Co nowego

Gdyński Fundusz Filmowy reaktywowany

Gdyński Fundusz Filmowy zostanie reaktywowany. Decyzję podjęła Rada Miasta Gdyni. Na zdjęciu od lewej radni: Marcus da Silva, Norbert Anisowicz, Monika Strzałkowska, Mariola Śrubarczyk-Cichowska, Teresa Bysewska. Dalej Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców, reżyser Robert Gliński, Jerzy Rados, dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego, Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni. Radni: Dominik Aziewicz, Łukasz Piesiewicz, Jakub Żynis oraz Larysa Kramin (fot. Łukasz Kamasz)

Gdyński Fundusz Filmowy zostanie reaktywowany. Decyzję podjęła Rada Miasta Gdyni. Na zdjęciu od lewej radni: Marcus da Silva, Norbert Anisowicz, Monika Strzałkowska, Mariola Śrubarczyk-Cichowska, Teresa Bysewska. Dalej Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców, reżyser Robert Gliński, Jerzy Rados, dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego, Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni. Radni: Dominik Aziewicz, Łukasz Piesiewicz, Jakub Żynis oraz Larysa Kramin (fot. Łukasz Kamasz)

Rada Miasta Gdyni zdecydowała o reaktywacji zawieszonego kilka lat temu Gdyńskiego Funduszu Filmowego. Jego operatorem jest Gdyńskie Centrum Filmowe imienia Leszka Kopcia. Na zadanie przeznaczone zostanie łącznie pół miliona złotych. 

Fundusz stanowi program mecenatu Gdyni w obszarze kultury filmowej. Jak podkreślali samorządowcy 25 lutego na sesji Rady Miasta, Gdynia tworzy tym samym warunki do prowadzenia działalności twórczej w zakresie kinematografii związanej z Gdynią na etapie produkcji, rozpowszechniania, dystrybucji, jak również promocji filmów krótkometrażowych spełniających kryteria produktu kulturalnego. Środki przyznawane będą w trybie konkursowym. Fundusz poprowadzi Gdyńskie Centrum Filmowe imienia Leszka Kopcia.

Film jest jednym z filarów gdyńskiej tożsamości – zaznacza Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców. – To właśnie w Gdyni odbywa się Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – najważniejsze wydarzenie polskiego kina – czy funkcjonuje nowoczesne Gdyńskie Centrum Filmowe. To realna infrastruktura wspierająca rozwój kultury audiowizualnej. Dziś naturalnym krokiem w rozwoju tej strategii jest stworzenie Gdyńskiego Funduszu Filmowego.

Mamy markę festiwalu. Mamy infrastrukturę. Mamy kompetencje. Gdyńska inwestycja w film w postaci reaktywacji funduszu to nie tylko działania wspomagające kulturę, to również narzędzie rozwoju gospodarczego i promocji miasta – podkreśla Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni. – Każda produkcja filmowa realizowana w Gdyni to bezpośrednie wydatki w lokalnej gospodarce, budowanie wizerunku miasta czy rozwój kompetencji mieszkańców w sektorze kreatywnym. Chcemy, żeby fundusz filmowy stanowił spójne dopełnienie polityki miasta w zakresie filmu. Gdynia przechodzi z roli gospodarza wydarzeń do roli aktywnego partnera w powstawaniu filmów.

Podobne rozwiązania funkcjonują już w innych polskich miastach

Wiele polskich miast i regionów od lat prowadzi regionalne fundusze filmowe. Ich celem jest przyciąganie produkcji filmowych, wspieranie lokalnych twórców oraz wzmacnianie gospodarki poprzez sektor kreatywny. Fundusze działają m.in. w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Katowicach, Gdańsku czy w regionach takich jak Mazowsze i Śląsk. Dzięki nim powstają filmy realizowane w konkretnych lokalizacjach, angażujące lokalne firmy, hotele, gastronomię, transport, a także mieszkańców jako statystów czy współpracowników produkcji.
Gdynia odważnie inwestowała w kulturę w momentach, gdy wymagało to wizji i determinacji – mówi Mariusz Bzdęga. – Dzisiejsza decyzja jest logiczną konsekwencją dotychczasowej drogi. Gdyński Fundusz Filmowy nie jest kosztem. Jest strategiczną inwestycją w markę miasta, w gospodarkę kreatywną i w aktywność mieszkańców.


Wideo i montaż: Przemysław Dopke

Przedstawiciele środowiska filmowego podkreślają, że fundusz otworzy nowe możliwości rozwoju dla twórców, szczególnie tych młodych, którzy dopiero wchodzą w świat zawodowego filmu.


Gdynia kocha film i ta miłość ogarnia coraz większe obszary – mówi Robert Gliński, znany polski reżyser. – Ten fundusz jest bardzo potrzebny przede wszystkim młodym filmowcom, którzy kończą uczelnie filmowe i chcą zrobić krótki film. Obecnie bardzo trudno jest wystartować w zawodzie młodym filmowcom, a jeśli potem taki fimowiec chce zrobić debiut fabularny, duży film, który bardzo dużo kosztuje, to musi pokazać producentom, że opanował profesję filmową, czyli musi pokazać kilka krótkich filmów. Fundusz będzie wspierał te krótkie filmy i młodych filmowców, którzy będą mogli je robić. Niestety, jest bardzo mało możliwości, które by tym młodym ludziom jakoś pomagały i tutaj myślę, że coś takiego się otwiera.


Bardzo się cieszę, że powstaje na nowo Gdyński Fundusz Filmowy, bo to jest bardzo ważny element wsparcia dla młodych twórców z całej Polski – zaznacza Jerzy Rados, dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego im. Leszka Kopcia. – Oni po prostu muszą mieć możliwość realizowania krótkich filmów zanim przystąpią do pełnometrażowego debiutu, a nie mają za wiele takich możliwości na polskim rynku kinematograficznym. Te kwoty dofinansowania, które będziemy oferować, będą dla nich bezcennym wsparciem. Jestem przekonany, że młodzi twórcy, którzy uzyskają to wsparcie, będą pamiętać, że pieniądze na ich pierwsze filmy popłynęły właśnie stąd, z Gdyni.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
ikona

Najnowsze