się okazuje, najwięcej kaszubskiej zabudowy istnieje jednak w Wielkim Kacku i Oksywiu – to tak zwane zespoły ruralistyczne, w których zachował się układ zabudowy. Sporo dawnej zabudowy mieszkalnej i gospodarczej widać też na Chwarznie-Wiczlinie.
 
Dzielnica Chylonia posiada również Kaszubskie perełki, takie jak położony przy ul. Opata Hackiego zabytkowy dom rodziny Bieszke – przykład ponad stuletniej zabudowy gospodarzy okolicznych ziem. W dzielnicach Gdyni widoczne są także liczne kapliczki, przy których odprawiano tradycyjne nabożeństwa majowe, chociażby przy ul. Złotej na Pogórzu Dolnym czy w dzielnicy Wielki Kack wzdłuż ul. Wielkopolskiej i Chwaszczyńskiej – dodaje Michał Miegoń.
 Do obchodów Dnia Jedności Kaszubów przyłączyła się także mieszkanka Gdyni, pani Helena (Fot. Dorota Patzer)

Do Dnia Jedności Kaszubów przyłączyli się senator Sławomir Rybicki i poseł Rafał Siemaszko – członkowie Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego, który działa na rzecz Pomorza. Podejmuje działania w kierunku jego rozwoju, ale również jest aktywny w sprawach kaszubskiej społeczności. Senator i poseł rozdawali dziś mieszkańcom breloczki z kaszubskim gryfem.
 
Kaszubi to sól pomorskiej ziemi, szczególnie tutaj, w Gdyni. Kaszubskość powinna być wspierana – jej kultura, język, tożsamość, którą należy pielęgnować. Dzisiaj chcemy się podzielić z mieszkańcami Gdyni tymi małymi symbolami Kaszub i Kaszubów w dniu ich jedności – podkreślił senator RP Sławomir Rybicki.
 
Poseł Rafał Siemaszko, były zawodnik Arki Gdynia, którego kibice miło wspominają z czasów gry na murawie, odniósł się do tradycyjnego meczu piłkarskiego rozgrywanego corocznie z okazji Dnia Jedności Kaszubów. Tym razem żółto-niebiescy zmierzyli się 15 marca z łódzkim Widzewem w spotkaniu, które zakończyło się bezbramkowym remisem.
 
Arka Gdynia jak zawsze pokazuje, że potrafi łączyć sport z tradycją. Podczas niedzielnego meczu na stadionie panowała wyjątkowa atmosfera – były kaszubskie akcenty, kolorowe stroje, a ogromna flaga kaszubska przeszła przez murawę, co zrobiło naprawdę duże wrażenie. Cieszę się, że klub tak mocno podkreśla swoją tożsamość i kultywuje tradycje. Kaszubskość to przecież nasze korzenie – ludzie, ich charakter, serdeczność i przywiązanie do regionu – podkreśla Rafał Siemaszko.
 
Główne obchody Dnia Jedności Kaszubów przenoszą się w niedzielę, 22 marca do Władysławowa, gdzie odbędzie się szereg wydarzeń w tym: próba bicia rekordu gry na akordeonie, turniej gry w baśkę, bieg sztafeta Jednotë, spacer z przewodnikiem, gra terenowa, lekcja historii „Jak było przóde lat” i strefa gastronomiczna z regionalnymi przysmakami. Na czytelników czekają spotkania z książką w Literackich Ogrodach. Tego dnia na tory wyjedzie tradycyjny pociąg Transcassubia, który zabierze chętnych do udziału w obchodach z Gdyni do Władysławowa.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
  • ikonaOpublikowano: 19.03.2026 13:03
  • ikona

    Autor: Dorota Patzer (dorota.patzer@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 19.03.2026 15:20
  • ikonaZmodyfikował: Aleksandra Dylejko
ikona

Najnowsze