Muzyka, śpiewy, tańce i rozmowy bez końca – tak wyglądał „Dzień ulicy Focha" w Gdyni. To już dziesiąta edycja tej wyjątkowej imprezy, na którą przybyli nie tylko tutejsi mieszkańcy, ale i ludzie z całej Gdyni. Szczególnie, że dodatkową okazją było wspólne świętowanie stulecia naszego miasta. Krótka, wąska uliczka z trzydziestoma domkami, wciśnięta pomiędzy wielkie arterie z ogromnymi blokami. Mogłoby wydawać się, że to nic znaczącego, a jednak od dekady dzieje się tu magia. Mieszkańcy ulicy Focha na Wzgórzu Św. Maksymiliana potrafili się zjednoczyć, jak mało kto i teraz dzielą się swoją wyjątkowością z innymi. W dodatku w tym roku obchodzą swoją małą rocznicę, bo to już dziesiąta edycja wydarzenia. Wszystko zaczęło się od tego, że kiedy wprowadziłam się tu jakieś 11 czy 12 lat temu, to chciałam się zapoznać z sąsiadami. Szybko jednak się okazało, że nie jest to takie proste. Jakież to było dla mnie zdziwienie, że taka mała uliczka, a ludzie się kompletnie nie znają. Potem ktoś mi wyjawił, że dopóki się tu nie wprowadziłam, ludzie nie mówili sobie „dzień dobry”. A dzisiaj nie tylko się witają, ale pomagają sobie, organizują życie i wspólnie imprezują – opowiada Małgorzata Sokołowska, radna dzielnicy i jedna z organizatorek wydarzenia. Pani Małgorzata jest duszą i sercem tej ulicy, co widać było w niedzielę podczas święta. Trudno było ją złapać na chwilę rozmowy, bo była przez wszystkich rozchwytywana.Zespół wokalno-muzyczny z Centrum Aktywności Seniora w trakcie występu podczas „Dnia ulicy Focha" (fot. Paweł Budziński) Absolutnie doceniam takich społeczników jak Małgosia Sokołowska, która jest pomysłodawczynią, organizatorką, inicjatorką, zaangażowała w to mieszkańców i dla mnie jako radnej miasta jest to wyjątkowo cenne, że w ten sposób budujemy wspólnotowość, w dzielnicach – mówi Larysa Kramin, radna Rady Miasta Gdyni. W tym roku dzięki wsparciu Konsulatu Kultury „Dzień ulicy Focha” zamienił się w wielkie świętowanie stulecia Gdyni. Na czas imprezy uliczkę zamknięto dla ruchu, a wzdłuż niej ustawiono tematyczne strefy, stoliki, sztalugi i stanowiska warsztatowe. Przytulnego charakteru dodało rozwieszone między domkami girlandowe oświetlenie oraz poiweszone na płotach zdjęcia z dawnych lat, pokazujące jak kiedyś wyglądała nie tylko ulica Focha, ale i cała Gdynia.Za oprawę muzyczną odpowiadał DJ SosoBlack, a niewątpliwą atrakcją stał się występ zespołu muzycznego z Centrum Aktywności Seniora pod kierownictwem Bożeny Zglińskiej, dyrektor instytucji. Przy muzyce i śpiewach nie zapomniano rzecz jasna o tańcach. O to zadbała Małgorzata Chrzanowska, instruktorka z wieloletnim doświadczeniem i mieszkanka Wzgórza Św. Maksymiliana, która poprowadziła efektowną lekcję zumby.W trakcie imprezy – oprócz zabawy – nie zapomniano też o części edukacyjnej. Studenci poprowadzili warsztaty ekologiczno-morskie pod hasłem „Co w morzu piszczy”, a młodzi harcerze pokazali dzieciom, jak wygląda ich codzienna działalność. Swoje stoisko miał też Wydział Środowiska Urzędu Miasta Gdyni. Można było zasięgnąć wiedzy o prawidłowej segregacji odpadów, a także o możliwościach uzyskania dofinansowania m.in. na przydomowe ogrodnictwo. Były też rozmowy motywacyjne o tym, jak przekuć pasję w zawód oraz debata o historii Gdyni, a także pokaz oryginalnych planów budowlanych i projektów architektonicznych związanych z rozwojem Gdyni. Prezentacji towarzyszyły rozmowy o narodzinach modernizmu. Na imprezie nie mogło zabraknąć też dobrego jedzenia. Głodni mogli posilić się wojską grochówką, pierogami, kiełbaską z cebulką i wyjątkowymi placuszkami z jabłkami. Na zdjęciu od lewej: radna Gdyni Larysa Kramin, radna dzielnicy Małgorzata Sokołowska, konsul honorowy Dani Julian Skelnik, przewodniczący Rady Miasta Gdyni Tadeusz Szemiot i radny Gdyni Łukasz Piesiewicz (fot. Paweł Budziński) To jest wyjątkowa sprawa . Nie każda ulica w Gdyni ma swoje święto czy wydarzenie. Tu widać dużą integrację mieszkańców, chęć do wspólnego działania. Zachęcam wszystkich mieszkańców Gdyni do integrowania się w swoich wspólnotach. Dzięki temu można się i poznać, i wspólnie zawalczyć o różne sprawy – mówi Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni. Galeria zdjęć Pobierz galerię Ulica Focha w trakcie swojego święta wypełniła się do granic możliwości (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Młodzi harcerze pokazywali, jak w praktyce wygląda ich służba (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Główna bohaterka ulicy Focha, radna dzielnicy Małgorzata Sokołowska (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Za muzyczną oprawę uroczystości odpowiadał DJ SosoBlack (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Ulica Focha na kilka godzin zamieniła się w wielki kiermasz (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Ulica Focha w dniu swojego święta (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Zespół wokalno-muzyczny z Centrum Aktywności Seniora w Gdyni (fot. Paweł Budziński) Pobierz zdjęcie Warunki pobierania Wszelkie prawa do zdjęć lub grafik prezentowanych w ramach portalu, należą do Prowadzącego portal lub do podmiotów z nim współpracujących i podlegają ochronie prawnej. Prowadzący portal zezwala na kopiowanie i przedstawianie utworów jedynie w celach niekomercyjnych oraz pod warunkiem zachowania go w oryginalnej postaci i zachowaniem kontekstu tematu, do którego zostało wykorzystaneprzez redakcję gdynia.pl. Opublikowane materiały powinny zawsze zawierać źródło, czyli adres strony www.gdynia.pl. Na publikowanie utworów w innych celach wymagana jest zgoda właściciela strony czyli Prowadzącego portal. Opublikowano: 07.09.2026 14:00 Autor: Waldemar Ulanowski (waldemar.ulanowski@gdynia.pl) Zmodyfikowano: 07.09.2026 15:11 Zmodyfikował: Kamil Złoch