Społeczeństwo

Podsumowanie akcji „Podaj dalej”

Starszy mężczyzna zagląda do karetki pogotowia

Akcja szczepienia przeciw covid-19 trwała 3 dni. // fot. archiwum MOPS.

25.11.2021 r.

Przez trzy dni trwała w Gdyni akcja szczepienia przeciwko covid-19 osób bezdomnych, które jedynie sporadycznie korzystają ze wsparcia i przebywają w przestrzeni miejskiej. W wyniku akcji udało się zaszczepić 30 osób i  udzielić blisko 50 konsultacji medycznych.

Akcja od początku była skierowana do tych osób bezdomnych, które albo nie chcą wcale albo jedynie sporadycznie korzystają ze wsparcia wyspecjalizowanych placówek i nie mają ochoty zmieniać swojej sytuacji życiowej.

- Zależało nam żeby tak zorganizować akcję, aby każda z tych osób miała możliwość skorzystać z oferty i się zaszczepić - zauważył Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji. – Robiliśmy to w trosce o zdrowie ich samych, jak i innych mieszkańców Gdyni, zwłaszcza w obliczu trwającej czwartej fali pandemii i coraz większej liczbie zakażeń w kraju. Dziękuję wszystkim instytucjom, służbom i organizacjom za ich zaangażowanie w przygotowanie tej akcji.   
Pracownik pogotowia dezynfekuje ramię drugiego mężczyzny
Chętni oprócz przyjęcia jednodawkowej szczepionki mogli skorzystać z konsultacji medycznej. //fot. archiwum MOPS. 
Akcja była zorganizowana wspólnie przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Poszukiwawcze Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, PKP S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Gdańsku, Stowarzyszenie Alter Ego w Gdyni, Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynne w Gdyni i parafię św. Mikołaja w Gdyni. Sczepienia wykonał NZOZ Triomed, jednodawkowym preparatem Johnson&Johnson.  

– W obecnej sytuacji ważna jest każda osoba, która zdecyduje się na zaszczepienie – powiedział Jarosław Józefczyk, z-ca dyrektora MOPS w Gdyni. – Z naszej perspektywy ważne jest również to, żeby testować mechanizmy organizowania tego typu akcji pomiędzy różnymi partnerami w mieście. Jestem pewien, że doświadczanie, które dzięki tej akcji uzyskaliśmy zaowocuje systematyczną współpracą i w przyszłości oferta szczepień dla osób bezdomnych, przebywających w przestrzeni miasta będzie ponawiana.  

w dużym namiocie kobieta robi zastrzyk mężczyźnieDzięki akcji zaszczepiło się 30 bezdomnych przebywających na terenie Gdyni. //fot. archiwum MOPS
Akcja trwała trzy dni - 17, 18 i 20 listopada, w różnych wybranych miejscach w miescie. Mobilne punkty szczepień pod namiotem pojawiły się na placu przy schronisku Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Dobroczynnego, przy ul. Jana z Kolna, noclegowni, przy ul. Janka Wiśniewskiego oraz przy parafii Św. Mikołaja w Gdyni. Akcja informacyjna wśród osób bezdomnych trwała od 10 listopada – streetworkerzy MOPS, policja, straż miejska przekazywali informacje i przekonywali osoby bezdomne do szczepienia podczas swoich patroli. Dodatkowo w dniach szczepień kilkunastu pracowników MOPS odwiedzało miejsca, w których pojawiają się osoby bezdomne starając się przekonać je do przyjęcia szczepionki. 

Pod kościołem zaparkowane karetki pogotowia
Szczepienia odbyły się m.in. na terenie parafii św. Mikołaja w Gdyni. //fot. archiwum MOPS. 
Ostatecznie udało się zaszczepić 30 osób i udzielić 48 konsultacji medycznych. Pielęgniarka z MOPS i członkowie POPR udzielali ogólnych konsultacji medycznych i przeprowadzali m.in. badanie poziomu cukru we krwi i sprawdzali ciśnienie tętnicze.  

Grupa ratowników medyczny stoi przed dużym namiotemDo akcji zaangażowali się m.in pracownicy MOPS i Poszukiwawczego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. // fot. archiwum MOPS. 
– Nie nastawialiśmy się na dużą frekwencję - trzeba mieć świadomość, że nasza akcja skierowana była do grupy osób, które doświadczają w najwyższym stopniu wykluczenia i niejednokrotnie zmagają się np. z głębokim uzależnieniem od alkoholu – dodał Marcin Kowalewski, kierownik Centrum Reintegracji i Interwencji Mieszkaniowej MOPS w Gdyni. -  Taki stan rzeczy powoduje niski poziom motywacji tych osób, aby zadbać o swoje zdrowie, a czasem nawet i życie. Tym bardziej jesteśmy zadowoleni z wyniku akcji. W mieście jest ok. 70 osób, które z własnej woli pozostają w tzw. bezdomności ulicznej i nie chcą trwale poprawiać swojej sytuacji życiowej, dlatego 30 zaszczepionych osób uważamy za dobry wynik.