Uwaga! Od soboty 24 października cała Polska staje się strefą czerwoną, będą również obowiązywać nowe zasady bezpieczeństwa. W przestrzeni publicznej zasłoń usta i nos.

Uwaga! Od soboty 24 października cała Polska staje się strefą czerwoną, będą również obowiązywać nowe zasady bezpieczeństwa. W przestrzeni publicznej zasłoń usta i nos.

1316 (1116) 2018-03-30 - 2018-04-05

W „Ciapkowie” otwarto nową kociarnię

Nowy pawilon w gdyńskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt „Ciapkowo” liczy 105 metrów kwadratowych powierzchni i w całości jest przeznaczony dla kotów. Może zapewnić wygodne schronienie nawet 180 futrzastym czworonogom. Koszt inwestycji wyniósł blisko 1 mln złotych i został sfinansowany z budżetu miasta. W uroczystym otwarciu kociarni 26 marca wziął udział Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.
Dbałość o bezdomne zwierzaki to nie tylko obowiązkowe zadanie gminy, ale przede wszystkim powinność niesienia pomocy najsłabszym. Ciapkowo to schronisko dla bezdomnych psów i kotów, które staramy się krok po kroku modernizować. – mówił podczas uroczystego otwarcia Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.
Nowa kociarnia składa się z dwóch części: adopcyjnej – cztery pokoje dla kotów przeznaczonych do adopcji oraz weterynaryjnej – izolatki dla chorych kotów, pomieszczenie szpitalne dla kotów po zabiegach operacyjnych oraz kwarantanna. W ramach inwestycji wyremontowany został również budynek socjalny, pełniący tymczasowo funkcje administracyjne, który docelowo przeznaczony zostanie na magazyn. W kolejnych etapach modernizacji, które rozpoczną się jeszcze w tym roku, powstanie nowy pawilon dla psów z wybiegami zewnętrznymi oraz budynek kwarantanny dla psów.
Kociarnia w gdyńskim schronisku to miejsce, gdzie trafiają koty, które z różnych powodów potrzebują pomocy i opieki człowieka. Nie jest to przechowalnia zwierząt, ale ich dom – najczęściej tymczasowy, czasem także jedyny, na jaki koty mogą liczyć. Kociarnia nie jest natomiast miejscem dla zdrowych kotów wolno żyjących.
Koty trafiające do „Ciapkowa” to przeważnie ranne koty wolno żyjące – po wypadkach komunikacyjnych lub chore. Zdarza się również, że do schroniska trafia kot, któremu zmarł właściciel lub też taki, którego właściciel jest uczulony.
Decyzja o przyjęciu pod swój dach czworonoga powinna być przemyślana. Pracownicy sprawdzają oczekiwania i możliwości nowych właścicieli oraz chętnie pomagają dobrać odpowiedniego kota. Jeśli ktoś marzy o adopcji, lecz nie może przygarnąć kota na stałe, schronisko oferuje wirtualną adopcję.


fot. K. Stańczak

8 kwietnia w godz. 11.00-15.00 w kociarni odbędzie się Dzień Otwarty. To idealna okazja, aby zobaczyć nowy dom futrzastych czworonogów, a także by pomyśleć o nowym domowniku.