1127 (727) 2013-12-13 - 2013-12-19

Obwodnica Północna Aglomeracji Trójmiejskiej w Sejmie

Zdjęcie z konferencji prasowej w sprawie OPAT, fot. Remigiusz Gancarz, TVgdynia.pl5 grudnia 2013 r. w Sejmie odbyło się posiedzenie połączonych podkomisji: stałej ds. transportu lotniczego i gospodarki morskiej oraz stałej ds. transportu drogowego i drogownictwa. Podczas spotkania został przedstawiony projekt OPAT, a także rozwiązania komunikacji na Półwysep Helski i dojazdu przez Estakadę Kwiatkowskiego do gdyńskiego portu i obiektów Marynarki Wojennej. Efekty posiedzenia przedstawiono na konferencji prasowej 9 grudnia 2013 r., w Gdyni - udział w niej wzięli prezydent Wojciech Szczurek, wiceprezydent Marek Stępa i poseł Stanisław Lamczyk, Elżbieta Rogala-Kończak burmistrz Rumii, Krzysztof Krzemiński burmistrz Redy oraz Krzysztof Hildebrandt Prezydent Miasta Wejherowa.

Koszt budowy północnej obwodnicy jest tak wysoki, że lokalne samorządy nie będą w stanie sfinansować jej samodzielnie - szacuje się, że będzie to ponad miliard złotych. Stąd pomysł, aby trasę zakwalifikować, jako drogę krajową, co pozwoli uzyskać środki z budżetu państwowego. „Chcemy żeby OPAT potraktować jako część Obwodnicy Metropolitalnej. Powstała już część południowa, z pieniędzy krajowych. Naszym zdaniem, w takiej sytuacji jest to pół obwodnica metropolitalna, ponieważ w chwili powstania Trasy Kaszubskiej, pominięta zostanie część północna regionu. Propozycja, którą przedstawiamy pozwoli nazwać cały układ drogowy Obwodnicą Metropolitalną, o statusie drogi krajowej. Jeśli mówimy o całej metropolii, także jej północna część powinna zostać obwiedziona taką trasą. Sposób podejścia do tej sprawy, będzie testem jak rozumiemy zagadnienia metropolitalne, w aspekcie regionalnym i ogólnokrajowym. Czy działania będą się skupiać, jak to często ostatnio bywa, wokół części metropolii czy całego jej obszaru, także północy" - powiedział Wojciech Szczurek.

Odwlekanie projektu oznacza też marnowanie wydanych dotychczas pieniędzy. Powstało już studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe, odbyły się konsultacje społeczne, zajęto się ochroną przyrody czy zabytków więc OPAT można poprowadzić wyznaczonymi terenami bez obaw o naruszenie przepisów.
 
W projekt finansowo zaangażowane są samorządy, przez które trasa nie będzie przebiegać, na przykład Wejherowo, ale są zainteresowane zmniejszeniem natężenia ruchu na DK 6. W tej chwili od strony zachodniej, „szóstką" przejeżdża dobowo 60 tys. pojazdów, jest to jedna z najbardziej zatłoczonych dróg w Polsce. Budowa OPAT będzie w stanie to rozwiązać, ponieważ już wiadomo z symulacji, że budowa Trasy Kaszubskiej obniży to natężenie o około 15 tys. pojazdów dziennie.

Ze spotkania w Sejmie zadowolony jest także Krzysztof Krzemiński, burmistrz Redy. „Po raz pierwszy rozmawialiśmy o tym przedsięwzięciu konkretnie, o liczbach. Tylko na terenie Redy, pod budowę drogi zarezerwowane jest 120 ha ziemi. Licząc 200 złotych za metr kwadratowy daje nam to sumę 240 milionów złotych. Budżet Redy wynosi natomiast około 50 milionów. Bez decyzji, o które prosimy nie jesteśmy w stanie na poziomie samorządowym wykonać tej inwestycji".

Pomysł samorządowców na zmianę dotychczasowego systemu tłumaczył wiceprezydent Gdyni, Marek Stępa. „Proponujemy przedłużenie drogi krajowej nr 7, przez Obwodnicę Trójmiasta czyli obecną krajową „szóstkę", dalej poprzez OPAT aż do węzła drogowego w Redzie."

Projekt, dzięki zaangażowaniu pomorskich posłów i samorządowców spotkał się z dużym zrozumieniem i akceptacją. Co ważne, potrzebę powstania OPAT jednogłośnie popierali posłowie z całego kraju. 11 grudnia 2013 r. po raz pierwszy zbierze się Parlamentarny Zespół ds. budowy OPAT. Samorządowcy nie ukrywają także, że liczą na wsparcie premiera, który pochodzi z Trójmiasta i doskonale zna problemy regionu.

fot. Remigiusz Gancarz, TVgdynia.pl