Społeczeństwo

Ratowniczka Olga odnalazła genetycznego bliźniaka

Po prawej stronie ratowniczka Olga Łakomska z aparatem fotograficznym. Po lewej stronie koperta zaadresowana na Fundację DKMS

Olga, ratowniczka medyczna z Gdyni, odnalazła swojego bliźniaka genetycznego! // fot. fb.com/pomagamoldze, mat. prasowe

24.05.2021 r.

Na początku roku Olga, ratowniczka medyczna z Gdyni, usłyszała druzgocącą diagnozę – ostra białaczka szpikowa. Jedyny ratunek to przeszczep komórek macierzystych od niespokrewnionego bliźniaka genetycznego. W pomoc Oldze włączyli się ratownicy medyczni, którzy na co dzień walczą wraz z nią o życie innych. Do akcji przyłączyły się także lokalne media, które nagłośniły sprawę. I udało się! Olga odnalazła swojego brata genetycznego. To oznacza tylko jedno – przeszczep i ogromną szansę na pokonanie choroby.

 
To niesamowita historia, która pokazuje, że determinacja, upór, pomoc najbliższych, a także zaangażowanie nieznajomych i dziennikarzy, może uratować ludzkie życie.

Akcja ratowania Olgi mocno rozniosła się na Facebooku. Pojawiały się liczne filmiki, na których ludzie zachęcali do rejestracji w bazie dawców szpiku. Taką zachętę wyśpiewał także gdyński chór „Razzle Dazzle”. Nie zabrakło również zdjęć ze specjalnym hashtagiem #UratujRatowniczkeOlge.


Jako ratownik medyczny każdego dnia Olga pomagała ludziom. Teraz sama potrzebuje pomocy w walce z ostrą białaczką...

Opublikowany przez Pomagam ratowniczce medycznej Oldze Czwartek, 25 marca 2021


– Byliśmy bardzo mocno zaskoczeni, jednocześnie szczęśliwi, że tak mocno ludzie się angażują i utożsamiają z drugim człowiekiem. Informacja o tym, że Olga znalazła dawcę, była dla mnie, jak i całej fundacji, ogromnym szczęściem. Czekamy teraz, aż Olga przejdzie przez cały proces, bo to dopiero szczęśliwy początek drogi do wyzdrowienia – mówi Sylwia Zakrzewska z Fundacji DKMS.

908 – tyle nowych, potencjalnych dawców szpiku zamówiło pakiet rejestracyjny przez stronę dedykowaną Oldze.
 
– Gdy organizujemy taką akcję dedykowaną – na przykład dla Olgi – to jest to dedykacja symboliczna. Akcje mają za zadanie przybliżyć sytuacje chorych osób i pomóc innym utożsamić się z nimi. Chorych jest bardzo dużo. Chorują dzieci, młodzież, dorośli. Co 40 minut w Polsce ktoś dowiaduje się, że jest chory na białaczkę lub inny nowotwór krwi – wyjaśnia Sylwia Zakrzewska.

Po akcji z ratowniczką do Fundacji DKMS zgłosiła się rodzina 26-letniego Jacka z Gdyni, chorego na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Jeszcze niedawno był on aktywnym, pracującym, młodym mężczyzną. Dzisiaj poszukuje swojego genetycznego bliźniaka, który pomoże mu pokonać chorobę.


Poznaj historię Olgi z Gdyni


Olga Łakomska jest mamą, narzeczoną, mieszkanką Gdyni. Całe życie związana z Trójmiastem oraz Wejherowem. Pomaganie drugiemu człowiekowi ma we krwi. Pracę w szpitalu zaczynała 9 lat temu, pierwsze kroki stawiała na oddziale neurologii. Postanowiła kształcić się dalej i została ratownikiem medycznym.

Wszystko zmieniło się na początku tego roku. Zaczęło się od ogólnego osłabienia, bólu gardła i mięśni. Z czasem było coraz gorzej. Za namową rodziny Olga zapisała się na teleporadę, podczas której lekarz stwierdził, że ma anginę. Leczenie antybiotykami nie pomagało, a stan ratowniczki się pogarszał. Badania krwi przyniosły niespodziewaną, druzgocącą diagnozę – ostra białaczka szpikowa. Olga trafiła na Oddział Hematologii Intensywnej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie została poddana leczeniu. Tym razem role w jej życiu się odwróciły i teraz to ona potrzebuje wsparcia. A pomóc Oldze mogła jedynie osoba, której nawet nie zna – niespokrewniony dawca szpiku kostnego.

Pomimo że Olga ma dużą rodzinę, nikt z jej bliskich nie mógł zostać dawcą. Statystyki pokazują, że tylko około 25% pacjentów w Polsce znajduje bliźniaka genetycznego w rodzinie. Dla pozostałych 75% poszukuje się zgodnego dawcy niespokrewnionego
 
W bazie Fundacji DKMS zarejestrowanych jest ponad 1,7 mln osób. Wśród nich znalazł się on – bliźniak genetyczny Olgi.  Przeszczep ma się odbyć na przełomie czerwca i lipca tego roku. Tę wspaniałą wiadomość Olga przekazała w piątek, 21 maja, na swoim Facebooku: 

!!!Kochani!!! Pragnę podzielić się z wami cudowną nowiną. ????MAMY...

Opublikowany przez Olgę Łakomską Piątek, 21 maja 2021


Czy oddawanie szpiku boli?


To, że pobieranie szpiku oznacza ciężki i bolesny zabiegi wprowadzenia igły w kręgosłup, jest mitem, z którym Fundacja DKMS wciąż musi walczyć. Istnieją dwie metody pobrania szpiku i komórek macierzystych do transplantacji. W 85% przypadków stosuje się pobranie z krwi obwodowej (procedura przypomina oddawanie krwi).

W pozostałych 15% materiał jest pobrany z talerza kości biodrowej w znieczuleniu ogólnym. Na każdym etapie procedury zadbano o to, aby ból jak najmniej doskwierał dawcy. Każde pobranie szpiku lub komórek macierzystych poprzedza kompleksowe badanie. Jeśli ktoś bardzo boi się igieł – powinien rozważyć rejestrację w bazie i to, czy uda mu się przezwyciężyć strach, jeśli okaże się, że ktoś go potrzebuje.

Więcej informacji na ten temat oraz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania związane z fundacją i procesem oddawania szpiku można znaleźć na stronie internetowej.
Infografika DKMS. // mat. prasowe

Zostań dawcą szpiku – proces rejestracji


Pandemia zmieniła nasze codzienne życie, a także sposób funkcjonowania Fundacji DKMS. Większość rejestracji odbywa się internetowo. Każda osoba, która chce zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku, może zamówić pakiet rejestracyjny prosto do domu.

Sam proces rejestracji jest bardzo prosty – należy wypełnić krótki wniosek i zamówić pakiet rejestracyjny do domu. W przesyłce znajdzie się formularz, który trzeba uzupełnić, oraz pałeczki do pobrania wymazu z wewnętrznej strony policzka. Ostatni krok to odesłanie pakietu pocztą do Fundacji DKMS. Należy to zrobić w specjalnej kopercie zwrotnej, którą dołączono do przesyłki. Cała procedura jest bezpłatna, a rejestracja na stronie to zaledwie kilka minut, które mogą komuś uratować życie.

Pamiętaj! Rejestrując się w bazie dawców szpiku, masz szansę pomóc wszystkim podopiecznym fundacji, którzy szukają swojego bliźniaka genetycznego.

Więcej informacji o Fundacji DKMS.

Zobacz także: