Społeczeństwo

Polanka Redłowska – miasto działa

Widok z loku ptaka na Kępę Redłowską. Po prawej zieleń lasów, gdzieniegdzie drzewa z pożółkłymi już liśćmi. Po lewej stronie morze. W oddali widać łunę od wschodzącego słońca.

Polanka Redłowska i otaczające ją lasy jesienią 2020 roku // fot. Jacek Plichta (zdjęcie z facebookowej grupy Gdynia w obiektywie)

21.04.2022 r.

Zielona przestrzeń spacerów i aktywności dla każdego – takim miejscem ma stać się Polanka Redłowska oraz sąsiadujący z nią teren po dawnym kompleksie basenowym. Decyzję w tej sprawie ogłosił w styczniu prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. Teraz miasto rozpoczyna prace związane z zagospodarowaniem polany.


Prace nad planem zagospodarowania przestrzennego Polanki Redłowskiej oraz sąsiadującego z nią terenu po dawnym kompleksie basenowym trwają od 11 lat. To temat, który zawsze bardzo interesował gdynian. Chętnie brali oni udział w dyskusjach publicznych o przyszłości tego terenu.

Pomysłów na to miejsce było wiele. Hotel, odkryte baseny, amfiteatr – to tylko część z nich. Wszystkie skupiały się jednak na tym, aby była to przestrzeń ogólnodostępna, służąca rekreacji i aktywności sportowej. W styczniu prezydent miasta Wojciech Szczurek ogłosił, że Polanka Redłowska stanie się miejscem zielonym, służącym do spacerów i rekreacji, dostępnym dla każdego. Decyzję podjęto na podstawie wniosków płynących z wielomiesięcznych analiz, a także konsultacji z mieszkańcami, które prowadziło Biuro Planowania Przestrzennego Miasta Gdyni.

– Chcę zadeklarować, że tak długo, jak będzie to zależeć od mojej decyzji, Polanka Redłowska nie zostanie sprzedana. Uważam, że to prawdziwy skarb naszego miasta. Teren, który gdynianie kochają. Nie bez powodu – to zielone płuca w samym centrum miasta, w dodatku tuż obok morza. Wiele pokoleń świętowało tu urodziny, ukończenie szkoły czy obronę dyplomu. Dla innych z kolei to tradycyjne miejsce świątecznego spaceru. Tak powinno pozostać na zawsze. Będziemy chcieli poddać ten teren renaturalizacji i zaproponować ekologiczne rozwiązania, które uprzyjemnią spędzanie czasu na łonie natury – podkreślał podczas styczniowego briefingu prasowego prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek podczas styczniowego briefingu prasowego na Polance Redłowskiej // fot. Sławomir Okoń
Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek podczas styczniowego briefingu prasowego na Polance Redłowskiej // fot. Sławomir Okoń

Działania miasta związane z Polanką Redłowską nie kończą jednak jedynie na podjęciu decyzji w sprawie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Miasto planuje konkretne działania, dzięki którym już wkrótce stanie się ona miejscem rekreacji dla mieszkańców i turystów. Pozostawienie Polanki Redłowskiej terenem zielonym, niezainwestowanym wpisuje się w proekologiczną politykę miasta. To decyzja, która korzystnie wpłynie na retencję wód opadowych, zapobieganie tworzeniu się wysp ciepła i dobrostan żyjącej w pobliskich lasach fauny i flory. Tym bardziej słuszna wydaje się decyzja o tym, by polanka pozostała miejscem zielonym.

– Dotychczasowe konsultacje społeczne dotyczące Polanki Redłowskiej pokazały, że miejsce to jest bliskie wielu mieszkańcom naszego miasta. Rozpoczynając pracę nad metamorfozą tej przestrzeni, również chcemy rozmawiać z gdynianami, by poznać ich konkretne potrzeby, oczekiwania i wizje. Już w maju rozpoczynamy spotkania z rozmaitymi grupami społecznymi, których głos w tej sprawie chcemy usłyszeć. Dzięki nim w kolejnych miesiącach będziemy mogli rozpocząć prace koncepcyjne nad kształtem, jaki przybierze Polanka Redłowska – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
W marcu 2021 roku prezydent Wojciech Szczurek i przewodnicząca Rady Miasta Gdyni Joanna Zielińska podpisali petycję w sprawie ochrony Bałtyku. To wyraz zaangażowania Gdyni i gdynian w odpowiedzialność na rzecz środowiska i ekosystemu Morza Bałtyckiego. Zielona Polanka Redłowska to jeden z przejawów troski o tereny położone bezpośrednio nad morzem // fot. Magdalena Czernek
W marcu 2021 roku prezydent Wojciech Szczurek i przewodnicząca Rady Miasta Gdyni Joanna Zielińska podpisali petycję w sprawie ochrony Bałtyku. To wyraz zaangażowania Gdyni i gdynian w odpowiedzialność na rzecz środowiska i ekosystemu Morza Bałtyckiego. Zielona Polanka Redłowska to jeden z przejawów troski o tereny położone bezpośrednio nad morzem // fot. Magdalena Czernek

Jak zapowiada prezydent miasta - w maju przeprowadzone zostaną rozmowy z reprezentantami rozmaitych środowisk. Dokładna forma zagospodarowania Polanki Redłowskiej konsultowana będzie m.in. z Radami Dzielnic, osobami z niepełnosprawnością czy przedstawicielami kultury i sportu. Planowane jest także spotkanie z zainteresowanymi mieszkańcami.

Następnie w czerwcu oraz lipcu stworzony zostanie dokument, który w jednym miejscu zgromadzi wszelkie istotne informacje nt. Polanki Redłowskiej. Znajdą się w nim m.in. rys historyczny, uwarunkowania funkcjonalne czy kontekst miejscowego planu zagospodarowania. Poruszone zostaną także wątki proklimatyczne, dzięki którym przyszły kształt polanki nawiązywał będzie do miejskich rozwiązań na rzecz adaptacji do zmian klimatu. Nie zabraknie także dotychczasowych głosów mieszkańców oraz opinie miejskich ekspertów z Zarządu Dróg i Zieleni, Plastyka Miasta, Wydziału Ogrodnika Miasta oraz Wydziału Środowiska UM Gdyni.

W ślad za tym przeprowadzone zostaną prace koncepcyjne. Opracowane zostaną konkretne wizje, stworzone przez interdyscyplinarne zespołu ekspertów miejskich i zewnętrznych.

Uzyskane w ten sposób propozycje zostaną poddane konsultacjom społecznym. Opinie zbierane będą w ostatnim kwartale 2022 roku. W ich rezultacie powstanie finalna koncepcja zagospodarowania Polanki Redłowskiej wraz z określeniem dalszego toku postępowania.